Kup Magazyn Gitarzysta
Strona główna / Ludzie / Artykuły / Gitarzysta wychodzi na estradę, czyli jak przygotować się do koncertu

Gitarzysta wychodzi na estradę, czyli jak przygotować się do koncertu

Przykładowo, jest to jeden z pierwszych koncertów Twojego zespołu - zaraz masz wejść na scenę. Ręce Ci się pocą, czujesz dziwny ucisk w dole brzucha, perkusista jest wkurzony, bo zerwał z dziewczyną, basista patrzy tępym wzrokiem i nie wie, co się dookoła dzieje, wszyscy są niespokojni i kłócicie się do ostatniej chwili o kolejność utworów do zagrania.

Na domiar wszystkiego Twoja gitara nagle się rozstroiła, i to bez żadnego powodu, a stroik zaginął gdzieś na scenie podczas próby. Krótko mówiąc, jesteś przerażony. Czy to brzmi znajomo? Oczywiście, że tak! Każdy początkujący muzyk przez to przeszedł, a i doświadczeni wykonawcy czują tremę przed występem i wiedzą, że złośliwość rzeczy martwych to powszechne zjawisko w takich momentach. W tym miesiącu mamy dla Was zestaw porad, z których dowiecie się, jak przygotować się do występów i co zrobić, aby uniknąć przykrych niespodzianek na scenie i poza nią. Zapraszamy!

1 Przygotowania do koncertów zaczynają się już w sali prób. Rozstawienie instrumentów i wzmacniaczy w piwnicy, w której ćwiczycie, powinno odpowiadać ustawieniu, z jakim spotkacie się na scenie - perkusista gra z tyłu za zespołem, a muzycy mają ograniczony kontakt wzrokowy. Jeżeli ciągle gracie próby zwróceni do siebie twarzami, to nagle w czasie występu ciężko będzie się pogodzić z tym, że wokalista stoi z przodu odwrócony plecami do reszty, a basista nie widzi bębniarza, bo na linii wzroku między muzykami postawiono na przykład baner reklamowy sponsora imprezy...

2 Tak układaj listę utworów, aby podczas występu odpowiednio dawkować słuchaczom dynamikę i nastrój. Koncert to przedstawienie, a nie tylko dziesięć czy dwanaście utworów zagranych jeden po drugim. Występ powinien mieć sens jako całość. Głównie chodzi o to, by podtrzymać energię i kreować nastrój od początku do końca. Pomyśl o tym, w jakim tempie powinny być grane kolejno utwory i jak zaaranżować cały występ, by odbiorcy odnieśli wrażenie, że uczestniczą w przemyślanym spektaklu muzycznym.

3 Przyjrzyj się nagranym koncertom swoich ulubionych wykonawców i przedyskutuj z resztą zespołu, dlaczego te koncerty są takie interesujące. Zastanów się, które elementy z tego, co zobaczyliście, możecie wprowadzić do Waszego występu.

4 Przygotuj sprzęt. Wymień baterie w efektach na nowe (najlepiej mieć porządny zasilacz w pedalboardzie), załóż nowe struny, sprawdź, jak działają poszczególne kable połączeniowe. Zapasowy zestaw sprzętu też się przyda - warto mieć w zanadrzu rezerwowy wzmacniacz, gitarę i przewody, baterie do zasilania kostek podłogowych oraz klejącą taśmę izolacyjną. Dotyczy to wszystkich osób w zespole - muzycy powinni zatroszczyć się o zapasowy wzmacniacz do basu, elementy zestawu perkusyjnego takie jak werbel czy pedał do stopy, nie wspominając o torbie z zapasowymi pałeczkami. Wokaliści nie mają w tej kwestii większego zmartwienia, lecz na nich będą spoczywać inne zadania, o czym w dalszej części tekstu.

