Kup Magazyn Gitarzysta
Strona główna / Ludzie / Artykuły / Nagrywamy gitarę akustyczną

Nagrywamy gitarę akustyczną

Jeśli przyjrzeć się bliżej dyskografii jednych z największych gitarzystów świata, nietrudno zauważyć, że każdy z nich wziął kiedyś przynajmniej raz do ręki gitarę akustyczną i nagrał przy jej użyciu kilka utworów.

A zatem jeśli nie masz jeszcze akustyka w swoim gitarowym arsenale, to najwyższa pora, aby o nim pomyśleć! Nagrywanie sygnału gitary akustycznej wymaga trochę innego podejścia do tematu, niż ma to miejsce w przypadku gitary elektrycznej. O ile brzmienie gitary elektrycznej zależy od wielu różnych czynników (rodzaju wzmacniacza, użytych efektów itd.), o tyle na finalne brzmienie gitary akustycznej w nagraniu wpływ ma przede wszystkim sam instrument - jego jakość i brzmienie. To właśnie od jakości gitary zależy w dużej mierze jakość ścieżek, jakie jesteśmy w stanie uzyskać po jej nagraniu. Zauważmy, że mając nawet przeciętną gitarę elektryczną, jesteśmy w stanie uzyskać poprawną, często nieźle brzmiącą ścieżkę gitarową. Jeśli jednak dysponujemy tylko lichym (czyt. tanim bądź bardzo wysłużonym) akustykiem, to niestety nie uda nam się uzyskać profesjonalnego rezultatu. Efekt nagrania może być co najwyżej ledwie zadowalający, a najczęściej jest tak samo kiepski jak użyta gitara. Oczywiście można znaleźć nagrania, w których brzmienie taniej, rozstrojonej gitary akustycznej jest największym atutem (podobno w kawałku Becka "Looser" artysta nagrał partię akustyka w komórce w pobliżu domu...), lecz umówmy się, że jest to efekt zamierzony przez samego twórcę. W tym artykule skupimy się na tym, jak uzyskać najlepsze, klarowne i czytelne brzmienie gitary akustycznej w nagraniach, a także na tym, czego będziemy do tego celu potrzebować.


GITARA AKUSTYCZNA W MIKSIE

Gitara akustyczna różni się od gitary elektrycznej tym, że jej sygnał w nagraniach jest dużo słabszy, nie posiada takiej energii jak dźwięk gitary ze wzmacniacza, przez co sygnał taki często nie może się przebić przez inne dźwięki w bardziej gęstych miksach. Dźwiękom gitary akustycznej z zakresu wysokich i średnich tonów zazwyczaj czegoś brakuje podczas miksu i trzeba się sporo namęczyć, aby uzyskać klarowne, przebijające się w całości, a jednocześnie nieagresywne brzmienie. Co gorsza, niższe tony sygnału gitar akustycznych również są źródłem wielu kłopotów, zwłaszcza w temacie buczenia, dudnienia czy rezonowania niepożądanych częstotliwości.

Nie jest więc rzeczą prostą uzyskanie idealnego brzmienia gitary akustycznej w nagraniach. Jest to dużo łatwiejsze wtedy, gdy mamy do czynienia z nagraniami o sporej ilości przestrzeni w miksie, i wtedy, gdy gitara jest instrumentem solowym. Toteż warto o tym pomyślećwcześniej, aranżując utwory we właściwy sposób, tak aby nasz akustyk miał dla siebie jak najwięcej miejsca wśród innych instrumentów.

TROCHĘ HISTORII

Pod względem brzmieniowym dźwięki gitar akustycznych zmieniały się nieco na przestrzeni lat. We wczesnych latach 70. dominowało brzmienie ciepłe, masywne, by nie powiedzieć tłuste, wydobywane z gitar o dużych pudłach rezonansowych, takich jak gitary typu jumbo marki Gibson czy Martin. Można takie brzmienie znaleźć w nagraniach amerykańskich gitarzystów Jamesa Taylora czy Neila Younga z tamtych lat. Trochę później przyszła moda na ostrzejsze brzmienie uzyskane z instrumentów o mniejszych wymiarach, a prekursorem takiego rodzaju dźwięków był niezapomniany John Lennon. W latach 80. przyszła moda na brzmienie akustyków typu Ovation, czyli pudła gitary niemal bez rezonansu, tak by słyszalny był właściwie dźwięk z samych strun. Od czasów koncertów MTV Unplugged i rewolucji grunge w latach 90. zaobserwować możemy powrót do szerokich i masywnych brzmień gitar akustycznych. Co ciekawe, w dzisiejszych czasach pełne brzmienie gitar akustycznych jest wyjątkowo modne i używane przez wielu wykonawców prezentujących rozmaite style muzyczne, od disco aż po death metal.

