Kup Magazyn Gitarzysta

Strona główna / Ludzie / Artykuły / KnockOut Fest 2009 - 11-12.07.2009 - Kraków

KnockOut Fest 2009 - 11-12.07.2009 - Kraków

W miniony weekend Kraków odwiedziły rzesze fanów ciężkich brzmień. Wszystko za sprawą pierwszej edycji KnockOut Festival 2009, który początkowo planowany był jako impreza open-air. Głównie ze względu na prognozy pogody zapowiadające liczne burze, wydarzenie odbyło się finalnie w hali "TS Wisła". Jak się później okazało, to właśnie miejscówka okazała się najsłabszym punktem koncertów. Ale po kolei...

KnockOut Fest 2009 podzielono na dwa dni koncertów, dbając o odpowiedni zestaw kapel w trakcie każdego z nich. I tak głównymi gwiazdami dnia pierwszego miały być zespoły Cynic, Voivod, Anathema i Apocalyptica, drugiego zaś Hatesphere, The Dillinger Escape Plan, Meshuggah oraz Testament. Przed głównymi daniami zaserwowano jednak przystawki w postaci nie mniej ciekawych zespołów z Polski.

Po przybyciu na miejsce, w sobotę ok. godziny 15, ekipę magazynu Gitarzysta ogarnęła mała konsternacja. Wszyscy zadawali sobie pytanie, czy trafiliśmy w dobre miejsce. Na ogromnym parkingu przed halą stało tylko kilka samochodów, a przed wejściem kłębiło się ledwie kilkanaście osób. Po wejściu do środka okazało się, że niewiele więcej fanów muzyki znajduje się pod sceną. Nasze obawy co do frekwencji rozwiewały się jednak z godziny na godzinę, kiedy to na miejsce przybywały kolejne grupy fanów rocka i metalu. Z rozmów wynikało, że z wielu różnych zakątków naszego kraju - tylko po to, aby obejrzeć ulubionego wykonawcę.  

Zespoły grające na początku pierwszego dnia festiwalu nie miały mimo wszystko okazji zaprezentować się przed szeroką publicznością. Ta zwyczajnie dopiero przybywała na miejsce. Więcej osób pojawiło się dopiero podczas występu formacji Tenebris i Blindead.
 
Blindead
  
 
Pierwsze szaleństwo zaczęło się jednak w momencie, kiedy na scenie pojawili się muzycy z Cynic. Fani ciepło przyjęli formację z Paulem Masvidalem na czele. Lider Cynic okazał się niezwykle miłym i otwartym człowiekiem, co potwierdził spotykając się z fanami na terenie hali po skończonym występie. Równie dobre wrażenie Paul zrobił na nas w trakcie wywiadu, który udzielił nam po swoim koncercie. Rozmowa przeciągnęła się na tyle, abyśmy... nie zdążyli zobaczyć na scenie chłopaków z Voivod.
 
Cynic


 
   
 
You need to a flashplayer enabled browser to view this YouTube video
 
You need to a flashplayer enabled browser to view this YouTube video 
 
You need to a flashplayer enabled browser to view this YouTube video 
 
You need to a flashplayer enabled browser to view this YouTube video 
 
Gdy swoje show zaczynała Anathema, atmosfera na hali była już w pełni odpowiednia - pod sceną kłębiły się tłumy, a za oknami zaszło słońce, co pozytywnie wpływało na możliwości oświetleniowców. Brytyjczycy, grający niegdyś doom metal, a obecnie zaliczający się do nurtu rocka progresywnego, na scenie zaprezentowali się bardzo poprawnie. Zwieńczeniem ich występu był cover zespołu Pink Floyd, który swoim klimatem zauroczył niejednego słuchacza przebywającego wówczas pod sceną.

 Anathema


 
You need to a flashplayer enabled browser to view this YouTube video
 
You need to a flashplayer enabled browser to view this YouTube video
 
You need to a flashplayer enabled browser to view this YouTube video
 
You need to a flashplayer enabled browser to view this YouTube video
 
You need to a flashplayer enabled browser to view this YouTube video
 
Na zamknięcie pierwszego dnia festiwalu zgromadzonym swoje umiejętności zaprezentowali finowie z Apocalyptiki. Wiolonczeliści potwierdzili swoją klasę i dali dowód na to, że w pełni zasługują na miano gwiazdy festiwalu. Mimo faktu, iż muzycy grają na wiolonczelach, kojarzonych głównie z muzyką poważną, przez blisko półtorej godziny niewiele było momentów na odpoczynek. Fani nie mogli poczuć się zawiedzeni - były zarówno utwory Metalliki, jak i kompozycje własne zespołu. Cały występ dopełniony był przez perkusję oraz w niektórych piosenkach również wokalem.
 
