Kup Magazyn Gitarzysta
Strona główna / Ludzie / Wywiady / Zbigniew Żak

Zbigniew Żak

Zbigniew Żak kompozytor i multiinstrumentalista grający na gitarze, banjo, mandolinie, harmonijce ustnej, saksofonie oraz na instrumentach klawiszowych.

Wiele się u ciebie ostatnio dzieje, szczególnie jeśli spojrzeć na rozpiętość stylistyczną twoich dokonań...

Dzieje się naprawdę sporo, i to zarówno pod względem estradowym, jak i wydawniczym. W tej chwili jest już ukończony materiał na dwie płyty, z których każda utrzymana jest w dwóch różnych klimatach. Powiem nawet, iż słychać tam style, które nawet nie nawiązują do poprzednich wydawnictw z nurtu flamenco, jazzu czy rocka. Nie znaczy to jednak, że wciąż poszukuję swojego stylu. Ja po prostu obrałem drogę bezkolizyjnego poruszania się po moich ulubionych gatunkach muzycznych. Jedynie, co mi nie leży, to... cisza (robię ją ewentualnie pomiędzy utworami). Styczność z bluesem i flamenco wynika z tego, że nie dzielę gatunków muzycznych na te, które lubię czy nie.

Każda z twoich płyt utrzymana jest w odmiennej stylistyce. Czego możemy się spodziewać po najnowszej, już siódmej płycie?

Kolejna płyta nawiązuje do muzyki typowo gitarowej z lat 60. i 70. Przy czym jest to album instrumentalny. Ktoś, kto poznał The Ventures lub The Shadows i polubił tę muzykę, będzie nie lada zaskoczony. Wiecie jak trudno jest teraz o takie brzmienia i klimaty? W tamtych czasach była inna aparatura, zarówno ta wzmacniająca, jak i rejestrująca, nie wspominając już o efektach. Teraz w dobie wszechobecnej elektroniki sztuką jest... jej niewykorzystywanie. W nagraniach do nowej płyty brało udział dwóch kolegów, którzy także uczestniczyli w powstawaniu tego materiału: Michał "Polo" Matuszewski i Sławek "Kierownik" Wrzesiński. I właśnie na tym albumie pokazałem swoją uniwersalność, grając w różnych rytmach.

Pracujesz nad jakimś nowym materiałem?

Tak, następny materiał to jakby odkrywanie się w stylistyce rock, blues i heavy. Nawet myślałem o jakiejś nazwie dla tej mieszanki, ale byłoby to szufladkowanie, a ja tego nie robię. Płyta ta będzie wokalno- -instrumentalna i będzie na niej można znaleźć kilka ciekawych eksperymentów brzmieniowych. Duży nacisk położyłem na nagrywanie na tzw. "żywca". To daje niesamowite efekty - dużo lepsze niż najbardziej idealnie wygłaskane loopy z komputera. Prawdziwy gitarzysta swój materiał zawsze zagra "z ręki". Na płycie będzie śpiewał Arek "Julek" Jackowski. Podzielę się tu jeszcze jedną informacją, a mianowicie: pod koniec maja ukazał się trzypłytowy album polskich wykonawców "Smooth jazz po polsku", którego dobrą duszą jest Marek Wiernik. Na albumie znajdują się utwory około 40 wykonawców, a w tym również i moja kompozycja "Jazz Now".

Podobno nawiązałeś współpracę z jedną z firm produkujących gitary...

Firma Kisielewski oferuje naprawdę fajny sprzęt (m.in. gitary T.Burton) i dlatego uczciwie mogę go reklamować. Poza gitarami są to efekty Electro-Harmonix, które pozwoliły mi na uzyskanie brzmienia z lat 60. i 70. Teraz, dzięki wznowionej serii analogowych efektów, mogę się cieszyć potęgą nasyconego i nieokrojonego cyfrowo dźwięku. Firma Kisielewski zaproponowała wykonanie gitary sygnowanej moim nazwiskiem, na co przystałem z wielką aprobatą. Odnośnie tego typu współpracy dodam, że w 2002 roku byłem pierwszym Polakiem, któremu firma Yamaha zaproponowała udział w reklamie gitary Silent 100N.

Do zróżnicowanego repertuaru z pewnością potrzebujesz też różnorodnego sprzętu. Co znajduje się w twoim arsenale?

Jak wspomniałem wcześniej, efekty to produkty firmy Electro-Harmonix, wzmacniacze to lampowy Fender, Vox (oczywiście również lampowy) i kilkanaście innych urządzeń cyfrowych - w obecnych czasach nie sposób bez tej techniki pracować. Gitary to przede wszystkim Ibanez Artist, 12-strunowy Ibanez Concord, Yamaha Silent Guitar SLG100N, 7-strunowy T.Burton, Garrison, gitary basowe (5-strunowy Warwick i 4-strunowa Yamaha), a także parę innych instrumentów, takie jak: mandoliny, banjo, saksofony, harmonijki ustne i klawisze. Jako ciekawostkę dodam, że do nagrań płyty z muzyką lat 60. i 70. użyłem lampowego wzmacniacza Ampeg Porta Flex. Jest to dość unikalny wzmacniacz na tej szerokości geograficznej.

Młodzi gitarzyści szukają własnej drogi. Co mógłbyś im poradzić?

Młodym gitarzystom poradzę, aby słuchali dużo dobrej muzyki - zarówno tej obecnej, jak i weteranów rocka: Led Zeppelin, Iron Maiden, AC/DC itp. To jest podstawa. Moim zdaniem żadna książkowa szkoła gitarowa (napchana tabulaturami) nie ukształtuje słuchu. Starajcie się uczyć rozwijać wyobraźnię i swoją technikę gry, patrząc, jak robią to najlepsi. Oni też się kiedyś uczyli, słuchając i podglądając. Myślicie że Ritchie Blackmore grał od razu tak dobrze? Posłuchajcie jego początków w Deep Purple i potem w Rainbow...

Jakie byłyby dla ciebie trzy najważniejsze cele, których osiągnięcie sprawiłoby, że poczułbyś się w pełni spełniony?

Trzy cele? Hmm... Myślę, że byłyby to przede wszystkim: rodzina, muzyka i zdrowie.

Czy masz jakieś przesłanie do czytelników "Gitarzysty"?

Słuchajcie dużo muzyki i grajcie, bo muzyka jest czymś, co oddaje duszę. A dusza to... radość. Życzę wszystkim gitarzystom, by nie walczyli ze sobą, lecz wzajemnie się wspierali, bo tylko wtedy można poczuć się spełniony jako muzyk i dawać ludziom to, co jest w nas najlepsze...


Radek Chwieralski

GALERIA
Snakes of Eden CETI

Dwa lata po znakomitym albumie "Brutus Syndrome" CETI powraca z kolejnym mocnym uderzeniem zatytułowanym "Snakes Of Eden".

Gramy dalej

9 /10
Revolution Radio Green Day

Green Day jaki jest, każdy widzi (a właściwie słyszy).

Gramy dalej

8 /10
Hunter ocena 3
NieWolnOść
Gatunek: Metal
Ghost ocena 9
Popestar
Gatunek: Heavy metal
Breaking Habits
Gatunek: Rock
Zobacz wszystkie