Kup Magazyn Gitarzysta

Strona główna / Ludzie / Artykuły / Fender Custop Shop

Fender Custop Shop

W 1987 roku otwarto pracownię zajmującą się produkcją gitar z najwyższej półki, jedynie w limitowanych seriach. Pod okiem Johna Page’a powstał znany na całym świecie Fender Custom Shop

Producenci gitar w Stanach Zjednoczonych już w latach 70-tych zeszłego wieku wytwarzali instrumenty na specjalne zamówienie klientów, którzy chcieli mieć coś absolutnie wyjątkowego. Jednak dopiero Fender Custom Shop wyznaczył nowe trendy w tej dziedzinie. Dostępne tam gitary charakteryzowały się doskonałą jakością, a jednocześnie oryginalnością i dużym nowatorstwem konstrukcyjnym. Wielu gitarzystów przyjęło powstanie sklepu z entuzjazmem - mogli teraz zrealizować swoje najśmielsze fantazje, dotyczące wymarzonego instrumentu. Firma Fender podejmowała się zrealizowania każdego pomysłu, jeśli tylko był on wykonalny z technicznego punktu widzenia. Na przykład, można było zamówić sobie model gitary sygnowanej przez Erica Claptona. Takie zamówienie oznaczało, że gitara zostanie wykończona przez Todda Krausego, który tworzył instrumenty dla samego Claptona. Producenci potrafili odtworzyć z najdrobniejszymi szczegółami wszystkie klasyczne modele, wliczając w to legendarne modele typu vintage. Rekonstrukcja leworęcznych gitar dwugryfowych Tele/Jazz Bass, które były ręcznie żłobione i malowane przez najlepszych artystów, również nie stanowiła najmniejszego problemu.

We wrześniu 2005 roku w Düsseldorfie otworzono kolejny Fender Custom Shop. Stanowi on istną jaskinię skarbów dla każdego gitarzysty, ponieważ showroom daje możliwość obejrzenia próbek limitowanych modeli. Na ścianach wiszą modele seryjne, jak również te wytwarzane przez zespoły fachowców oraz indywidualnie przez wybranego mistrza pracowni. Aby przetestować dany model, należy umówić się wcześniej telefonicznie. "Klienci wiedzą, że w naszej pracowni można zamówić właściwie wszystko. Ale co to "wszystko" oznacza? Chcieliśmy zaprezentować klientom próbkę naszych możliwości." - wyjaśnia Gernhold Linke, właściciel pracowni. "Od dnia otwarcia, czyli w ciągu pięciu miesięcy, sprzedaliśmy 120 gitar. To chyba nie najgorzej!" - śmieje się. "Zależy nam, aby sklep był cały czas pełen, aby klienci mieli w czym wybierać."

Simon "Jake" Jacobs z Fender GBI wyjaśnia nam, jak zrobić sobie gitarę na zamówienie: "Mamy grupę swoich sprzedawców, którzy zajmują się tylko kontaktem z klientami. Należy się zgłosić do kogoś takiego. On właśnie zaproponuje coś z seryjnej produkcji albo model na zamówienie. Oczywiście, jest wiele modeli w katalogu, a limitowane serie są dostępne również na naszej stronie internetowej. Jeśli ktoś jest zainteresowany modelem na zamówienie, powinien udać się do sprzedawcy i przedstawić mu swój pomysł. Sprzedawca skontaktuje się ze mną, a ja ze specjalistą, od którego uzyskam informację co do wstępnych kosztów oraz spodziewanego czasu realizacji projektu. Jeśli gitara ma być robiona zespołowo, czas produkcji wynosi średnio od czterech do sześciu miesięcy, natomiast gdy ma być stworzona przez jednego mistrza, realizacja zamówienia może zająć nawet rok.". To brzmi jak marzenia! Niestety, nawet najprostszy model dostępny w Custom Shopie to wydatek spoza zasięgu finansowego przeciętnego gitarzysty.

 

'59 "FT" JAZZMASTER


Gitara ta w wersji kolorystycznej Desert Sand jest repliką modelu Jazzmaster, który był testowany przez legendę Fendera, Freddiego Tavaresa. Ma bardzo oryginalny, klonowy gryf.
Orientacyjna cena: 39 000 zł

Contemporary Jazzmaster


Ten unikatowy model wykonał Art Espenza. Posiada anodyzowaną płytę, humbucker oraz słynny lipstick pickup (widoczny przy gryfie przetwornik w kształcie szminki, firmy Danelectro). Wykonany jest z przypalanego klonu wzorzystego.
Orientacyjna cena: 20 000 zł

'50 Bigsby Telecaster


Gitara została wykonana przez Johna Englisha. Wyposażona jest w legendarne wibrato Gretsch Bigsby. Występuje w kolorze Ocean Turquoise. To jeden z czterech egzemplarzy dostępnych w Europie.
Orientacyjna cena: 24 000 zł

Rzeźbiony Eagle Stratocaster


Korpus wykonane jest z palisandru, natomiast płyta wierzchnia - z ręcznie rzeźbionego klonu. Za tę część pracy jest odpowiedzialny George Amicay. Ten instrument, będący dziełem mistrza Yuriy Shishkova, to prawdziwy rarytas dla wielbicieli gitary. Posiada pozłacane przetworniki. Jest to egzemplarz unikatowy.
Orientacyjna cena: 66 000 zł

