Kup Magazyn Gitarzysta
Strona główna / Ludzie / Wywiady / Aaron Moreland (Moreland & Arbuckle)

Aaron Moreland (Moreland & Arbuckle)

Choć zespół Moreland & Arbuckle nie jest jedynym, który zrezygnował z basu w swoim instrumentarium, to zdecydowanie jako jeden z niewielu w tak odważny sposób sięga do tradycji bluesa.

Początkowo stanowił duet, dzisiaj składa się z trzech wyjątkowych muzyków, którzy brzmią niczym pięcioosobowa kapela. Głównie za sprawą utalentowanego i pomysłowego gitarzysty, Aarona Morelanda. Najnowsza płyta i nadchodząca, kolejna polska trasa koncertowa były pretekstem do naszej rozmowy o sprzęcie gitarowym Aarona, jego technice gry oraz wyjątkowej gitarze zrobionej z pudełka po cygarach.

Jak się czujecie na moment przed kolejną europejską i polską trasą koncertową?


Jesteśmy bardzo podekscytowani. Polska jest naszym ulubionym krajem poza naszym domem. Jesteśmy bardzo wdzięczni za możliwość powrotu tutaj... i będziemy mieli ze sobą nową płytę, którą podzielimy się z naszymi europejskimi przyjaciółmi.


Czy zauważacie różnice pomiędzy graniem koncertów przed amerykańską, a europejską widownią?


Tak. Europejska widownia sprawia wrażenie, że docenia muzykę i sztukę jako całość ze znacznie większą aprobatą, niż Amerykanie. Europa jest też gęściej zaludniona, co również przekłada się na dynamikę odbioru muzyki przez widownię.


Jak opisałbyś scenę muzyczną w Kansas?


Szczerze mówiąc, niewiele się dzieje w Wichita, naszej rodzinnej miejscowości. 15 lat temu było więcej pulsującej muzyki w mieście. W pewien sposób wymarła ona w ciągu kilku lat. Największym problemem jest mała ilość wydarzeń muzycznych. Nie ma tam masy klubów, które zapewniają muzykę na żywo. Wydaje się, że brakuje imprez dla publiczności w ilości od 125 do 1200 osób. Cierpi na tym muzyczna scena.


Jakich gitar i wzmacniaczy używasz? Stosujesz jakieś efekty gitarowe?


Obecnie wykorzystuję gitary marki Gibson. Mam kilka Les Pauli. Przez wiele lat nie używałem żadnych efektów. Ostatnio zacząłem korzystać z pedału Danecho (Danelectro Echo), który sprawił, że moja gra stała się bardziej interesująca. Ponadto zastanawiam się na użyciem octavera. Jeżeli chodzi o wzmacniacze, to mam mnóstwo vintage'owego sprzętu, który wykorzystuję okazjonalnie. Moim podstawowym wzmacniaczem w ciągu ostatnich siedmiu lat był customizowany wzmacniacz lampowy, który zrobił dla mnie mój przyjaciel Carl Willams z Wichity.


Co zainspirowało cię do sięgnięcia po gitarę zrobioną z pudełka po cygarach?


Zdarzyło się to szczęśliwym zbiegiem okoliczności. Znam kilku gości, którzy grają na takiej gitarze, ale nigdy nie rozważałem sięgnięcia po nią. Zdarzyło się jednak, że spotkałem mojego przyjaciela Mike'a Snidera - twórcę instrumentu - i to on zaproponował mi zrobienie takiej gitary. W momencie, kiedy zacząłem na niej grać, uświadomiłem sobie, że świetnie wpasowała się w nasz pozbawiony basu zespół.


Czy grasz na tej gitarze specjalną techniką? Jaki strój stosujesz?


Nie używam w ogóle kostki. To bardzo ważne w tym zespole, aby grać niskie partie kciukiem, a melodię pozostałymi palcami. Stroję tę gitarę w następujący sposób: A-A-E-A. Wzmacniacz jest ten sam, do którego podpinam zwykłe gitary. Dodatkowo jednak, stosuję wzmacniacz do gitary basowej, który przetwarza dźwięk z basowej struny.


