Kup Magazyn Gitarzysta

Strona główna / Ludzie / Artykuły / NAMM 2010 - migawek część I

NAMM 2010 - migawek część I

Czas na pierwszą dawkę migawek z targów NAMM. Tym razem odwiedziliśmy między innymi stoiska Ernie Balla, Ibaneza, D'Addario, Rolanda, Voxa, Marshalla... zobaczcie sami

Uwagę przyciągały Music Many sygnowane przez Alberta Lee z dwoma humbuckerami w puszkach, całkowicie palisandrowymi gryfami, mahoniowym korpusem, a także, seria  Ball Family Reserved oraz niezwykła dwugryfowa gitara Silhouette. Na ekspozycji Sanyo odbyła się prezentacja nowych ogniw zasilających urządzenia gitarowe.  Dokładnie obejrzeć można było najmniejszy i najlżejszy rejestrator cyfrowy na rynku - Xacti. Roland przyciągał oczywiście stanowiskami do ogrywania eBanda,  ścianą wzmacniaczy z serii Cube oraz ogromną ilości kostek gitarowych Bossa. Tascam pokazał wszystkie swoje nowości, z których gitarzystów powinny  zainteresować urządzenia takie jak PT-7 chromatic tuner/recorder, ultra-kompaktowy rejestrator DR-8 czy nowa wersja sprawdzonego już recordera z serii DR.  Marshall przyciągał ludzi najnowszymi konstrukcjami takimi tak JMD, Haze czy MA oraz szeregiem sygnatur, między innymi głową skonstruowaną dla Lemmy'ego.  Zaraz obok swoje produkty pokazywał Vox. Jak widać na zdjęciach, niektóre z gitar tej firmy zostały sprzedane już pierwszego dnia targów. O niezwykle  interesujące przetworniki poszerzyła się oferta DiMarzio - Liquid Fire (używany obecnie przez Johna Petrucciego) oraz Crunch Time. VisualSound wprowadził  linię efektów o nazwie Garage Tone, które cechują się znakomitą relacją możliwości do ceny. W jej skład wchodzą Delay, Tremolo, Distortion, Overdrive i  Phaser. Prawdziwą sensacją były struny Dean Markley Helix wykonane w nowej technologii, w której na rdzeń nawija się lekko zwalcowaną, a nie okrągłą owijkę. Wszystkich potrzebujących nowodczesnego tunera z pewnością zainteresuje TC Electronic Polytune. D'Addario pokazało nowe kosmetyki, między innymi zestaw Lubrikit friction Remover oraz Renew String Cleaning System oraz tuner Tru-Strobo. Na stoisku Ibaneza zobaczyć można było limitowaną reedycję multikolorowego Universe, najnowszy model z linii JS - 2400WH, DN500KWH, RG3550MZDY, ośmiostrunówkę RGA8BK oraz wiele innych gitar,  o których z pewnością wkrótce napiszemy bardziej szczegółowo. Na koniec musimy Wam zaserwować widok, który ukazał się naszym oczom po wyjściu z targów (patrz ostatnie zdjęcie) - ciepły, styczniowy wieczór, zachęcający do spacerów i grilla na świeżym powietrzu i przy tym zero owadów - Kalifornię rzeczywiście można pokochać, szczególnie jeśli ma się świadomość, że w tej samej chwili w Ojczyźnie jest -10 st.C... :)

Zapraszamy także do zapoznania się z II i III częścią fotorelacji:

GALERIA
Hard Truth Coco Montoya

Coco Montoya po raz kolejny udowadnia, że nie trzeba być wybitnym gitarzystą, by stać się topowym bluesmanem.

Gramy dalej

7 /10
Atonement Immolation

Są piłkarze, których lubię, a których kariery układały się różnie. Jedni błysnęli za młodu, ale nigdy nie potwierdzili drzemiącego w nich...Gramy dalej

8 /10
Obituary ocena 8
Obituary
Gatunek: Death metal
Lost In Paris Blues Band
Gatunek: Blues rock
Emmure ocena 8
Look at Yourself
Gatunek: Metal
Zobacz wszystkie

POZOSTAŁE

Sięgnij po sławę - 25 porad

25 porad dla wszystkich myślących o profesjonalnej karierze muzycznej.

Gramy dalej
Disperse, Retrospective - 12.03.2017 - Rzeszów

Ostatnim przystankiem na zakończonej w niedzielę trasie zespołów Retrospective i Disperse był Rzeszów. Na scenie Vinyl Clubu wystąpił również Ayden.

Gramy dalej
Antimatter - 12.03.2017 - Katowice

W niedzielę w Katowicach, na pierwszym z trzech koncertów w Polsce wystąpiła formacja Antimatter.

Gramy dalej
Blues Pills - 4.03.2017 - Kraków

Dowodzony przez zjawiskową Elin Larsson, Blues Pills wrócił do Polski z kolejnymi koncertami. Jeden z nich odbył się w krakowskim Kwadracie.

Gramy dalej
Sabaton, Accept - 3.03.2017 - Kraków

Kolejne święto heavy metalu za nami. Kto jeszcze parę lat temu wieszczył rychły koniec klasycznego grania, ten już wie, w jak dużym był błędzie.

Gramy dalej