Kup Magazyn Gitarzysta
Strona główna / Ludzie / Artykuły / Struny, struny, struny...

Struny, struny, struny...

Tak to już jest, że większość gitarzystów spędza najwięcej czasu na wybieraniu odpowiedniej dla siebie gitary, a następnie wzmacniacza i efektów.

Akcesoria takie jak struny do gitary zwykle zostawiamy na sam koniec, wybierając często z półki w sklepie zestaw strun, który akurat polecił nam sprzedawca czy kierując się ich atrakcyjną ceną bądź kolorowym opakowaniem. Struny gitarowe to jednak taki element naszego ekwipunku, którego właściwy dobór może okazać się złotym środkiem w znalezieniu własnego brzmienia. Zastanówmy się przez chwilę, czy to nie struny są źródłem dźwięku wychodzącego z naszej gitary? To przecież od ich rodzaju, jakości oraz stanu zależy jakość naszego brzmienia. W poniższym tekście porozmawiamy sobie o tym, jak zmiana kompletu strun może wpłynąć na poprawę komfortu gry i na co zwrócić uwagę podczas nawijania nowego kompletu "drutów" na klucze gitary.

ZNAJDŹ SWÓJ ROZMIAR

Choć nie jest to regułą, to większość nowych gitar (zazwyczaj fabrycznie) wyposażona jest w zestaw strun o rozmiarach .009-.042" (oznaczenie najcieńszej i najgrubszej struny E, średnica podana w calach). Nietrudno się domyślić, że chodzi o to, by przyszły nabywca mógł bez trudu zagrać kilka kawałków bez obawy, że porani sobie palce. Takie cienkie struny łatwiej przycisnąć do podstrunnicy, podciągnąć itd. Jednak gdy nasze palce lewej dłoni nie są aż tak delikatne jak skóra niemowlaka, warto pomyśleć o założenie kompletu grubszych strun. Zaowocuje to ogólnie większą dźwięcznością i lepszym wybrzmieniem całego instrumentu. Minusem często wskazywanym przez początkujących gitarzystów jest to, że gra na grubszych strunach jest trudniejsza i wymaga więcej wysiłku oraz uwagi. Także nieco trudniej podciąga się grubsze struny.

Najpopularniejsze zestawy strun do gitary elektrycznej, na które warto na początku zwrócić uwagę, to komplety w rozmiarach .009-.046". Wielu gitarzystów zakłada też komplety ze struną E1 o grubości .010". Gitarzyści grający jazz i amatorzy metalowych dźwięków preferują komplety strun grubych, nawet o rozmiarach .012/.013-.056".

Częstą praktyką wśród bardziej doświadczonych muzyków jest dobieranie pojedynczych strun o odpowiedniej grubości. To dobre rozwiązanie w przypadku, gdy ktoś chce bez trudu podciągać cieńsze struny w solówkach, zaś podczas grania riffów i akordów zachować masywne, pełne brzmienie grubego zestawu strun. W takim przypadku zazwyczaj zakłada się cieńsze struny wiolinowe (te bez owijki), na przykład z kompletu ze struną .009" (E1), zaś struny z owijką z kompletów o większej grubości. Na szczęście wielu producentów zauważyło takie potrzeby muzyków i obecnie można już bez problemu kupić mieszane zestawy strun o innych nich standardowych grubościach. Jeśli chcesz wypróbować taki zestaw mieszanych strun, to szukaj w sklepie kompletów opisanych jako Hybrid itp.

CIENKIE, GRUBSZE I NAJGRUBSZE

Dobierając struny, zwróćmy też uwagę na charakter brzmieniowy własnego instrumentu. Wiadomo, każda gitara, nawet każdy kolejny egzemplarz Stratocastera czy Les Paula, wyróżnia się innym sustainem i inaczej brzmi ze względu na rodzaj czy gęstość zastosowanego drewna. Należałoby także wziąć pod uwagę rodzaj i brzmienie pickupów zamontowanych w gitarze. Więc jeśli Twoje wiosło nie zachwyca dużą ilością niskich tonów, to nie zakładaj do niego cienkich strun basowych, z których nigdy zbyt dużo basu nie wyciągniesz. Jeśli narzekasz na krótki sustain i mało dźwięczne brzmienie, pomyśl o grubszym komplecie strun.