AKUSTYKA TANIO KUPIĘ

Nikogo nie powinno dziwić, że kupując gitarę akustyczną, nie należy oszczędzać. Im lepsza gitara, tym lepsze brzmienie. Wybierając instrument, na pewno nie warto rzucać się na najtańsze na rynku modele nieznanych producentów. Warto pomyśleć o markowych gitarach takich wytwórców, którzy mają doświadczenie w produkcji gitar akustycznych i którzy od lat proponują szeroki wybór modeli. Wśród gitar pochodzących z produkcji seryjnej można znaleźć zarówno instrumenty tańsze dla początkujących muzyków, jak i modele z najwyższej półki przeznaczone dla profesjonalistów. Sądzę, że producentom o uznanej na rynku marce, takim jak np. Gibson (Epiphone), Fender, Yamaha, Ibanez czy Martin - na pewno można zaufać. Można zaufać też mniejszym manufakturom (np. ciesząca się znakomitą renomą czeska firma Furch), które specjalizują się wyłącznie w produkcji gitar na zamówienie lub rocznie produkują określone serie instrumentów. Gitary wykonywane przez lutników na zamówienie mogą słono kosztować, często kilkakrotnie więcej niż te z produkcji seryjnej, lecz w przypadku gitar lutniczych mamy pewność, że ich poszczególne elementy będą wzorowo dobrane pod kątem końcowego brzmienia. Wybór zależy więc od grubości naszych portfeli.

Niezłym pomysłem jest kupno instrumentu używanego. Taka gitara na pewno będzie tańsza niż nowa. Dodatkową zaletą jest tu fakt, że gitara z drugiej ręki (najlepiej dwuletnia) będzie już trochę rozegrana - jej drewno nabrało charakteru, dzięki czemu instrument zyskał ciekawsze brzmienie niż nowa gitara. Wiadomo, że drewno nowej, nieużywanej gitary akustycznej będzie jeszcze przez jakiś czas pracować i dojrzewać pod palcami muzyka, zanim nabierze ona tzw. charakteru. Jeśli myślimy o instrumencie używanym, to szukajmy jednak egzemplarza najwyżej paroletniego, gdyż w przypadku gitar akustycznych nie sprawdza się zasada odnosząca się do skrzypiec, że "im starszy instrument, tym lepszy". Po jakimś czasie gitary zaczynają tracić swoje właściwości brzmieniowe, szczególnie modele gitar klasycznych zgrywają się dość szybko. Nie warto więc kupować zabytków, chyba że tylko po to, by powiesić stare pudło na ścianie dla ozdoby.

RODZAJE GITAR

Decydując się na gitarę akustyczną, możemy wybierać wśród kilku jej rodzajów. Najpopularniejsze są sześciostrunowe akustyki wyposażone w struny stalowe charakteryzujące się jasnym, głośnym i dosyć twardym brzmieniem. Współczesne instrumenty wywodzą się w prostej linii od gitar, na których grali przed laty bluesmani na południu Stanów Zjednoczonych, a ich współczesny kształt pochodzi od gitar, jakie zaczęto konstruować na początku dwudziestego wieku. Następnym rodzajem akustyków są gitary dwunastostrunowe. Zawitały one do Ameryki z Meksyku w latach 20. Pierwszą i najbardziej wówczas znaną marką tych gitar była Stella, zaś okres największej popularności tego typu gitar przypadł na lata 60. i 70., kiedy swoje triumfy na świecie odnosiła muzyka folk. Gitary dwunastostrunowe charakteryzują się pełnym, zdwojonym i szerokim brzmieniem. Zazwyczaj ciekawie wypadają w nagraniach, szczególnie w partiach rytmicznych. Ich jedynym mankamentem jest to, że trzeba taką gitarę najpierw perfekcyjnie nastroić, aby właściwie zagrała, a później często sprawdzać jej strój. Jednak, jak twierdzą użytkownicy, ten wysiłek wart jest zachodu.

Gitary klasyczne, te używane np. przez muzyków flamenco, charakteryzuje łagodniejsze, miękkie brzmienie. Kiedyś struny do nich wykonywano z jelit zwierząt i z włókien bawełny owiniętych stalową nitką. Później struny do tego typu gitar zaczęto produkować z nylonu, który okazał się dużo lepszym materiałem zarówno od strony brzmieniowej, jak i w kwestiach utrzymania stroju. Gitary klasyczne dobrze wypadają we wszelkiego typu hiszpańskich zagrywkach, lecz chyba najlepiej sprawdzają się w partiach solowych. Szczególnie gdy w utworze jest dużo przestrzeni, gitara klasyczna może nadać mu niepowtarzalny charakter, ciepło i zmysłowość.

Ostatnim popularnym rodzajem gitar akustycznych są gitary rezonatorowe, np. typu Dobro. Wyposażone są w specjalny metalowy mostek, który przenosi wibracje strun do aluminiowego rezonatora umieszczonego w korpusie gitary. Korpusy tych instrumentów wykonane są z metalu bądź drewna. Dzięki takiej konstrukcji gitary charakteryzują się głośnym, oryginalnym, brzęczącym dźwiękiem. Używa się ich często w muzyce country, a także do grania bluesa.

