Płyta DVD - dołączona do bieżącego numeru "Gitarzysty" - jest doskonałym pretekstem do zaprezentowania najlepszych, najśmieszniejszych lub najbardziej szokujących płyt DVD, jakie kiedykolwiek ukazały się na rynku. Wszystkie łączy wspólny mianownik: gitara.
Z włoską sceną alternatywną jest trochę tak, jak z warszawskimi amatorskimi ligami piłki nożnej. Wiele nazw drużyn w różnych ligach, a gdzie...
Gramy dalejFadead ma to, czego brakuje wielu młodym polskim zespołom. Jaja.
Gramy dalejRodacy Bring Me The Horizon nazywają ich największym angielskim zespołem metalowym od czasów Iron Maiden. Brytyjscy dziennikarze zazwyczaj przesadzają, ale w tym wypadku mają rację.
Gramy dalejMoim zdaniem nie można pisać o muzyce, nie będąc w centrum wydarzeń. Nie wiem jak inni dziennikarze, ale ja na Sabatonie lecąc nad ludźmi pomyślałam, że lepiej już nie będzie. Dzień później, na Jelonku zaliczyłam dwie ścianki i cztery razy pływałam po tłumie. Kark mnie boli do tej pory od trzepania łepetyną przez dwa dni bez przerwy. Michał zrobił mi zdjęcie w fosie. Jest podpisane: "Robić zdjęcia, czy śpiewać?!". Dokładnie! Zadawałam sobie to pytanie przez dwie doby.
Gramy dalejW legendarnym Spodku odbywa się coraz mniej muzycznych imprez. Jeśli w ogóle, to raczej "pewniaki", które zapewniają zadowalającą i bezpieczną frekwencję. Australijski cover band brytyjskich klasyków rocka progresywnego z Pink Floyd należy do tego typu zespołów.
Gramy dalejBrytyjski zespół indie rockowy The XX cieszy się w Polsce coraz większą popularnością. Pomimo dość intymnej natury muzyki tria, to wystąpiło bez kompromisów w warszawskiej hali Torwaru po dziewięciu dniach przerwy w swojej trasie koncertowej.
Gramy dalejW siedlisku Szatana, jakim niewątpliwie jest warszawska Progresja, 12 maja pojawiły się przepełnione miłością płynącą od ich fanów - grupy Rose Mist i Plunklock. Te niewątpliwie uszczęśliwiły zgromadzonych miłośników visual kei.
Gramy dalej