Rhythm Of The Light Stratocaster


Prototypem gitary była rzeźba, zaprezentowana na wystawie w Cleveland w 2002 roku. Na wystawie można było zobaczyć dużych rozmiarów rzeźby gitar, z zachowanymi proporcjami. Custom Shop zlecił jednemu z mistrzów, Pamelinie H, zrobienie gitary na wzór jednej z rzeźb.
Orientacyjna cena: 32 000 zł

68 Hollow Body Stratocaster


Zrobiony przez mistrza Johna Englisha, instrument jest jednym z pięciu dostępnych obecnie replik tego niezwykle rzadkiego modelu Fendera. Ma spód wykonany z zebrawood oraz inkrustowany gryf z bindingiem (patrz model Jazzmaster).
Orientacyjna cena: 40 000 zł

Master Salute Stratocaster


Gitara ta, wykonana przez Yuriya Shishkova, posiada anodyzowaną płytę ochronną oraz wykończenie z białego złota. Prototypem instrumentu był Stratocaster EC-1, który został wystawiony na aukcji przez Erica Claptona i osiągnął cenę 455 550 dolarów.
Orientacyjna cena: 24 000 zł

Custom Jazz Bass


Ten czarno-biały model ma płytę wierzchnią wykonaną z blachy ryflowanej. Na świecie istnieje tylko jeden egzemplarz tego instrumentu.
Orientacyjna cena: 26 000 zł

Custom Surf Stratocaster


Gitara została wyprodukowana specjalnie na kampanię promocyjną desek surfingowych, która odbyła się na sztucznej wyspie w Düsseldorfie w 2004 roku. Płyta wierzchnia wykonana jest z balsy i zdobiona ciekawymi grafikami. Sprzedawana jest w komplecie z deską surfingową. Istnieją jedynie trzy egzemplarze tego instrumentu.
Orientacyjna cena: 55 000 zł

'64 Relic Stratocaster In Foam Green


Instrument ten stworzył John Cruz. Co ciekawe, prawie wszystkie elementy w tej gitarze są wykonane ręcznie. Gitara ma charakterystyczny, ciemnoturkusowy kolor.
Orientacyjna cena: 22 000 zł

'50 Relic Stratocaster


Egzemplarz ten został wykonany przez Todda Krausego. Płytę wierzchnią malował awangardowy artysta, Shephard Fairey. Gitara ma lekko chropowatą powierzchnię, ponieważ została pokryta skrawkami papieru. Oprócz tego egzemplarza na świecie jest jeszcze dwanaście, z których każdy posiada unikatowy wzór.
Orientacyjna cena: 44 000 zł

Z Esquire Telecaster


To jeden z pięciu egzemplarzy, wyprodukowanych w roku 2000. Gitara ma prosty i elegancki wzór, posiada pojedynczy Duncan Quarterpounder, efektowne inkrustacje oraz klonowy gryf.
Orientacyjna cena: 33 000 zł

'56 Anniversary Stratocaster


Występuje w kolorze Relic Gold. Na świecie dostępnych jest jedynie siedem egzemplarzy tej gitary.
Orientacyjna cena: 15 000 zł
Out of the Voiceless Grave The Lurking Fear

Dokładnie taki death metal lubię. Szybki, surowy, bez technicznych wygibasów i zbędnych ceregieli.

Gramy dalej

7 /10
Respekt Korpus

W latach osiemdziesiątych Korpus to była pierwsza liga i znacząca nazwa. Wojowali na scenie obok TSA, KATa i Turbo, będąc zarazem jednym z symboli...Gramy dalej

7 /10
Wolves
Gatunek: Punk
Power of Peace
Gatunek: Funk
Heatwave
Gatunek: Hardcore
Zobacz wszystkie

POZOSTAŁE

Fink - 18.09.2017 - Kraków

W ramach jesiennej trasy Fink ponownie odwiedził Polskę, tym razem z czterema koncertami. Jeden z nich odbył się w krakowskim Kwadracie.

Gramy dalej
Satyrblues 2017 - 16.09.2017 - Tarnobrzeg

16 września w Tarnobrzegu odbyła 18 już edycja festiwalu Satyrblues 2017, w ramach której wystąpili między innymi Manu Lanvin & Devil Blues, Neal Black, Fred Chapellier, Dudley Taft i Jacek Kieller.

Gramy dalej
The Pineapple Thief - 8.09.2017 - Kraków

W krakowskim Kwadracie wystąpiła brytyjska formacja The Pineapple Thief z perkusistą Gavinem Harrisonem w składzie. W roli supportu zobaczyliśmy Godsticks.

Gramy dalej
Hellfest 2017 (Dzień 3) - 18.06.2017 - Clisson (Francja)

Ostatni dzień Hellfest i apogeum upalnej pogody. Zaczynamy...

Gramy dalej
Hellfest 2017 (Dzień 2) - 17.06.2017 - Clisson (Francja)

Jeszcze nie ucichły w głowie wrażenia po pierwszym dniu Hellfest, gdy w mocnym stylu rozpoczął się dzień drugi.

Gramy dalej