STRUNY

Gdy wybierzemy właściwą gitarę, to przygotowując się do nagrań, warto pamiętać o kilku istotnych rzeczach. Jedną z nich są struny. Jakich strun używać przy nagrywaniu? Odpowiedź jest prosta: nowych. Najważniejsze, by struny były świeże. Jeśli nie są one wyjęte prosto z opakowania, to powinny być takie, które nie straciły jeszcze tej typowej dla nowych strun świeżości i wigoru. Struny (nie tylko do gitar akustycznych) dosyć szybko tracą swój charakterystyczny blask i rezonans, jaki towarzyszy grze na dopiero co założonym komplecie. O ile w przypadku gitar elektrycznych (szczególnie basowych) ta "połyskliwa" świeżość strun nie zawsze jest sprawą pożądaną, to różnicę w brzmieniu strun gitary akustycznej lub klasycznej słychać w nagraniach od razu. Ktoś może stwierdzić, że przecież nowe struny nie będą trzymać od razu idealnie stroju. To prawda. Struny potrzebują trochę czasu, by właściwie się rozciągnąć i dopasować do instrumentu. Dlatego zaraz po założeniu warto je ręcznie rozciągnąć. Można je trochę pomęczyć, naciągając (tak, by ich nie pozrywać) i poprawiając strój na bieżąco do momentu, aż gitara będzie ten strój poprawnie trzymać.

Jeśli chodzi o struny i kwestię nagrywania, zwróciłbym wszystkim uwagę na jeszcze jeden istotny szczegół, a mianowicie na to, by przyciąć końcówki strun przy główkach kluczy, na które te struny są nawinięte. Ta niepozorna i zajmująca przecież tylko chwilę czynność może oszczędzić nam później dużo czasu. Nieobcięte, dłuższe i wystające końcówki strun mogą przy nagraniach obijać się o główkę albo o siebie, powodując niepotrzebne odgłosy, przydźwięki czy nawet brzęczenie.

TUNER

Porządny tuner, inaczej stroik, jest kolejną obowiązkową rzeczą dla nagrywającego gitarzysty. Oczywiście wszyscy wiedzą, że idealne nastrojenie gitary to podstawowy obowiązek każdego gitarzysty przed grą. Lecz jednorazowe nastrojenie gitary przed nagraniem nie wystarczy. Pamiętaj, aby używać tunera przed każdym kolejnym podejściem. Tak robią zawodowcy. Jeżeli zagrasz coś fenomenalnego na gitarze, a okaże się, że jedna struna nie stroiła do innych i ścieżka nadaje się do kosza, możesz się długo z tego nie otrząsnąć. Gdy posiadasz tuner wyposażony w mikrofon, to strojenie gitary co parę minut z tymże tunerem na kolanach może być trochę niewygodne. Na szczęście wymyślono już tunery, które można przykleić do deski instrumentu. W sprzedaży są także gitary elektroakustyczne wyposażone we własny tuner. Jeżeli poważnie traktujesz grę na gitarze, zainwestuj w taki instrument.

Aby strojenie nie było tylko koszmarem, wspomnijmy jeszcze o innym aspekcie. Można poeksperymentować z ciekawym strojeniem gitary, nie ograniczając się wyłącznie do stroju EADGBE. Jeżeli nie wpadłeś na taki pomysł wcześniej, wypróbuj koniecznie stroje otwarte lub z przestrojoną jedną czy dwoma strunami. Może odkryjesz jakiś wyjątkowo interesujący rodzaj strojenia? Takie nowe dźwięki szalenie korzystnie brzmią właśnie na gitarze akustycznej. Gdy znajdziesz nowy strój, zobaczysz, ile fajnych pomysłów muzycznych od razu wpadnie Ci do głowy i jak poszerzy się dźwiękowy horyzont.

PRZETWORNIKI

Podczas zakupu gitary można wziąć pod uwagę modele wyposażone w układ elektroniczny. Jeśli występujesz na żywo, rozwiązanie to jest nawet wskazane. Wówczas wystarczy wpiąć do gitary kabel i przez DI-box podać sygnał bezpośrednio do miksera. Większość gitar akustycznych nie jest na tyle głośna, by z pozytywnym rezultatem nagłośnić je na żywo za pomocą mikrofonu. Jeżeli Twoja gitara nie posiada zainstalowanej w środku elektroniki, czyli przetwornika piezoelektrycznego z przedwzmacniaczem, korektorem i wyjściem jack, to nie będzie złym pomysłem wyposażenie akustyka w jakiś pickup. Powinien to być specjalny przetwornik do gitar akustycznych lub klasycznych. Na rynku dostępna jest cała gama takich pickupów - od najtańszych do bardzo drogich - więc nie ma kłopotu z dobraniem właściwego modelu. Lecz tutaj uwaga: w przypadku nagrań zazwyczaj o wiele lepiej sprawdza się rejestracja śladów za pomocą mikrofonów. Nagrania sygnału pochodzącego z przetwornika zamontowanego w gitarze akustycznej trudno uznać za idealne z takiej przyczyny, że sygnał jest raczej płaski i emanuje zbyt wyeksponowanym środkiem pasma. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie, by zmiksować w nagraniu oba rodzaje sygnału, dobierając właściwe proporcje do momentu uzyskania satysfakcjonującego nas brzmienia.