5 Materiał trzeba opanować do perfekcji na długo przed koncertem. Utwory najlepiej ćwiczyć w takiej kolejności, w jakiej będziecie grać je na żywo. Jeżeli zespół czy poszczególni muzycy nie opanowali dobrze materiału, nie ma się co łudzić, że intensywna próba dopracowania tego materiału w dniu koncertu uratuje Wasz występ. Zazwyczaj działa to w odwrotną stronę. Lepiej gdy wszyscy muzycy, wchodząc na scenę, są pewni swych umiejętności, bo utwory wyćwiczyli na wielu próbach granych kilka miesięcy wstecz.

6 Doświadczeni muzycy wiedzą, że próba w dniu występu służy temu, by sprawdzić sprzęt - do tego warto się przyłożyć, ustawić brzmienie na scenie i chwilę się rozgrzać. Rozgrzanie oznacza w tym przypadku redukcję stresu i "złapanie" dobrej adrenaliny. Później, w chwili właściwego występu, wychodzisz na scenę pewny siebie, naładowany energią i gotowy, by stworzyć jak najlepsze widowisko.

7 Postaraj się o technicznego, który pomoże Ci ustawić sprzęt i poziomy odsłuchów oraz brzmienia na scenie. Jeśli nie zarabiasz wystarczająco dużo na imprezach, to raczej nie zatrudnisz zawodowej ekipy, ale na pewno zaprzyjaźniony (i bystry) kolega z żyłką techniczno-muzyczną chętnie Ci pomoże na scenie, jeśli go o to właściwie poprosisz.

8 Przygotuj ubranie sceniczne, które założysz przed koncertem. Dobry wygląd to podstawa i dotyczy to wszystkich osób w zespole. Słowo "kostium" brzmi tu może zbyt przesadnie, ale chodzi o to, by nie wychodzić na scenę w ciuchach, które nosiłeś wcześniej przez cały dzień. Jeżeli założysz na siebie coś specjalnego, powiedzmy jakąś szpanerską marynarkę, od razu poczujesz się lepiej i zmotywuje Cię to do lepszego występu. Nie masz pomysłu na swój wygląd? Przejrzyj zdjęcia swoich idoli i znajdź w ich wizerunku coś dla siebie. Warto ten element dopracować, bo publiczność zwraca bardzo dużą uwagę na to, czy muzycy fajnie wyglądają na scenie.

9 Co z jedzeniem i piciem? Posiłek lepiej zjedz co najmniej na godzinę przed wyjściem na scenę. Inaczej będziesz jednocześnie grać, skakać i trawić przykładowo pizzę z pieczarkami i pepperoni, co jest mało przyjemnym doświadczeniem, jeżeli dołożymy do tego jeszcze wypite piwo oraz tremę. Właśnie, a alkohol? Jeśli uważasz, że musisz się w ten sposób zrelaksować przed koncertem, jedno piwo w zupełności wystarczy. Pamiętaj, że ludzie przychodzą na koncert posłuchać muzyki i dobrze się bawić. Wykonawca, po którym widać, że właśnie wyszedł z restauracji albo przesadził z dodawaniem sobie kurażu, jest ostatnią osobą, którą chcieliby oglądać na scenie. Aha, przed graniem zawsze warto odwiedzić toaletę, bo potem można będzie to zrobić nie wcześniej niż za godzinę.

10 Próba przed koncertem. Przygotuj z zespołem sprzęt, gitary, zestaw perkusyjny i wzmacniacze jak najwcześniej po to, aby nie składać ich na scenie w czasie przeznaczonym na próbę. Na scenie ustawcie najpierw bębny, a potem resztę. To dobry moment, by sprawdzić (kilkanaście sekund), czy wzmacniacze faktycznie działają i czy nic im się nie stało podczas transportu. Gdy sprzęt zostanie już omikrofonowany przez ekipę, ustawia się po kolei poziom bębnów, basu, gitar i mikrofonów wokalnych. W czasie ustawiania brzmienia innych instrumentów niż Twoja gitara, zawsze miej potencjometr głośności skręcony do zera i nie trenuj solówek Van Halena, by ukryć zdenerwowanie. Zacznij grać, gdy realizator dźwięku Cię o to poprosi.