Apocalyptica


 
  
 
You need to a flashplayer enabled browser to view this YouTube video
 
You need to a flashplayer enabled browser to view this YouTube video 
 
You need to a flashplayer enabled browser to view this YouTube video 
 
You need to a flashplayer enabled browser to view this YouTube video 
 
You need to a flashplayer enabled browser to view this YouTube video
 
Drugi dzień festiwalu KnockOut 2009 zaczynał się oficjalnie o godzinie 15. Po zaprezentowaniu się zespołu The Supergroup na scenie pojawił się zwycięzca konkursu, czyli formacja Tides From Nebula. Ich twórczość spotkała się z zaskakująco dobrym przyjęciem. Fakt ten dziwić może tym bardziej, iż ich muzyka instrumentalna zaprezentowana była wszak przed publiką lubującą się w czysto klasycznych, metalowych brzmieniach. Potwierdza to jedynie wysoką klasę tej formacji.

 Tides from Nebula

 
   
 
Mocniejsze dźwięki nadeszły natomiast wraz z kolejnym zespołem jaki wszedł na scenę, a mianowicie Horrorscope. Moc lała się strumieniami, a jeden z gitarzystów zadziwiał przezabawnymi minami.
 
Horrorscope


 
Chłopaki z Frontside, występujący jako kolejni, za sprawą kolejnych udanych albumów przyciągnęli pokaźną grupę wiernych fanów. Doskonale uwidoczniło się to podczas koncertu tej formacji właśnie na KnockOut 2009. Znakomity wręcz kontakt z publicznością, wspólne śpiewanie z nimi kawałków, a nawet podawanie mikrofonu wybrańcom w pierwszych rzędach pod barierkami wydawało się całkowicie naturalne w wykonaniu metalowców z Sosnowca. Przed bite 40 minut można było się wyszaleć do woli, przy okazji słuchając znakomitej muzyki.
 
Frontside


  

Po Frontside przyszła kolej na składy z zagranicy. Duński Hatesphere zaskoczył energią zawartą w wykonywanej przez siebie muzyce. W oczy rzucał się fakt, że muzycy czerpią niezwykłą satysfakcję z tego, co robią. Uśmiech z twarzy wokalisty nie schodził przez cały koncert, co sami możecie zobaczyć w fotogalerii. Skład zagrał bardzo energetycznie, a publiczności przypodobał się włożeniem na czas koncertu koszulek z herbem Polski.
 
Hatesphere 

The Dillinger Escape Plan okazał się wielkim zaskoczeniem dla tych, którzy nie mieli nigdy wcześniej okazji zobaczyć tej formacji na żywo. Ten koncert zupełnie zmienił nasze postrzeganie pojęcia żywiołowości na scenie. Zespół grający niezwykle skomplikowaną i ciężką mieszankę metalu i hardcore'u najzwyczajniej w świecie zmiażdżył wszystkich. Skakanie, bieganie po wzmacniaczach i zwisanie z rusztowania to zbyt mało słów, by opisać to, co członkowie The Dillinger Escape Plan wyprawiali na scenie. Wyszli, zniszczyli wszystko i poszli. Tak po prostu. Perełką był cover "Come To Daddy" z repertuaru Apex Twin.
 
The Dillinger Escape Plan
  

 You need to a flashplayer enabled browser to view this YouTube video
 
 You need to a flashplayer enabled browser to view this YouTube video
 
 You need to a flashplayer enabled browser to view this YouTube video
 
 You need to a flashplayer enabled browser to view this YouTube video
 
 You need to a flashplayer enabled browser to view this YouTube video 
 
 You need to a flashplayer enabled browser to view this YouTube video 
 
 You need to a flashplayer enabled browser to view this YouTube video 
 
 You need to a flashplayer enabled browser to view this YouTube video 
 
Po tak wielkiej dawce emocji występować przyszło szwedom z Meshuggah. I tutaj pojawiły się mieszane uczucia. O ile muzycznie nie można było się do niczego przyczepić, to niestety zabrakło jakby kontaktu między zespołem a publiką. Przyczyny szukać można jednak w zmęczeniu  muzyków podróżą, co sami powiedzieli nam podczas wywiadu przed swoim występem. Kapela przez równą godzinę prezentowała swoje przeboje, głównie z ostatniego krążka "Obzen".
 