Alternatywnym rozwiązaniem przy nagrywaniu - jeśli ktoś nie ma pickupów w gitarze i nie chce w nie inwestować - jest przepuszczenie sygnału gitary (nawet już nagranej) przez odpowiednio ustawiony wzmacniacz gitarowy. Taki dodatkowy ślad ujęty z piecyka doda w miksie partii gitarowej głębi. Wzmacniacz dla gitar akustycznych będzie w tym przypadku najlepszym wyborem.

OTOCZENIE

Pomówmy teraz o pomieszczeniu, w którym będziesz nagrywać gitarę. Obok brzmienia samej gitary odpowiedź pomieszczenia jest sprawą nader istotną. Nie ma sensu nagrywanie gitar akustycznych w kompletnie wytłumionym studiu lub w małym pokoiku z szafą na głowie. Nagranie straci niestety charakter. Dlatego spróbuj znaleźć do tego trochę przestrzeni. Z drugiej zaś strony, zbyt duży pogłos może zdominować charakter nagranej ścieżki. Poszukaj takiego miejsca, w którym odpowiedź otoczenia jest najlepsza. Czym się kierować? Własnym słuchem - gitara w takim "właściwym" miejscu po prostu zabrzmi. Jeśli masz problem z ustaleniem właściwego miejsca, posłuż się nagraniem referencyjnym. Znajdź utwór z właściwym brzmieniem i szukaj takich samych ustawień u siebie.

Choć nie należy przesadzać z ustawieniami ekstremalnymi, to jeżeli masz taką możliwość, wypróbuj w poszukiwaniu idealnego miejsca także skrajne rozwiązania. Może masz możliwość nagrywania gitary na jakichś dużych schodach czy w przestronnym holu z dużym pogłosem? A może w opuszczonym, starym budynku teatru? Nie od rzeczy będzie też wypróbowanie wyłożonej glazurą łazienki... Sprawdź takie miejsca. Może się okazać, że z dwoma mikrofonami - jednym przy gitarze, a drugim w głębi pomieszczenia - uda się nagrać niesamowicie brzmiącą ścieżkę. A skoro już mówimy o mikrofonach...

MIKROFONY

Dobierając mikrofony do nagrania gitary akustycznej, trzeba pamiętać, że wybór będzie zupełnie inny niż w przypadku gitar elektrycznych. Sygnał gitary akustycznej zawiera w sobie wiele subtelnych bądź cichych elementów, które wyeksponuje w nagraniu tylko najlepszy mikrofon. Wszystkie alikwoty, głębię brzmienia dobrego instrumentu, a nawet naszą artykulację czy poszum strun pod palcami - usłyszymy jedynie wtedy, gdy użyjemy najlepszego mikrofonu, na jaki możemy sobie pozwolić. Właściwym wyborem będzie dobry mikrofon pojemnościowy. Jest kilka świetnych modeli, które sprawdzą się w tym zadaniu - tutaj wybór marek jest naprawdę szeroki. Jeśli jednak chcesz zarejestrować bezkompromisowo brzmiącą ścieżkę, powinieneś poszukać studia nagrań, w którym mają najwyższej klasy tor rejestracji i doskonały mikrofon, np. Neumann U47. Ten model zawsze sprawdzi się przy nagraniu gitary akustycznej. Kupując mikrofon do nagrań, zainwestuj w najlepszy model, na jaki Cię stać. Twoja gitara Ci za to podziękuje, prezentując najlepszy dźwięk w nagraniu. Dobrą informacją jest to, że dzisiaj można już bardzo tanio kupić całkiem przyzwoite egzemplarze chińskich mikrofonów pojemnościowych.

PREAMP

Dobry mikrofon na nic się nie zda, jeśli nie podłączymy go do dobrego preampu (przedwzmacniacza). Nie ma sensu kupowanie drogiego mikrofonu, jeśli dalej na drodze sygnałowej znajduje się kiepsko brzmiące urządzenie degradujące sygnał. W naszym przypadku dobrym rozwiązaniem będzie inwestycja w najlepszy preamp, na jaki nas stać. Jeszcze lepszym pomysłem może okazać się zainwestowanie w tzw. channel strip, czyli urządzenie posiadające na pokładzie zarówno przedwzmacniacz, jak i kompresor oraz korektor barwy dźwięku. Można też użyć osobnych urządzeń do wstępnej obróbki sygnału, czyli dedykowanego kompresora i korektora, albo obrobić sygnał po nagraniu w komputerze.

