Kup Magazyn Gitarzysta

Strona główna / Ludzie / Artykuły / Variété - 16.02.2014 - Poznań

Variété - 16.02.2014 - Poznań

Próbując wymyślić jakieś dobre i chwytliwe zdanie na początek relacji, przyszło mi do głowy oklepane "Variété jest jak dobre wino".

Otóż nie, właśnie, że nie jest jak wino. Owszem, z wiekiem robi się lepsze, ale jeżeli w 1986 było winem, to w 1993 stało się whiskey, a w 2005 - szampanem.

Dlatego pisanie o Variété nie jest proste. Mógłbym napisać o talencie Kaźmierczaka jako poety, o tym, że w dwóch linijkach potrafi wyrazić tyle, ile ja nie potrafię w pięciu zdaniach. Mógłbym napisać o ewolucji muzycznej, którą przeszedł zespół, zaczynając od cold wave'u i kończąc na jazzie. Mógłbym też napisać, i napiszę, o tym, że na każdym etapie tej ewolucji byli niemal perfekcyjni, i wciąż są, co udowadniają na każdym albumie i koncercie. I chociaż nowy materiał z płyty "Piosenki kolonistów" nie zaskakuje nagłą zmianą kierunku, a jest raczej kontynuacją i doskonaleniem tego, co słyszeliśmy na płycie "Zapach Wyjścia", to wystarczy posłuchać utworów Kim i Przezroczyste Lwy, żeby się przekonać, że ewolucja się nie zatrzymała.

No i wróćmy do koncertu. Poznańskie Blue Note przywitało nas bardzo miłą atmosferą, dobrym nagłośnieniem i całkiem ciekawym supportem w postaci Lord & the Liar. Chłopaki wyglądali bardzo stylowo (patrz zdjęcia), zagrali krótko, bluesowo i na temat. Widać, że są utalentowani i ambitni, mam nadzieję, że będzie o nich głośniej.



Variété zaskoczyło od razu czteroosobowym składem, bo tak licznego już od dawna chyba nie mieli na występach. Skutkiem tego było wspaniale nasycone i przestrzenne brzmienie - żywa perkusja, gitara Maciejewskiego, klawisze i, oczywiście, głos Grzegorza tworzyły niepowtarzalną atmosferę. Z zagranych numerów wyróżniłbym bardzo ciekawą aranżację "Bohatera Lirycznego" oraz "I znowu ktoś przestawił kamienie" (tak, zagrali to!) Nie mogę też nie wspomnieć o pięknym "płynącym" gitarowym solo w "Andy Kolorą". Muszę też zaznaczyć, że wszystkie utwory, zagrane na koncercie, były wykonane w nowych aranżacjach, za co niezmiernie dziękuję zespołowi, bo mam święte przekonanie, że jest to bardzo ważnym składnikiem koncertu idealnego (którego nigdy nie usłyszę, bo przecież zawsze trzeba do czegoś dążyć). Ten występ był dość bliski ideału, więc każdemu, kto chcę usłyszeć Variété na żywo, polecam tę trasę koncertową. Dopiero się ona rozpoczęła i sam nawet nie wiem, czy nie wybiorę się raz jeszcze.

Relacja przygotowana przez aktywistów Muzzobuzu.

Zdjęcia: Ivan Sitsko

To The Bone Steven Wilson

Oho, Steven Wilson tym razem chce być Peterem Gabrielem. Tak można sobie pomyśleć słuchając "To The Bone". Czasami włącza mu się Talk Talk,...Gramy dalej

7 /10
Rough Times Kadavar

"Nie chcemy być po prostu kolejnym rockowym zespołem, chcemy być najlepsi" - zapowiadali przed premierą nowego albumu berlińczycy z Kadavar....Gramy dalej

8 /10
Cold Like War
Gatunek: Metalcore
Kasabian ocena 8
For Crying Out Loud
Gatunek: Indie rock
Hurts ocena 7
Desire
Gatunek: Pop
Zobacz wszystkie

POZOSTAŁE

Satyricon - 14.10.2017 - Kraków

W ramach trasy koncertowej promującej najnowszy album "Deep Calleth upon Deep", w krakowskim Kwadracie wystąpił Satyricon. W roli supportu zaprezentowały się formacje Suicidal Angels i Fight the Fight.

Gramy dalej
Chris Cornell (1964 - 2017)

Nie ma żadnych wątpliwości, że podczas odczytywania długiej listy rockowych sław, które odmieniły historię muzyki, usłyszymy nazwisko ‘Cornell’, a jego twórczość będzie pięknym świadectwem jego wielkości.

Gramy dalej
Bochnia Rocks: Bumblefoot, P i S - 29.09.2017 - Bochnia

W ramach tegorocznej edycji Bochnia Rocks w Kinie Regis wystąpili znakomity gitarzysta Ron "Bumblefoot" Thal oraz duet gitarowo-wokalny PiS - Piotr Lekki i Robert "Sierściu" Mastalerz.

Gramy dalej
Me And That Man - 23.09.2017 - Katowice

W ramach trasy koncertowej promującej album "Songs of  Love and Death", w katowickiej Fabryce Porcelany wystąpił zespół Me And That Man założony przez Nergala i Johna Portera.

Gramy dalej
Wintersun - 20.09.2017 - Kraków

Do krakowskiego klubu Studio zawitały formacje Wintersun i Whispered z Finlandii oraz włoski Black Therapy.

Gramy dalej