Wytłumacz mi, jak grasz na swoich gitarach. Czy stroisz je w specjalny sposób, czy są one customizowane?


Nie korzystam z żadnego wyjątkowego stroju. Pod warunkiem, że otwarty strój nie uznajesz za wyjątkowy. A zatem gram w standardowym stroju, otwartym D, otwartym Dm i otwartym G. Poza tym oczywiście używam również kapodastera, by z łatwością móc grać w innych tonacjach. I tak jak wspomniałem, nie używam kostki.


Jak opisałbyś swój styl gry?


Osobiście uważam, że na moją grę wpływ mają różne style muzyczne. Lubię Black Sabbath tak samo, jak Mississippi Freda McDowella, czy Led Zeppelin tak samo, jak Muddy'ego Watersa itd. Dlatego też sądzę, że byłem zdolny wymieszać w mojej grze sporo różnych stylów. Ponadto uważam, że sposób w jaki Dustin (Arbuckle) śpiewa i gra na harmonijce utrzymuje nas mocno w tradycji wczesnego bluesa.


Co będzie myślą przewodnią nowego albumu?


Wydawnictwo to jest albumem koncepcyjnym opowiadającym o hiszpańskim odkrywcy Coranado, który przemierzył Stany Zjednoczone w poszukiwaniu siedmiu złotych miast.


Czemu wybrałeś akurat Matta Bayles'a jako producenta najnowszego albumu


Podobało nam się to, co Matt wcześniej robił z muzyką innych kapel. Sprawił on, że nasze nagrania zabrzmiały lepiej, niż wszystko, co do tej pory nagraliśmy. On również pomógł nam nadać utworom nowy, ciekawszy kształt, dzięki czemu udało się z nich wszystko wycisnąć.


Które koncerty sprawiają wam największą frajdę - te zagrane na dużych festiwalach, czy w małych klubach?


Wszystkie! Czasem mały, energetyczny tłum może być równie oczarowujący, co wielki festiwal.


Co zainteresowało cię ostatnio w bluesie?


Wsparcie i ciepłe przyjecie przez naszych europejskich fanów.


Wspomniałeś, że koncertowanie z Georgem Thorogoodem i ZZ Top dało ci mnóstwo doświadczenia jeżeli chodzi o bycie showmanem. Czego się nauczyłeś?


Głównie chodziło o obserwację ich zachowań, jak potrafili oni zapanować nad tłumem słuchaczy itd.


Sporo artystów reprezentujących ten sam gatunek, co ty, wprowadziło do swojej muzyki elektronikę. Czy zamierzasz również tego dokonać w przyszłości?


Nie planujemy póki co takich rzeczy. W ogóle. Ale kto wie, co przyniesie przyszłość. To jest ta wspaniała rzecz w tworzeniu muzyki, nigdy nie wiesz co się wydarzy w następnej kolejności!


Kuba Chmiel
Zdjęcia: Gavin Peters

GALERIA
Ostatnia rodzina - muzyka z filmu Różni Wykonawcy

"Ostatnia rodzina" to jeden z najgłośniejszych filmów ostatnich miesięcy, który trafi do kin pod koniec września. Z kolei dwa tygodnie temu premierę...Gramy dalej

7 /10
Death Resonance Soilwork

Kariera Soilwork to dość ciekawy przypadek. Zespół, który nigdy nie splamił się słabym wydawnictwem, a od "Stabbing The Drama" (czyli dekady)...Gramy dalej

8 /10
In Flames ocena 7
Sounds From the Heart of Gothenburg
Gatunek: Melodic death metal
Bad Vibrations
Gatunek: Metal
Rage ocena 8
The Devil Strikes Again
Gatunek: Heavy metal
Zobacz wszystkie