WSTĘPNA OBRÓBKA

Gitara akustyczna, szczególnie przy nagrywaniu przez mikrofon, zdradza skłonność do rezonowania przy pewnych częstotliwościach. Kłopoty mogą wystąpić w okolicach 120Hz oraz 200-250Hz. Można ten problem zlikwidować przed podaniem sygnału do rejestratora. Jeżeli posiadamy jakieś sprytne urządzenie z serii tych, o których była mowa przed chwilą, bez problemu stłumimy kłopotliwe częstotliwości przy użyciu korektora. Chociaż przy pomocy nieznacznej korekcji można poprawić pewne niedociągnięcia przed ostatecznym nagraniem ścieżek, to warto jednak pamiętać, że jeżeli gitara, którą mamy nagrać, nie brzmi na monitorach w reżyserce tak, jak byśmy tego chcieli, to pod żadnym pozorem nie dotykajmy korektora, by poprawiać kiepskie brzmienie! Wróćmy do początku i starajmy się znaleźć właściwe ustawienie mikrofonów przy gitarze. Korekcji można używać tylko do celów tzw. kosmetycznych. A z drugiej strony - przecież wszyscy wiedzą, że przy nagrywaniu zasada jest jedna: nie ma żadnych zasad... Jeśli w taki czy inny sposób uzyskamy określony cel brzmieniowy, to czemu mamy tego nie zrobić?

Inny temat to kompresja. Odradzam nagrywanie śladów z włączonym kompresorem. Zawsze można zastosować lekką kompresję później, podczas miksów do nagranych już ścieżek. Lecz jeśli przypadkiem dobierzemy niewłaściwe parametry i zarejestrujemy ścieżki z błędnym ustawieniem, to nic nie da się później z tym zrobić. Nawet magiczne wtyczki z ustawieniami typu uncompressor niewiele pomogą. To samo dotyczy pogłosu. Jeżeli chcemy dodać do ścieżki gitary pogłosu z jakiegoś urządzenia efektowego, należy zrobić to po nagraniu ścieżek. Podczas nagrywania można jedynie podać gitarzyście sygnał z małą ilością pogłosu do odsłuchu na słuchawkach, jeżeli sobie tego zażyczy. Niektórym gitarzystom lepiej się gra z małą ilością reverbu w odsłuchu.

NAGRYWANIE

Podczas nagrywania zadbajmy o właściwy odsłuch dla gitarzysty na słuchawkach. Wspomniany pogłos może pomóc artyście lepiej wykonać swoje partie, natomiast dla realizatora najważniejsze jest to, by mikrofony (ustawione na dużą czułość - to gitara akustyczna) nie zbierały przesłuchów ze słuchawek. Niektórzy gitarzyści lubią nagrywać swoje partie z metronomem i to jest spore zagrożenie dla realizatora. Spróbujmy tak dobrać głośność kliku w słuchawkach gitarzysty, aby nie przedostawał się do nagrania. Aby zminimalizować problem przesłuchów, stosujmy słuchawki zamknięte, szczelnie przylegające do głowy.

Inne pytanie, jakie może się komuś tutaj nasunąć, brzmi: czy lepiej nagrywać gitary akustyczne analogowo czy cyfrowo? W dzisiejszych czasach najlepszym wyborem jest oczywiście to drugie rozwiązanie. Podczas pracy w domenie cyfrowej należy koniecznie wybierać najwyższą dostępną w systemie rozdzielczość, dzięki czemu mamy pewność, że nagranie odda całą głębię sygnału z gitary i otoczenia. Nawet jeżeli ktoś sądzi, iż nagrywanie w domenie analogowej jest z pewnych względów lepsze niż na twardych dyskach komputerów, nie odnosi się to w żadnym razie do nagrań gitar akustycznych. Nagrywanie na taśmie sprawia, że dźwięk gitar staje się płaski, matowy, traci głębię, a zyskuje tylko trochę szumu i zniekształceń. W wypadku gitar akustycznych polecam więc nagrania w domenie cyfrowej.

PODSUMOWANIE

Nagrywając tak szlachetne i niepowtarzalne brzmieniowo instrumenty, jakimi są gitary akustyczne i klasyczne, zadbajmy o to, by jakość dźwięku oraz wszystkich elementów wpływających na tę jakość była jak najwyższa od początku do końca. Nie pomoże najlepszy mikrofon lub marka instrumentu, jeśli gitarzysta gra nierówno lub nie stroi mu gitara. Cechą charakterystyczną nagrań gitar akustycznych jest to, że jeżeli są one dokonane (a przede wszystkim wykonane!) poprawnie, to słuchanie ich jest naprawdę dużą przyjemnością. Ale jeżeli nagrania są niedbałe, wówczas ucho słuchacza od razu wyłapie amatorskie podejście tak gitarzysty, jak i realizatora. Najlepiej jest zachować zdrowe proporcje pomiędzy doskonałością techniczną a duchem obecnym w nagraniu.

PORADA

Bez dodatków...
Warto tu jeszcze wspomnieć o pewnej kwestii, która z pozoru może się wydawać nieistotna, a mianowicie: podczas nagrań zdejmijcie z siebie całą biżuterię! Sygnety, pierścienie, wisiory i bransoletki - to koszmarne zagrożenie dla nagrywanych ścieżek. Stuki, puki, odgłosy uderzeń w gitarę... Można sobie tego oszczędzić, aby nie robić kolejnych podejść. Wystarczy na moment rejestracji zubożyć dopracowany image i ściągnąć z siebie całe to żelastwo (oczywiście jeśli ktoś coś takiego na siebie zakłada).