Kolejna sprawa to sposób naszej gry. To, o czym już wspomnieliśmy. Gdy dużo operujesz techniką podciągania podczas grania nut, stosuj cieńsze struny wiolinowe, które łatwiej współpracują z palcami. Z drugiej strony, cienkie struny łatwiej pozrywać w przypadku, gdy gramy energicznie, z mocnym atakiem, a do tego gitara ma wysokie, ostre progi czy kanciaste siodełka mostka. Gdy masz ciężką rękę i mocny chwyt, pomyśl raczej o grubszym komplecie.

Jeśli chodzi o gitary akustyczne i klasyczne, to zazwyczaj zakłada się do nich grubsze struny niż w gitarach elektrycznych. Komplety ze strunami E1 o grubościach .011" czy .012" należą do tych cieńszych. Często struna G dla gitar akustycznych jest z owijką. Jeśli ktoś gra sporo solówek i bawi się w podciąganie tej struny, dobrym pomysłem będzie założenie struny G bez owijki. Obecnie również gitarzyści akustyczni mają bardzo dużo rodzajów i kompletów strun do wyboru, więc można bez problemu znaleźć coś dla siebie. Jeśli ktoś zamierza eksperymentować i założyć zdecydowanie grubszy komplet strun do swojej gitary akustycznej lub klasycznej, powinien sprawdzić wcześniej dane producenta gitary na temat tego, jakie maksymalne napięcie jest w stanie wytrzymać mostek gitary lub jakiej grubości struny zaleca producent. W przeciwnym razie można uszkodzić gitarę. Nie polecamy również nikomu zmiany strun w gitarach klasycznych z nylonowych na stalowe (jak niekiedy próbują robić to początkujący gitarzyści). Gitary klasyczne w większości mogą nie wytrzymać naprężenia, jakie spowoduje założenie strun innych niż nylonowe.

RODZAJE STRUN

Producenci od lat poszukują nowych sposobów na to, by produkowane przez nich struny były bardziej wytrzymałe, trwalsze i dłużej zachowywały dobre walory brzmieniowe. Z tego względu na przykład struny z owijką mają w środku zazwyczaj rdzeń sześciokątny (heksagonalny) i poddawane są w fabrykach obróbce termicznej, tak aby owijka lepiej trzymała się wewnętrznego drutu. Większość obecnie wytwarzanych strun do gitar elektrycznych zrobiona jest ze stali niklowej. Charakteryzują się one dosyć jasnym i dźwięcznym brzmieniem. Nowością ostatnich lat są struny ze stali nierdzewnej, które są bardzo mocne, wytrzymałe, ale także i twarde. Takie struny brzmią zdecydowanie najjaśniej ze wszystkich dostępnych modeli, dłużej zachowują swoją świeżość. Ich twardość i wytrzymałość może odbijać się niestety na szybszym zużyciu progów gitary. W praktyce warto się więc zastanowić, czy lepiej zmieniać częściej komplet strun, czy też częściej wymieniać progi u lutnika. Na rynku można dostać również specjalne, powlekane komplety strun. Struny takie bardzo długo zachowują swoją świeżość. Generalnie ich brzmienie pozbawione jest odrobiny "jasności", która jest cechą strun niepowlekanych. Będą jednak dobrym wyborem, jeśli gramy na gitarze okazjonalnie od czasu do czasu, a także gdy wydzielany przez nas pot (który może być niekiedy wręcz żrący) niszczy struny w błyskawicznym tempie.
Po każdej zmianie kompletu strun należy
sprawdzić, czy dźwięk pustej struny jest
dokładnie o oktawę niższy od tego
wydobytego na 12 progu.

Osobnym zagadnieniem są rodzaje owijki. Wyróżniamy struny z owijką okrągłą (typu roundwound), półokrągłą, owalną i szlifowaną oraz z owijką płaską (flatwound). Najpopularniejsze rodzaje strun to oczywiście struny z owijką okrągłą typu roundwound. Oferują one najbardziej selektywne i dźwięczne brzmienie spośród wyżej wymienionych. Za minus uznać można to, że struny tego typu bardziej wpływają na zużycie progów w gitarze oraz że są mniej żywotne z powodu zanieczyszczeń, które dostają się z palców pomiędzy szczeliny owijki.

