Kup Magazyn Gitarzysta
Strona główna / Ludzie / Artykuły / Dbaj o sprzęt

Dbaj o sprzęt

...czyli kilka uwag na temat sprzętu i akcesoriów

Dla każdego gitarzysty jakość sprzętu to sprawa niemal życia i śmierci. W końcu mowa nie tylko o narzędziach pracy, ale też o pasji zapewniającej w gruncie rzeczy doskonałą rozrywkę!

O czym bowiem rozmawialibyśmy ze sobą lub pisalibyśmy na forach, a także i w tym magazynie? Czym byśmy imponowali płci przeciwnej i znajomym? W końcu na czym byśmy grali nasze hity lub hity Metalliki, gdybyśmy nie mieli swoich upragnionych zabawek? Nie da się więc ukryć, że sprzęt to ważna rzecz, i dlatego warto o niego dbać. Nie ma znaczenia, czy właśnie przyniosłeś do domu fabrycznie zaklejone pudła z nowiutką gitarą i wzmacniaczem lub to, że Twoje akcesoria gitarowe mają już wiele lat - w tym tekście znajdziesz garść praktycznych porad, które pomogą Ci utrzymać cały zestaw gitarowy jak najdłużej w dobrej formie!

1 Zacznijmy od naprawdę małych rzeczy


Pytanie: ile kostek zdążyłeś już zgubić w ciągu całej swojej kariery? Prawda, że nie sposób tego policzyć? Niestety większość gitarzystów kładzie i rzuca swoje kostki wszędzie, gdzie tylko popadnie. Potem ciężko, oj ciężko je znaleźć w momencie, gdy chcemy szybko coś zagrać. Ale można temu zapobiec. Spraw sobie pudełeczko (może jakiś ładny pojemnik?) na kostki gitarowe. W końcu po co chodzić co tydzień do sklepu po nową kostkę? W sali prób możesz postawić w wygodnym miejscu przy wzmacniaczu fajny kubek do herbaty, w którym będziesz trzymać wszystkie swoje piórka, a do gitary przymocować specjalny uchwyt na kostki, który można dostać w niektórych sklepach muzycznych.

2 Statyw gitarowy to przydatny wynalazek


Nie kosztuje wiele, a dzięki niemu Twoja gitara nie jest narażona na częste upadki. Dla bezpieczeństwa możesz też powiesić gitarę na ścianie, korzystając ze specjalnych uchwytów, lub (w domu) kłaść instrument na łóżku w przerwie ćwiczeń. Najgorszą rzeczą dla naszego wiosła jest opieranie go o wzmacniacz w momencie, kiedy np. robisz sobie krótką przerwę, aby zjeść jabłko. Z doświadczenia wiadomo, że gitara przewraca się dokładnie wtedy, gdy odstawiamy ją tylko "na chwilę", aby sięgnąć po puszkę napoju czy odebrać telefon. Pęknięte gryfy, odłamane główki, odpryski lakieru i tym podobne nieszczęścia powstają właśnie w takich momentach. Jeżeli nie masz statywu podłogowego, pomyśl o nim jak najprędzej. Wybierając statyw w sklepie, sprawdź jego stabilność, upewniając się, czy model Twojej gitary da się w nim pewnie postawić. To, na co warto zwrócić uwagę, to rodzaj okładziny w miejscach, gdzie gitara będzie stykać się ze statywem, ponieważ kiepskiej jakości okładziny gumowe mogą (i często tak się niestety dzieje) odbarwiać lakier w takich punktach.

3 Utrzymuj swoje wiosło w czystości


Niby banał, każdy to przecież robi. OK, jeśli sam z namaszczeniem codziennie polerujesz gitarę, to przyjrzyj się jednak gitarze któregoś z kolegów, a szybko odkryjesz brud na progach, zardzewiałe maszynki systemu tremolo lub tłuszcz na przetworniku przy mostku w miejscu, gdzie opiera się dłoń. Prawda jest brutalna. Tylko niewielu z nas czyści gitarę tak często, jak instrument tego wymaga, co odbija się na jej szybszym zużyciu, a na pewno na gorszym brzmieniu. Niestety, tłuszcz na podstrunnicy i strunach nie poprawia barwy tonu. Aby utrzymać gitarę w dobrej kondycji wystarczy przetrzeć struny i korpus po każdym graniu, wyczyścić podstrunnicę przy każdej zmianie strun oraz zadbać o cały osprzęt od czasu do czasu. W sklepach są specjalne specyfiki przeznaczone dla gitarzystów czyściochów, więc bez problemu szybko doprowadzisz gitarę do ładu i porządku. Jeśli ktoś z rodziny nie wie, co kupić Ci przy najbliższej okazji w prezencie, poproś o zestaw akcesoriów do czyszczenia gitary.

4 Wymieniaj struny


Wspomnieliśmy już o czyszczeniu strun, więc pójdźmy dalej tym tropem i niech zabrzmi to jak mantra: zmieniaj struny tak często, jak tylko możesz. Jeżeli słyszysz, że struny tracą swoje właściwości, załóż nowy komplet. Jeżeli nie możesz sobie pozwolić na częstą wymianę kompletów, bo na przykład jesteś basistą, a struny do basu są drogie, to po założeniu drugiego struny we wrzątku, by znowu zyskały blask. W ostateczności zyska na tym brzmienie. Ostatnie zdanie nie dotyczy jedynie tych spośród nagrywających basistów, którzy twierdzą, że w nagraniach najlepiej brzmią stare komplety, czyli takie założone przed rokiem, bo też nieraz jest to prawdą.