Prognoza pogody dla gitary
Podczas użytkowania gitary akustycznej - szczególnie jeśli jest to instrument z wyższej półki, a do tego wykonany z litego drewna - należy zwrócić uwagę na zapewnienie właściwych warunków zewnętrznych. Aby gitara utrzymywała dobre brzmienie, konieczne jest zapewnienie odpowiednich parametrów otaczającego ją powietrza, czyli: wilgotności (40-60%) oraz temperatury (20-230C). Zachowanie tych parametrów może być nieco utrudnione w zimie podczas sezonu grzewczego, dlatego warto zawczasu przygotować się do tego okresu. Sprawdzonym rozwiązaniem problemu zbyt niskiej wilgotności powietrza jest użycie nawilżacza. Właściwe warunki muszą rzecz jasna panować także podczas rejestracji partii gitary, dlatego urządzając domowe studio nagrań, należy zabezpieczyć się przed problemami wynikającymi z nieodpowiedniej jakości powietrza.

Właściwa pozycja
Podczas pracy w studiu bardzo ważne jest przyjęcie wygodnej pozycji. Jeśli nagrywasz na siedząco, to pomyśl o podstawce pod nogę, natomiast w pozycji stojącej zadbaj o właściwe dobranie długości paska do gitary.

Gitara to podstawa
Może to zabrzmi trywialnie, ale do uzyskania dobrego nagrania gitary akustycznej będziemy potrzebować przede wszystkim... dobrego instrumentu. Bez odpowiednio ustawionej i dostrojonej gitary na nic się zdadzą nawet najbardziej wymyślne techniki mikrofonowe.

Jakie pudło, taka gitara
Gitary akustyczne są produkowane w wielu wersjach, dlatego ogólna znajomość charakterystyk poszczególnych rodzajów instrumentów pomoże w dokonaniu wyboru odpowiedniego narzędzia pracy dla siebie. Niektóre gatunki muzyki oraz sposób użycia gitary (gra akordowa, solowa, fingerpicking itd.) niejako wymuszają zastosowanie konkretnego typu instrumentu. Oto podstawowe rodzaje gitar akustycznych podzielone według kryterium kształtu i wielkości pudła rezonansowego:

Dreadnought: Stara i sprawdzona konstrukcja, która swoją popularność zawdzięcza przede wszystkim firmie CF Martin. Ze względu na pełne brzmienie w zakresie niskich częstotliwości i swoistą przezroczystość w zakresie środka pasma gitary akustyczne typu dreadnought chętnie wykorzystywane są do akompaniamentu. Charakterystyka brzmieniowa: bardzo mocny dół, pełne wybrzmiewanie, duża głośność. Zastosowanie: akompaniament (podkłady akordowe).

Jumbo: Gitary typu jumbo należą do jednych z największych. Podobnie jak w przypadku instrumentów dreadnought mamy tutaj mocno zarysowane częstotliwości z dolnego przedziału pasma, jednak pojawia się tu również więcej środka. Gitary jumbo są w stanie lepiej odwzorować szeroki zakres częstotliwości. Charakterystyka brzmieniowa: zbalansowany charakter tonalny, bardzo duża głośność. Zastosowanie: akompaniament (podkłady akordowe).

Grand Auditorium: Instrumenty tego typu określane są jako miniaturowe jumbo, ponieważ ich konstrukcja jest próbą połączenia najlepszych cech gitar dreadnought oraz jumbo. W efekcie mamy do czynienia z niewielkiej wielkości pudłem rezonansowym i zbalansowanym brzmieniem. Charakterystyka brzmieniowa: duża uniwersalność, ciepła barwa, spora głośność. Zastosowanie: zarówno akompaniament, jak i gra solowa.

Orchestra: Gitara o najmniejszym pudle rezonansowym, doskonale sprawdzająca się w grze techniką fingerstyle. Z uwagi na niewielkie rozmiary instrumenty tego typu nie nadają się do gry podkładowej. Ich atutem jest silnie wyeksponowany środek pasma, który może bez trudu wybić się na pierwszy plan. Charakterystyka brzmieniowa: duża zawartość środkowych częstotliwości. Zastosowanie: gra solowa, fingerstyle.

SŁUCHAMY NAJLEPSZYCH

W historii muzyki popularnej znajdziemy mnóstwo wybornych utworów, w których prym wiodą gitary akustyczne grające zarówno w podkładzie, jak i solo. A oto kilka wybranych utworów z dyskografii najlepszych wykonawców, które koniecznie trzeba poznać, jeśli planujemy chwycić za gitarę akustyczną.

The Beatles "Blackbird"
Ta piosenka z Białego Albumu została zaśpiewana przez Paula McCartneya tylko z towarzyszeniem gitary akustycznej i rytmem wybijanym za pomocą niezidentyfikowanego przedmiotu imitującego pukanie w drzewo. Na końcu dochodzą jeszcze odgłosy tytułowego ptaszka. Inny ciekawy kawałek Beatlesów z akustykiem w roli głównej to "Norwegian Wood (This Bird Has Flown)", w którym podkład tworzą dwa instrumenty: gitara akustyczna (kanał prawy) oraz sitar (kanał lewy). Do tego dochodzą jeszcze dźwięki tamburynu, który zawsze idealnie komponuje się z brzmieniem gitary akustycznej. Warto o tym pamiętać, jak też i o tym, że utwory Beatlesów to kopalnia przebojów w większości skomponowanych właśnie na zwykłym pudle.