Struny z owijką innego typu niż okrągła (szlifowaną lub płaską) to dobry wybór dla gitarzystów szukających na przykład brzmienia w stylu retro. Struny takie charakteryzuje stonowane, często matowe brzmienie. Dzięki gładkiemu wykończeniu łatwiej na nich grać głównie początkującym gitarzystom, bo przy odrobinie doświadczenia raczej nie ma to już znaczenia. Przy takich strunach mniej słyszalny jest również odgłos przesuwania palców wzdłuż gryfu. Z tego względu struny z płaską owijką stosowane są przez basistów podczas nagrań studyjnych.

Jeśli chodzi o końcówki strun, to najczęściej zakończone są one metalową tulejką, wokół której owinięty jest rdzeń struny. Kilku producentów próbowało ulepszyć to rozwiązanie. I tak na przykład w ofercie firmy Fender znajdziemy struny serii Bullet zakończone tulejką w kształcie pocisku. Takie zakończenie struny ma teoretycznie lepiej przylegać do otworu w bloku mostka i tym samym spowodować zwiększenie sustainu i poprawności stroju. Poza tym można znaleźć na rynku też kilka specjalnych rozwiązań, jak na przykład komplety strun przeznaczone do gitar z mostkami typu Floyd Rose. Nietypowe rozwiązanie zaproponowała też przed laty firma Steinberger. Struny do bezgłówkowych modeli gitar tej firmy posiadają specjalne zakończenia z obu stron.

CO WYBRAĆ?

Jakie struny wybrać z setki dostępnych modeli i zestawów różnych marek? Zdecydowanie warto postawić na markowe produkty. Nawet gdy taki komplet jest o sześć złotych droższy od innych. Na dobrej jakości strunach gra się po prostu lepiej. Takie struny wykonane są z lepszych materiałów, lepiej brzmią, dłużej zachowują pierwotne brzmienie i są o wiele trwalsze niż struny najtańsze. Z drugiej strony, jak pokazuje praktyka, najtańsze, kiepskiej jakości struny są przyczyną wielu problemów ze strojeniem, często się zrywają (czasami już podczas ich zakładania), a ich brzmienie wydaje się nierówne i do tego mogą się odwijać na końcach.

Dokładnego ustawienia długości czynnej
strun dokonuje się, przesuwając
siodełka mostka.
Po założeniu grubszych strun może się
okazać, że konieczne będzie delikatne
rozpiłowanie rowków w siodełku przy
główce gitary.

Jak założysz, wyreguluj Po każdej zmianie kompletu strun należy przeprowadzić regulację gitary. Jeśli zmieniamy struny na komplet o większej grubości, może się okazać, że konieczne będzie rozpiłowanie rowków w siodełku przy główce gitary, gdyż wiele gitar przystosowanych jest do wspomnianego rozmiaru .009-.042". Należy też sprawdzić napięcie pręta napinającego gryf. W przypadku zakładania grubszych strun trzeba go odrobinę naciągnąć, aby utrzymać właściwą krzywiznę gryfu. Gdy gitara posiada ruchomy mostek typu wibrato, przyda się mocniejsze napięcie sprężyn, by mostek zachował ten sam poziom co poprzednio. Gdy zakładamy struny cieńsze, należy postąpić odwrotnie - poluzować pręt napinający gryf i poluzować sprężyny tremola.

Wymiana strun na komplet o innej grubości spowoduje najczęściej zmianę stroju gitary. Dobrze więc będzie sprawdzić, czy instrument po zmianie stroi w oktawach. Jeśli tuner pokazuje, że strój w oktawie dla każdej struny nie zgadza się z dźwiękiem struny pustej, należy dokonać regulacji. Gdy dźwięk w oktawie jest za niski, to siodełko mostka należy przesunąć w stronę gryfu, a gdy dźwięk na dwunastym progu jest wyższy od dźwięku struny pustej - to siodełko przesunąć, ale w przeciwną stronę. I w końcu, po radykalnej zmianie grubości strun, można sprawdzić nie tylko napięcie gryfu i jego krzywiznę, ale być może okaże się, że konieczna będzie również dokładna regulacja akcji strun. Podobne zabiegi przeprowadzić należy wówczas, gdy nie zmieniamy strun na inne, ale zmieniliśmy strój gitary - przykładowo na dużo niższy.