11 Odsłuchy na scenie to pomocny wynalazek. Sprawdź, czy słyszysz wszystkie najważniejsze elementy miksu: wokal, bębny, bas i gitary. Jeśli są na właściwym poziomie, to potem nie będziesz się męczyć podczas koncertu. Jeżeli coś jest nie tak z Twoim odsłuchem, poproś realizatora dźwięku o korektę poziomów.

12 Zwróć szczególną uwagę na to, by wyrównać w swoim zestawie poziomy głośności pomiędzy brzmieniem przesterowanym i czystym. Gitara po wyłączeniu efektu distortion powinna grać na tym samym poziomie co wcześniej, i odwrotnie. Nie ma nic gorszego niż wchodząca za głośno w części zwrotki gitara o czystym brzmieniu, która nagle kłuje wszystkich w uszy. Faktycznie realizator po chwili wyrówna poziom dla Twojego instrumentu w mikserze, ale kiedy włączysz ponownie kanał przesterowany, nie będzie już spektakularnego efektu wejścia, bo wiosło będzie grało w miksie za cicho.

13 Ważna uwaga dla początkujących: Aby uzyskać brzmienie znane z płyt swoich idoli, młodzi gitarzyści, najczęściej metalowi, skręcają w swoich wzmacniaczach pokrętło barwy MIDDLE do poziomu minimalnego, podnosząc jednocześnie poziom basu i tonów wysokich. W domowych warunkach może to i brzmi w jakiś sposób ekscytująco, ale na żywo, puszczone dodatkowo przez mikrofony i potężny zestaw nagłośnieniowy, zabrzmi tragicznie. Pamiętaj, że w studiu za brzmienie gitary Zakka Wylde’a odpowiada sztab światowej klasy producentów, zaś w sprzęcie koncertowym gwiazdy gitary mają zupełnie inne ustawienia, specjalnie dobrane pod tym kątem. Za dobre brzmienie live przesterowanej gitary elektrycznej odpowiada środkowe pasmo i dlatego duże zestawy Marshalla od lat cieszą się powodzeniem w rockowym świecie - cechą charakterystyczną tego sprzętu jest uwypuklony środek.

14 Pierwszy utwór podczas próby przed koncertem zagrajcie bez wokalisty, który w tym czasie ma za zadanie sprawdzić z przodu, od strony publiczności, czy wszystko brzmi jak trzeba. Jeżeli nie brzmi to właściwie, zgłoście uwagi osobie nagłaśniającej koncert. Drugi numer zagrajcie już z wokalem, aby realizator mógł ustawić poziom Waszych mikrofonów wokalnych (także chórki!). Jeżeli wszystko jest w porządku, nie trzeba grać większej liczby utworów. Możecie pójść się przygotować do koncertu, zostawiając gitary na statywach (nie rozstroją się od zmiany temperatur między zapleczem a sceną) i wzmacniacze w trybie standby na scenie.

15 Jeżeli Twój zespół nie jest jeszcze zbyt znany, to lepiej grać koncerty jako grupa supportująca. Dlaczego? To proste! Po prostu na gwieździe wieczoru zawsze ciąży większe wyzwanie. Tak więc grając jako support, nie ma ciśnienia i można skupić się na tym, by dać z siebie jak najwięcej i porwać publikę, doprowadzając ją do stanu wrzenia. Jak długi powinien być występ? Czterdzieści minut w zupełności wystarczy, by zdobyć przychylność słuchaczy. Jeśli ma się komuś spodobać, to na pewno się spodoba (i odwrotnie). Nie przedłużaj swego koncertu ponad czas określony w umowie, gdyż czas każdej imprezy jest wyliczony i kolejny zespół czeka niecierpliwie, by wejść na scenę. Zauważ, że nawet muzycy oklaskiwanego Slayera znikają potulnie ze sceny, by wpuścić na nią Metallicę, która potem gra jeden, góra dwa bisy, po czym wszyscy się kłaniają i mówią publiczności "dobranoc" - czas bisowania i pożegnania Metalliki: maksymalnie 10 minut.