Rolling Stones "As Tears Go By"
W tym utworze trochę ta gitara dwunastostrunowa Stonesom nie stroi... Może Keith Richards za mocno przyciskał struny do gryfu? Może miał zły dzień? Mimo to wyszła im całkiem zgrabna ballada.

Pink Floyd "Wish You Were Here"
Czy jest ktoś, kto nie zna tego utworu? Temat przewodni i solówka na akustyku dublowana głosem to cudny majstersztyk A.D. 1975 w wykonaniu Davida Gilmoura.

Pat Metheny
W przypadku Pata Metheny’ego trudno wymienić jeden konkretny utwór, gdyż cała dyskografia tego artysty to wspaniała podróż przez brzmienia, w tym także akustyczne. Nikt tak jak on nie potrafi opowiadać historii przy użyciu gitary. Jeden utwór? No dobrze, niech będzie to "Sueno Con Mexico" z płyty "Works".

Tommy Emmanuel
Tu także niełatwo wybrać jakiś jeden specjalny utwór.
A co tam! - sięgnijcie po wszystkie jego nagrania.

David Bowie "Starman"
Na Wyspach Brytyjskich Bowie osiągnął status kultu. Choć nie jest on najlepszym gitarzystą, to dzięki jego piosenkom, takim jak m.in. "Starman", po gitary sięgnęły (i nadal sięgają) całe zastępy późniejszych gwiazd, z muzykami z Radiohead i Coldplay na czele.

Led Zeppelin "Stairway To Heaven" Obowiązkowa pozycja dla wszystkich, którzy dopiero wstępują w szeregi gitarzystów. Każdy, kto uczył się tego utworu, zapamięta te chwile do końca życia. Prawda panie i panowie gitarzyści?

Oasis "Wonderwall"
Kiedyś grało się na gitarach piosenki Beatlesów i Stonesów, dziś gra się kawałki Oasis. Trudno odmówić Noelowi Gallagherowi talentu do melodyjnych piosenek. Zagrane na gitarze akustycznej akordy "Wonderwall" to kolejny w historii rocka schemat, który każdy gitarzysta rytmiczny powinien zagrać nawet obudzony w środku nocy.

Nirvana "Polly"
Na albumie "Nevermind" jest jeszcze druga obok "Polly" ballada zagrana na gitarze akustycznej - "Something In The Way". Oba utwory pokazują, że nie trzeba być doskonałym technicznie instrumentalistą, aby przekazywać emocje przy użyciu sześciu strun i głosu. Kurt Cobain potrafił to zrobić jak mało kto...

Dire Straits "The Man’s Too Strong"
Dire Straits na okładce płyty "Brothers In Arms" zażyczyli sobie zdjęcia dokładnie tej gitary stalowej, na której
Mark Knopfler gra we wspomnianym kawałku. Oryginalne podejście do brzmienia akustycznego Knopfler kontynuuje do dzisiaj na swych solowych płytach.

Mike And The Mechanics
"Another Cup Of Coffee"
Wzorcowy pod względem brzmienia utwór, w którym Mike Rutherford używa akustyka jako gitary rytmicznej. Brzmienie instrumentu w dwóch pierwszych zwrotkach można traktować jako ideał ustawienia poziomu głośności gitary w stosunku do poziomu wokalu i bębnów dla muzyki poprockowej.

Tracy Chapman "Fast Car"
Album "Tracy Chapman", z którego pochodzi ten utwór, to biblia śpiewaków akompaniujących sobie gitarą akustyczną. Gdy mam wymienić osobę śpiewającą z gitarą akustyczną, to zaraz po Bobie Dylanie wymieniam właśnie Tracy’ego Chapmana.

Al Di Meola, John McLaughlin, Paco De Lucia
"Friday Night In San Francisco"
Ta płyta to efektowny popis umiejętności w wykonaniu trzech wirtuozów gitary. Pozycja obowiązkowa dla grających akustyczne solówki.

Extreme "More Than Words"
Zespół Extreme przeszedł do historii rocka tylko dzięki tej ładnej, akustycznej balladzie. Kolejny dowód na to, że warto czasem zamienić gitarę na taką "bez prądu".

Mr. Big "To Be With You"
Kolejny wielki przebój z gitarą akustyczną, na której w roli głównej grał Paul Gilbert.

Eric Clapton"Layla"
(z albumu "Unplugged")
Wspaniały Eric Slowhand i jego przebój w drugim wcieleniu. Kto wie, czy to nie lepsza wersja niż elektryczny oryginał?

Sting "Fragile"
Delikatne partie hiszpańskiej gitary z "Fragile" to wzór
brzmienia tego typu dla utworów z gatunku pop.