KIEDY ZMIENIAĆ STRUNY?

Odpowiedź jest bardzo prosta. Jeśli dużo grasz, to zmieniaj struny jak najczęściej. Tak robią zawodowcy. Wymieniają struny po paru dniach grania, czyli po dwóch lub trzech koncertach. Jeśli budżet Ci na to pozwala, załóż nowy komplet strun wówczas, gdy słyszysz, że brzmienie się pogarsza, a struny nie brzmią tak jak pierwszego dnia. O tym, że należy zmienić struny, mogą świadczyć problemy ze strojeniem (na przykład struny G, którą gitarzyści najczęściej podciągają). Struny w Twojej gitarze dłużej zachowają świeżość, gdy będziesz je czyścił zaraz po graniu. Bez problemu można dostać specjalne środki do czyszczenia strun. Przecieraj je szmatką przed włożeniem gitary do futerału. Zanim ponownie weźmiesz instrument do ręki, dokładnie umyj dłonie.

Jak już wspomnieliśmy powyżej, na strunach nie warto oszczędzać i czekać, aż pokryje je rdza lub zetrze się ich powłoka ochronna. W ten sposób można szybko zniszczyć progi w gitarze, a ich wymiana to już jest spory wydatek.

I jeszcze jedna istotna uwaga. Otóż struny po założeniu muszą się trochę "ułożyć". Zatem lepiej je zakładać trochę wcześniej niż na godzinę przed koncertem, a przy nakręcaniu na klucze można je trochę naciągnąć. Nie jest to konieczne, gdy mamy w gitarze blokowane klucze. Wówczas wystarczy strunę dobrze naciągnąć, przykręcić śrubę klucza i po chwili można już grać. Gra na dobrze dobranym komplecie nowych strun to czysta przyjemność. Zatem nasza rada: dbajcie o struny, ponieważ to one są głównym źródłem brzmienia Waszej gitary.

Tomasz Hajduk



RECENZJE

Massive Addictive Amaranthe
6 /10

Amaranthe to podobno melodic deathmetalowy skład. Cóż, sam zespół chełpi się tą łatką, moim zdaniem trochę niesłusznie. Stylistyczne podobieństwo... Gramy dalej

Last Tangle in Paris - Live 2012 Ministry
7 /10

Ministry kolejny raz żegna się z fanami, jednak "Last Tangle in Paris - Live 2012" ma być podobno autentycznym epilogiem długiej i niewątpliwie... Gramy dalej

Dharavi So Slow
9 /10

Trudno uwierzyć, że tych pięciu facetów dalej ma siłę tworzyć utwory w coraz to nowszych projektach. Tym razem byli muzycy między innymi Sunrise,... Gramy dalej

Licho ocena 8
Pogrzeb w karczmie
Gatunek: Post-black
Aftereality
Gatunek: Progressive rock
Zobacz wszystkie

POZOSTAŁE

Alestorm - 25.09.2014 - Kraków

Po pierwsze: Happy Metal Pirates wyruszyli w rejs do Krakowa. Wpław. Wisłą. Jak zawsze opiewali morski tryb życia, cierpieli na chorobę lądową i alkoholizm.

Gramy dalej
In Flames - 27.09.14 - Kraków

Wciąż dziwi mnie, że krakowski koncert In Flames został wyprzedany. Biorąc pod uwagę obecny brak, brzydko mówiąc, hajpu na ten zespół oraz dość przeciętny nowy album, tak licznie zebrana publiczność dowodzi tylko i wyłącznie jednej... Gramy dalej

Jessie Ware - 25.09.2014 - Warszawa

W wyprzedanym do ostatniego miejsca warszawskim Klubie Basen, 25 września wystąpiła Jessie Ware.

Gramy dalej
This Will Destroy You - 17.09.2014 - Warszawa

This Will Destroy You w Polsce. Kiedy ekipa Post-rock PL ogłosiła ten koncert zacząłem odliczanie, bo to jeden z moich ulubionych post-rockowych bandów.

Gramy dalej
Vader, Vesania, Calm Hatchery - 20.09.2014 - Kraków

Dzień po warszawskim koncercie, Blitzkrieg Tour zawitał do Krakowa. Skład ten sam co w stolicy.

Gramy dalej