5 Szanuj efekty i kable


Mamy nadzieję, że jesteś grzecznym gitarzystą, a zatem szanuj swoje kostki podłogowe oraz kable do gitary - wtedy dłużej Ci posłużą. Gdy skończysz grać, poświęć chwilę na to, by wyciągnąć wtyczki z gniazd w efektach, gitarze i wzmacniaczu, przetrzeć zarówno kostki, jak i kable ściereczką, a następnie położyć w bezpiecznym miejscu. Przy okazji zwróć uwagę na to, że gdy zostawiasz kabel w gitarze czy wzmacniaczu, często przewód wygina się w okolicach wtyczki, co może w przyszłości powodować problemy. To samo dotyczy gniazd wejściowych gitary i wzmacniacza.

6 Nie żałuj pieniędzy na porządny pasek do gitary


Nie zadowalaj się najtańszym paskiem, który sprzedawca dorzuca gratis przy zakupie kompletu nowych strun. Nie daj się także omamić tanimi kolorowymi paskami, które być może świetnie wyglądają, ale w praktyce potem żaden z nich pożytek. W tym przypadku chodzi o Twoje zdrowie, bo o kondycję ramion i kręgosłupa. Gitara waży parę ładnych kilogramów, więc ciężar ten powinien równo rozkładać się na Twoich barkach. Warto więc poszukać szerokiego i wygodnego paska, który dodatkowo nie będzie się zbyt łatwo przesuwał na ramieniu. Zwróć uwagę na to, czy da się dokładnie wyregulować jego długość zgodnie z Twoimi preferencjami.

7 Zadbaj o pewne mocowanie paska


Na pewno słyszałeś o specjalnych zatrzaskach do mocowania paska przy gitarze zwanych straplockami. Pora założyć je do swojej gitary. Straplocki to świetny wynalazek, który uchroni Cię od niechcianego upadku gitary na próbie lub koncercie, a w codziennym użytkowaniu gitary zwyczajnie ułatwi życie. Widzieliśmy w swojej karierze kilka spektakularnych upadków gitary na ziemię z powodu kiepskich zaczepów i wyrobionej końcówki paska. A zatem zdecydowanie warto pomyśleć o tym drobiazgu.

Może się komuś wydawać, że wspomniane powyżej uwagi dotyczą spraw całkiem banalnych. Jednak w ostatecznym rozrachunku to właśnie takie drobiazgi składają się na maksymalny komfort i bezpieczeństwo Twojej gry, a także na lepszy stan Twojego sprzętu, zapobiegając tym samym nieprzewidzianym wydatkom. Jak mówi niepisane, ale mądre powiedzenie gitarowe: szanuj sprzęt, a dłużej Ci posłuży i więcej za niego dostaniesz przy ewentualnej odsprzedaży. Warto o tym pamiętać. Powodzenia!

Tomasz Hajduk
Foto: Pennie Smith

Zaklęty krąg Cugowscy

Krzysztof Cugowski jest na polskiej rockowej scenie od zawsze, zaś jego dwaj synowie Piotr i Wojciech od prawie zawsze, ale po raz pierwszy wspólnie...Gramy dalej

8 /10
Atoma Dark Tranquillity

Giganci szwedzkiej sceny melodyjnego death metalu od blisko piętnastu lat nie splamili się słabym wydawnictwem.

Gramy dalej

9 /10
CETI ocena 9
Snakes of Eden
Gatunek: Heavy metal
Green Day ocena 8
Revolution Radio
Gatunek: Pop punk
Hunter ocena 3
NieWolnOść
Gatunek: Metal
Zobacz wszystkie

POZOSTAŁE

Amon Amarth - 07.12.2016 - Kraków

Cieszący się dużą popularnością w Polsce, Amon Amarth, w towarzystwie grupy Grand Magus, zagrali w krakowskim Klubie Kwadrat.

Gramy dalej
Anita Lipnicka - 06.12.2016 - Warszawa

Anita Lipnicka wróciła w wielkim stylu. W ramach jej trasy koncertowej, odwiedziła również stołeczny Klub Stodoła.

Gramy dalej
Daniel O’Sullivan. Muzyk nowej ery

Dziwna i niewypowiedziana magia roztacza się wokół wszystkich projektów muzycznych, w których dotąd uczestniczył Daniel O'Sullivan. To muzyk nowej ery, którego talent eksplodował na początku pierwszej... Gramy dalej

Kingston Wall i Petri Walli. Fińska progresja, której nie było

Zagramy w skojarzenia? Wypowiem dwa słowa, a wy następnie podacie kolejne, które będą do nich pasować. Finlandia i muzyka rockowa. Nightwish! Apocalyptica! Children of Bodom! Amorphis! Leningrad Cowboys!

...
Gramy dalej
Ufomammut - 7.11.2016 - Lipsk (Niemcy)

Ufomammut zamyka cykl koncertów związanych z ostatnim albumem "Ecate". Jeden z ostatnich na krótkiej europejskiej trasie odbył się w Lipsku.

Gramy dalej