Steve Vai "Still My Bleeding Heart"
W tym rockowym przeboju artysta, tak jak tylko on to potrafi, żongluje gitarami, serwując brzmienia akustyczne jako tło dla wokalnych partii i pokazując przy tym mistrzowski popis wyczucia stylu. Bardzo smakowite.

USTAWIENIE MIKROFONÓW

Na proces ustawiania mikrofonów warto poświęcić maksymalnie dużo czasu, potrzebnego do znalezienia optymalnego brzmienia. Na pewno warto w tej materii eksperymentować. Zaoszczędzi to nam później wiele czasu przy miksie. Mistrzowskim działaniem jest zawsze taki dobór ustawień, w wyniku których nic nie trzeba poprawiać w miksach ani za pomocą korektora, ani procesorów efektowych. To oczywiście ideał. Ale czemu nie spróbować się do niego zbliżyć?

1. Jeżeli używamy jednego mikrofonu, to należy go ustawić w odległości 10-40cm od pudła gitary. Mikrofon powinien znajdować się na wprost instrumentu, w dobranym doświadczalnie miejscu, w którym uzyskamy najlepsze brzmienie (trzeba go przesuwać wzdłuż gitary - od otworu rezonansowego w kierunku główki). Spróbuj na początku ustawić mikrofon na wysokości ok. dwóch progów od otworu gitary i posłuchaj, jaki jest uzyskany dźwięk. Zauważ, że im bliżej otworu rezonansowego znajduje się mikrofon, tym głębsze i z większą zawartością niskich tonów jest brzmienie w głośnikach, a im dalej przesuwamy go wzdłuż gryfu, tym jaśniejsza staje się barwa dźwięku zbieranego przez mikrofon. Przesunięcie mikrofonu od otworu rezonansowego w kierunku mostka sprawi, że barwa stanie się mniej basowa, a przy tym bardziej miękka i z mniejszą ilością szczegółów w sygnale. Innym rozwiązaniem jest umocowanie mikrofonu tak, by zbierał dźwięk pionowo od góry, czyli ponad pudłem gitary z wysokości ok. 20cm.

2. Jeżeli do rejestracji sygnału używamy dwóch mikrofonów, można je ustawić tak, by uzyskać efekt stereo - jeden mikrofon od strony pudła, a drugi od strony gryfu. Można też spróbować ustawić jeden mikrofon blisko gitary (ok. 10cm), a drugi odsunąć nieco dalej (1-2m), tak aby zbierał dźwięk z otoczenia. W przypadku użycia dwóch lub więcej mikrofonów należy sprawdzić, czy nie występują między nimi problemy fazowe.

3. Luksusowym i dającym szerokie pole do eksperymentów w kwestiach brzmienia rozwiązaniem będzie nagranie gitary akustycznej na trzy mikrofony, z których jeden znajduje się przy otworze rezonansowym, a dwa - po bokach (stereo). Jeśli masz kilka mikrofonów do wyboru, wypróbuj każdy z nich w innym ustawieniu.

Tomasz Hajduk

Zaklęty krąg Cugowscy

Krzysztof Cugowski jest na polskiej rockowej scenie od zawsze, zaś jego dwaj synowie Piotr i Wojciech od prawie zawsze, ale po raz pierwszy wspólnie...Gramy dalej

8 /10
Atoma Dark Tranquillity

Giganci szwedzkiej sceny melodyjnego death metalu od blisko piętnastu lat nie splamili się słabym wydawnictwem.

Gramy dalej

9 /10
CETI ocena 9
Snakes of Eden
Gatunek: Heavy metal
Green Day ocena 8
Revolution Radio
Gatunek: Pop punk
Hunter ocena 3
NieWolnOść
Gatunek: Metal
Zobacz wszystkie

POZOSTAŁE

Amon Amarth - 07.12.2016 - Kraków

Cieszący się dużą popularnością w Polsce, Amon Amarth, w towarzystwie grupy Grand Magus, zagrali w krakowskim Klubie Kwadrat.

Gramy dalej
Anita Lipnicka - 06.12.2016 - Warszawa

Anita Lipnicka wróciła w wielkim stylu. W ramach jej trasy koncertowej, odwiedziła również stołeczny Klub Stodoła.

Gramy dalej
Daniel O’Sullivan. Muzyk nowej ery

Dziwna i niewypowiedziana magia roztacza się wokół wszystkich projektów muzycznych, w których dotąd uczestniczył Daniel O'Sullivan. To muzyk nowej ery, którego talent eksplodował na początku pierwszej... Gramy dalej

Kingston Wall i Petri Walli. Fińska progresja, której nie było

Zagramy w skojarzenia? Wypowiem dwa słowa, a wy następnie podacie kolejne, które będą do nich pasować. Finlandia i muzyka rockowa. Nightwish! Apocalyptica! Children of Bodom! Amorphis! Leningrad Cowboys!

...
Gramy dalej
Ufomammut - 7.11.2016 - Lipsk (Niemcy)

Ufomammut zamyka cykl koncertów związanych z ostatnim albumem "Ecate". Jeden z ostatnich na krótkiej europejskiej trasie odbył się w Lipsku.

Gramy dalej