16 Zrelaksuj się przed samym wyjściem na scenę, weź głęboki oddech - wychodzisz tam po to, by zagrać dobry koncert. Gdy jesteś już na scenie, nie jest to moment na to, by sprawdzać, czy gitara stroi lub czy w ogóle wydaje dźwięki. Także perkusista niech zapomni o testowym - przepraszam za proste słowo, ale jest adekwatne - waleniu w werbel. Na ustawienie sprzętu była wcześniej pora i w tym momencie wszystko powinno grać jak trzeba. A zatem grajmy.

17 Jak zacząć? Weźmy przykład z najlepszych muzyków - wychodzą na scenę w ciemności, a gdy wybrzmiewa intro z płyty CD, zakładają instrumenty, odkręcają potencjometry i... w pewnym momencie po prostu zaczynają grać, światła błyskają, a publiczność wpada w amok. To przecież takie proste i działa za każdym razem. Wystarczy powstrzymać się od wydania jakiegokolwiek dźwięku po wejściu na scenę i dogadać się z osobą od świateł, by włączyła ich pełną moc chwilę po nabiciu rytmu przez perkusistę. Jeżeli tak zaczniesz koncert, masz zagwarantowany aplauz na wejściu.

18 Pierwszy utwór powinien być energetyczny. Nawet jeśli grasz ballady jazzowe w trio. Publiczność będzie miała poczucie, że czeka ją coś interesującego i na razie nigdzie nie musi wychodzić.

19 Jeżeli ktoś z zespołu się pomyli, nie zatrzymuj się. Nawet jak sam się pomylisz, łap frazę i graj dalej. Nie ma nic bardziej wesołego (i niestety żenującego...) dla publiczności niż muzycy na scenie, którzy nagle patrzą na siebie z pytaniem w oczach: "kto się pomylił?", a potem przestają jeden po drugim grać. Jeżeli owa wywrotka jest naprawdę poważna, można się zatrzymać i zacząć od nowa, obracając całą pomyłkę w żart. Tutaj właśnie przychodzi pora na zadania dla wokalisty.

20 Wokalista to osoba, która nawiązuje kontakt z publicznością. Zespoły często nie przykładają do tego wagi, ale śpiewak w zespole jest tą osobą, na której skupia się większość uwagi publiczności (czy wartość 80% daje do myślenia?). Oznacza to, że oczy wszystkich patrzą na frontmana i do jego zadań należy przyciąganie uwagi publiczności, a także wypełnianie przerw między utworami, najlepiej krótkich.

21 Z powyższych powodów wokalista powinien się wyróżniać, być w jakiś sposób charakterystyczny. Niektóre osoby mają tzw. charyzmę, niektóre zaś nie. Bez względu na to cały zespół dla wspólnego dobra powinien zadbać o to, by wokalista dobrze wyglądał na koncercie, by był w dobrej formie i przykuwał uwagę osób przybyłych na koncert. Być może jako gitarzysta częściej myślisz o tym, jaką naklejkę nakleić na korpusie własnego instrumentu, by lepiej się prezentował, ale gdy już to zrobisz, to przyjrzyj się frontmanowi swojego zespołu. Talent, wygląd i postawa wokalisty w dużej mierze decydują o sukcesie całej grupy. Zauważmy przy okazji, że często umiejętności wokalne i instrumentalne muzyków schodzą u publiczności na drugi plan, jeśli frontman ma charyzmę, umie kupić publiczność i do tego nieźle wygląda.

22 Najlepsze utwory zostawiamy na sam koniec występu, tak by publiczność pożegnać najmocniejszym akcentem. Jeżeli zespół jest nieznany, pamiętaj o tym, by wymienić nazwę grupy na pożegnanie po to, aby się ludziom lepiej utrwaliła.

