Kup Magazyn Gitarzysta
Strona główna / Ludzie / Wywiady / Przemek Węgłowski i Maciej Karbowski (Tides From Nebula)

Przemek Węgłowski i Maciej Karbowski (Tides From Nebula)

"Eternal Movement" to trzeci już krążek w dorobku naszej post-rockowej dumy narodowej Tides From Nebula. O tej płycie i planach na przyszłość rozmawialiśmy z Przemkiem Węgłowskim i Maciejem Karbowskim.

Nagraliście trzecią płytę. Wielu muzyków uważa, że to najważniejszy album w dyskografii pokazujący na co na prawdę stać zespół. Jak do tego podchodzisz?

Nie podzielam tego zdania. Każda płyta jest równie ważna, każda stanowi obraz zespołu w danym okresie. Być może, jeśli trzecia płyta okazuje się dobra to zespół ma większe szanse na "przeżycie", bo jeśli dzieje się inaczej to, jak sądzę, kapela może stracić zapał i motywację. Ja jednak nie przywiązuję do tego większego znaczenia. Pierwsza, trzecia, czy siódma- na każdej płycie można pokazać zespół z innej, ani lepszej, ani gorszej strony.


Jak na razie udaje się Wam nagrywać za każdym razem inną płytę. Co jest o tyle zaskakujące, że przy takiej muzyce jak post-rock musi być to nad wyraz trudne. Wielu uważa, że ten gatunek wręcz się wypalił.


Wychodzimy z założenia, że po pierwsze muzyka, którą gramy ma robić wrażenie na nas, czyli twórcach. Wtedy znajdujesz się w bardzo komfortowej sytuacji, ponieważ mało obchodzi Cię, czy dany "gatunek" ma przed sobą przyszłość, czy się już kończy. Maksymalna koncentracja na oddaniu własnej wizji albumu praktycznie wyłącza wszelkie, rozpraszające analizy i masz większą szanse storzenia czegoś świeżego. Ja widzę to tak, każdy człowiek przechodzi pewne etapy podczas wędrówki po muzycznych ścieżkach. Poznaje kolejne ciekawe zespoły, gatunki. Jeśli zadomowisz się na dobre w danym "pokoju" to naturalną sprawą jest to, że przestaje ci to wystarczać i szukasz nowych, świeżych rzeczy. Dla nas ważne jest otwieranie nowych drzwi, przeszukiwanie tych "pokoi".


Dlaczego postanowiliście nie nagrywać tym razem ze Zbigniewem Preisnerem?


Mysle, ze nasza współpraca była naturalna dla okresu pracy nad "Earthshine", natomiast nowy materiał, to coś, co nie do końca sprawdziłoby się w takiej konfiguracji. Tym razem potrzebowaliśmy osoby, która odnajdzie się w bardziej dynamicznych formach z dużym wykorzystaniem elektroniki, stąd taka decyzja.


W recenzjach "Eternal Movement" często pojawia się zdanie, że jest to pogodna, jasna płyta. Czy to chęć odreagowania na jej dość ponurą poprzedniczkę?


Myślę, że w pewnym stopniu tak. Życie jest zbyt krótkie aby nie bawić się muzyką. Sami słuchamy bardzo różnych rzeczy i np. równie silne wrażenie robi na mnie Stars of the Lid, jak i M83. Uważam, że nagrywanie płyt to piękna sprawa- jeśli płyta jest gotowa to już masz pewność że nie zniknie. Na szczęscie nie działa to tak, że "podmieniasz" muzykę na coraz to nową. To banał, lecz mam wrażenie, że przez niektórych zupełnie niezauważony i niedoceniony.


Przemek Węgłowski wspomniał, że wszystkie nowe utwory "dotykają wnętrza człowieka". Co przez to rozumiecie? Czy przy komponowaniu przydał się fakt, że trzech z Was jest z zawodu psychologami (śmiech)?


Pewnie miało to jakieś znaczenie. Mamy jakiś taki ciąg na tego typu tematykę. Zdecydowaliśmy się "zamoczyć" nasza muzykę właśnie w takim sosie, ponieważ aktualnie jest to coś czym się fascynujemy. Zresztą myślę, ze tak naprawdę każdy człowiek się tym interesuje i każdy tworzy swoje "teorie wszechświata". O ile przy okazji Aury staraliśmy się dociekać tego "od wewnątrz", z perpektywy galaktyk i tym podobnych kosmicznych obiektów, to ostatnimi czasy chyba uświadomiliśmy sobie, że sami jesteśmy tego nieodłączną częścią. Taka świadomość pozwala na zmiane obiektu badań i tutaj właśnie pojawia sie owo "wnętrze człowieka".


Na materiał wpływ miał m.in. także Carl Sagan. Czy możesz przybliżyć jego postać?


To amerykański już nieżyjący astronom, który pewnie może być dla wielu ludzi znany jako autor książki "Kontakt", którą potem zekranizowano. Mnie osobiście urzekła jego chęć realnego i racjonalnego spojrzenia na świat, które także uwzględnia pewną "magię" i niesamowitość otaczającej nas rzeczywistości. Polecam jego serial dokumentalny "Kosmos" oraz jego książki, można spojrzeć na świat z innej perspektywy.


Po raz pierwszy w swojej historii nakręciliście teledysk promujący album. Skąd ten pomysł i dlaczego dopiero teraz a nie już przy "Earthshine"?