Meshuggah
 
 You need to a flashplayer enabled browser to view this YouTube video
 
 You need to a flashplayer enabled browser to view this YouTube video
 
  You need to a flashplayer enabled browser to view this YouTube video
 
  You need to a flashplayer enabled browser to view this YouTube video
 
Jako ostatni na całym KnockOut Festival 2009 zaprezentowali się amerykanie z Testamentu. Występ był niezwykle porywający, jednak przy okazji najgorzej nagłośniony spośród wszystkich zagranicznych gwiazd. O ile jednak z głośników płynęły nieprzyjemne częstotliwości, tak sami muzycy tryskali pozytywną energią i zarażali nią fanów na całej hali.
 
Testament
  

You need to a flashplayer enabled browser to view this YouTube video
 
W momencie zejścia ze sceny zespołu Testament zakończył się także KnockOut Festival 2009. Jak należy go podsumować? Jako niezwykle ciekawe i ogólnie udane wydarzenie. Emocji było pod dostatkiem, zaproszone zespoły nie zawiodły, a fani stawili się licznie. Za jedyne słabe strony imprezy uznać należy miejsce organizacji koncertów oraz nagłośnienie, w przypadku niektórych zespołów wręcz fatalne. To jednak najłatwiejsze rzeczy do poprawy przez organizatorów. Nie możemy więc doczekać się drugiej edycji KO Festu, bo ta powinna się odbyć bez najmniejszej wątpliwości.
 
Na zdjęciach od lewej: Liam Wilson (The Dillinger Escape Plan); Marten Hagstrom (Meshuggah); Paul Masvidal (Cynic)
 

Tekst i zdjęcia: Marcin Kamiński
Pomoc w realizacji: Rolka oraz Piotr Ślęzak
Breakaway Civilization Department

Na ulicach i w fabrykach krzyczą, że narodziło się polskie Ministry. Przez te okrzyki przebija się Department.

Gramy dalej

8 /10
Feeding the Beast EZoo

U podstaw EZoo znalazła się myśl, by grać niczym nieskrępowany, klasyczny, porządnie rozpędzony hard rock. Zupełnie jak za najlepszych czasów...Gramy dalej

7 /10
Dr Misio ocena 7
Zmartwychwstaniemy
Gatunek: Rock
25 lat. Koncert w Trójce
Gatunek: Jazz
Kreator ocena 8
Gods Of Violence
Gatunek: Thrash metal
Zobacz wszystkie

POZOSTAŁE

Red Hot Chili Peppers - 25.07.2017 - Kraków

25 lipca na Stadionie Cracovii, w ramach światowej trasy koncertowej promującej album "The Getaway" wystąpiła formacja Red Hot Chili Peppers.

Gramy dalej
Mike Oldfield

Kiedy świat Mike’a rozpadł się w roku 2012, wybawieniem okazał się być nowy album, który nawiązał do twórczości Artysty z lat 70. "To stara jak świat historia - mówi twórca ‘Return To Ommadawn’ - "Z bólu rodzi się piękno".

...
Gramy dalej
Beth Hart - 16.07.2017 - Łódź

W łódzkim klubie Wytwórnia, na jednym z dwóch polskich koncertów wystapiła wokalistka Beth Hart, promująca najnowszy album “Fire on The Floor".

Gramy dalej
Allan Holdsworth 1946-2017

15 kwietnia 2017 roku zmarł Allan Holdsworth. Wspominamy gitarzystę i analizujemy jego wyjątkowy styl gry na instrumencie.

Gramy dalej
Jean-Michel Jarre - 09.07.2017 - Kraków

Niespełna rok po ostatniej wizycie, do Polski wrócił Jean-Michel Jarre, który wystąpił tym razem w krakowskiej Tauron Arenie.

Gramy dalej