23 Po koncercie zwróć uwagę na to, co się dzieje ze sprzętem. Gdy impreza jest skończona, być może chciałbyś sympatycznie porozmawiać z nowo pozyskaną fanką, to normalne. Ale w tym czasie ktoś może właśnie pakować Twoją gitarę za sceną do futerału i wynosić tylnym wyjściem. Nie, nie chodzi o straszenie - jednak kradzieże sprzętu zdarzają się nagminnie i wielu muzyków straciło przez nieuwagę drogie instrumenty i wzmacniacze. Miej oko na własny sprzęt, szczególnie w momentach, w których masz ochotę szczególnie się rozluźnić, czyli właśnie w chwilach po koncercie.

24 Muzyka to nie wszystko. Dla odbiorców, którym spodoba się Twój występ, warto mieć gratisy: płyty z nagraniami demo, naklejki czy zaproszenia na następny zaplanowany koncert. W ten sposób buduje się własną bazę fanów. Wizytówka z kontaktami do zespołu też będzie dobrym pomysłem - można rozdać ją muzykom innych zespołów, którzy może zaproszą Was w przyszłości do zagrania kolejnej wspólnej imprezy, można dać organizatorowi koncertu bądź realizatorowi. Dobrych kontaktów nigdy za wiele.

25 Grasz koncerty po to, by ludziom sprawić trochę radości. Publiczność przychodzi słuchać zespołów, bo chce się rozerwać, zabawić i miło, dajmy na to przy hard rocku czy emo metalu, spędzić czas. Prawda jest taka, że artyści są od zabawiania ludzi. Nawet słuchacze progresywnego rocka nie chodzą na koncerty po to, by słuchać kakofonii i wyuczonych wprawek basistów, tylko by usłyszeć coś nieziemskiego. Pomyśl o tym następnym razem, gdy będziesz wychodzić na scenę. Jeżeli koncert zagrasz z myślą o publiczności, publiczność odpłaci Ci aplauzem i uznaniem dla Twojej twórczości. A o to warto się starać. Powodzenia!

Tomasz Hajduk

Zaklęty krąg Cugowscy

Krzysztof Cugowski jest na polskiej rockowej scenie od zawsze, zaś jego dwaj synowie Piotr i Wojciech od prawie zawsze, ale po raz pierwszy wspólnie...Gramy dalej

8 /10
Atoma Dark Tranquillity

Giganci szwedzkiej sceny melodyjnego death metalu od blisko piętnastu lat nie splamili się słabym wydawnictwem.

Gramy dalej

9 /10
CETI ocena 9
Snakes of Eden
Gatunek: Heavy metal
Green Day ocena 8
Revolution Radio
Gatunek: Pop punk
Hunter ocena 3
NieWolnOść
Gatunek: Metal
Zobacz wszystkie

POZOSTAŁE

Amon Amarth - 07.12.2016 - Kraków

Cieszący się dużą popularnością w Polsce, Amon Amarth, w towarzystwie grupy Grand Magus, zagrali w krakowskim Klubie Kwadrat.

Gramy dalej
Anita Lipnicka - 06.12.2016 - Warszawa

Anita Lipnicka wróciła w wielkim stylu. W ramach jej trasy koncertowej, odwiedziła również stołeczny Klub Stodoła.

Gramy dalej
Daniel O’Sullivan. Muzyk nowej ery

Dziwna i niewypowiedziana magia roztacza się wokół wszystkich projektów muzycznych, w których dotąd uczestniczył Daniel O'Sullivan. To muzyk nowej ery, którego talent eksplodował na początku pierwszej... Gramy dalej

Kingston Wall i Petri Walli. Fińska progresja, której nie było

Zagramy w skojarzenia? Wypowiem dwa słowa, a wy następnie podacie kolejne, które będą do nich pasować. Finlandia i muzyka rockowa. Nightwish! Apocalyptica! Children of Bodom! Amorphis! Leningrad Cowboys!

...
Gramy dalej
Ufomammut - 7.11.2016 - Lipsk (Niemcy)

Ufomammut zamyka cykl koncertów związanych z ostatnim albumem "Ecate". Jeden z ostatnich na krótkiej europejskiej trasie odbył się w Lipsku.

Gramy dalej