Zawsze wychodzimy z założenia, ze jeżeli już coś robimy, to na 100%. Do tej pory nie mieliśmy możliwości realizacji klipu z prawdziwego zdarzenia, ale kiedy pojawiła się taka okazja, stwierdziliśmy, że to dobry moment. Chcieliśmy mieć prosty, w sumie dosyć rockowy klip, który by pokazywał mniej więcej jaka atmosfera panuje na naszych koncertach i jakim zespołem jesteśmy. Myślę, że wyszło fajnie.


Na zeszłorocznym Off Festival wystąpiliście razem z Blindead, z którymi współpracujecie na różnych płaszczyznach praktycznie od początku istnienia grupy. Czy myślicie o wspólnym wydawnictwie czy ponownej wspólnej trasie?


Chłopaki z Blindead to tacy nasi "starsi bracia" (smiech). Faktycznie od samego początku naszej działalności są blisko nas, mamy ze sobą świetny kontakt. Jeśli tylko się da to kombinujemy wspólne koncerty, nawet weszlismy tego samego dnia do studia! (śmiech). Jeśli pytasz o wspólną płytę to na pewno nie dojdzie to do skutku w przyszłym roku. Nie chcę przez to powiedzieć, że na sto procent coś takiego powstanie, ale ciężko wyrokować co będzie się działo za dwa lata. Wspólna trasa jest łatwiejszą kwestią, ale i tutaj wstrzymam się od deklaracji.


Słyszałeś już zapewne nową płytę Blindead "Absence". Przyznam się, że podczas pierwszego jej odsłuchu przeszło mi przez myśl, że w pewnym sensie staliście się jedną z inspiracji swoich kolegów ze sceny. Wiesz, to naprawdę melodyjny album…


Tak, słuchałem jej póki co dwa razy i jest super! Faktycznie jest trochę inaczej niż wcześniej, bardziej melodyjnie, produkcja też robi wrażenie. A o inspiracje najlepiej zapytaj ich. Ja mogę Ci powiedzieć, że na pewno w jakimś stopniu muzyka Blindead wpłynęła na nas i na nasza twórczość.


Gdzie będzie można zobaczyć Was na żywo w czasie promocji płyty?


Prawie wszędzie w Europie. W Polsce oczywiście gramy najwięcej koncertów, a na wiosne zagramy jeszcze dodatkowe 10-12 miast, m.in. Warszawę i Wrocław.

POLISH TOUR:
04.10.2013 - Poland, Łomża, MDK
05.10.2013 - Poland, Białystok, Fama
06.10.2013 - Poland, Bydgoszcz, Estrada
10.10.2013 - Poland, Łódź, Scenografia
11.10.2013 - Poland, Elblag, Mjazzga
12.10.2013 - Poland, Olsztyn, Andergrant
13.10.2013 - Poland, Poznań, Eskulap
24.10.2013 - Poland, Kraków, Kwadrat
25.10.2013 - Poland, Sosnowiec, 2doors
26.10.2013 - Poland, Chelm, Atmosfera
27.10.2013 - Poland, Lublin, Grafitti

THE OCEAN TOUR:
29.10.2013 - Germany, Hamburg, Logo
30.10.2013 - Netherlands, Haarlem, Patronaat
31.10.2013 - Netherlands, Rotterdam, Baroeg
01.11.2013 - United Kingdom, London, The Garage
02.11.2013 - United Kingdom, Leeds, Damnation Festival
03.11.2013 - France, Paris, Divan du Monde
05.11.2013 - Spain, Barcelona, Apolo 2
06.11.2013 - Spain, Madrid, Caracol
07.11.2013 - Portugal, Porto, Hard Club
09.11.2013 - Italy, Turin, AudioDrome
10.11.2013 - Italy, Rome, Traffic
11.11.2013 - Slovenia, Ljubljana, Gala Hala
12.11.2013 - Germany, Munich, Backstage Club
13.11.2013 - Switzerland, Winterthur, Salzhaus
14.11.2013 - France, Belfort, La Poudriere
15.11.2013 - Germany, Essen, Zeche Carl
17.11.2013 - Germany, Berlin, Lido
18.11.2013 - Poland, Warsaw, Progresja
19.11.2013 - Poland, Wroclaw, Alibi

POLISH TOUR:
05.12.2013 - Poland, Gdansk, Parlament
06.12.2013 - Poland, Konin, Oskard
07.12.2013 - Poland, Szczecin, Słowianin
08.12.2013 - Poland, Toruń, Lizard King

rozmawiał Jacek Walewski

Zaklęty krąg Cugowscy

Krzysztof Cugowski jest na polskiej rockowej scenie od zawsze, zaś jego dwaj synowie Piotr i Wojciech od prawie zawsze, ale po raz pierwszy wspólnie...Gramy dalej

8 /10
Atoma Dark Tranquillity

Giganci szwedzkiej sceny melodyjnego death metalu od blisko piętnastu lat nie splamili się słabym wydawnictwem.

Gramy dalej

9 /10
CETI ocena 9
Snakes of Eden
Gatunek: Heavy metal
Green Day ocena 8
Revolution Radio
Gatunek: Pop punk
Hunter ocena 3
NieWolnOść
Gatunek: Metal
Zobacz wszystkie