Kup Magazyn Gitarzysta
Strona główna / Ludzie / Wywiady / Circulus

Circulus

Jeśli uważasz, że Blackmore’s Night jest kuriozum wśród zespołów, musisz poznać Circulus, grupę Londyńczyków, którzy łączą muzykę średniowieczną z psychodelią, folkiem, rockiem, okraszając to wszystko sporą dawką poczucia humoru. W 2005 roku zespół Circulus wydał swoją debiutancką płytę, "Lick On The Tip Of An Envelope Yet To Be Sent". Obecnie muzycy pracują nad kolejnym krążkiem. Rozmawiamy z gitarzystą i frontmanem grupy, Michaelem Tyackiem.

Od kiedy istnieje Circulus?


Grupa powstała w 1997 roku. Skład zespołu często się zmieniał, a kontrakt z poważną wytwórnią płytową udało nam się podpisać dopiero po dziewięciu latach istnienia. Tak się dzieje, kiedy tworzy się muzykę tak mało popularną jak nasza.


Skąd wasze zamiłowanie do muzyki średniowiecznej?


Podoba mi się brzmienie średniowiecznych instrumentów, a także specyficzny dla tej muzyki rytm. Niczego nie można porównać z brzmieniem katarynki, z czystym dźwiękiem lutni, czy pełnym smutku zawodzeniem rogu. Noszenie ubrań z epoki jest tylko dodatkiem. Powiedzmy, że pozwala zwrócić na siebie uwagę i lepiej wczuć się w klimat.


Na jakim instrumencie grasz?


Jakieś szesnaście lat temu postanowiłem nauczyć się grać na renesansowej lutni. Gdy mój repertuar był już wystarczająco bogaty, dołączyłem do zespołu, który grał muzykę pochodzącą z okresu od 1580 do roku 1620. Będąc w tym zespole nauczyłem się grać na cytrze z metalowymi strunami. Obecnie lubię również grać na banjo, skrzypcach, na tureckich instrumentach o nazwie saz i zither. Właściwie fascynuje mnie każdy instrument, który posiada struny. Niestety na koncertach wciąż gram na gitarze... Jest to instrument ze struną G przestrojoną do F# i z kapodasterem umieszczonym na trzecim progu. Traktuje tę gitarę bardziej jak lutnię. Najczęściej gram na gitarze Epiphone Sorrento z 1967 roku i używam wzmacniacza Fender Vibrolux z lat 60. Bardzo sobie cenię stary sprzęt. Jeśli chodzi o efekty, to używam Small Stone i Big Muff oraz samplera Boss DD6. To najlepsza zabawka, jaką kiedykolwiek miałem.


Uczysz gry na gitarze. Gdybym chciał się nauczyć kawałków Geen Day, to czy mógłbyś mi pomóc?


Owszem, często uczę utworów Green Day, bo są ostatnio bardzo popularne. Niektórzy moi uczniowie chcą, żebym nauczył ich swoich własnych kompozycji, które są w większości w tonacji D-moll. Cieszy mnie to, że ludzie chcą grać folk lub prog.


Niektóre tytuły waszych piosenek mogą być traktowane w kategoriach dobrego żartu, na przykład "Power To The Pixies" ("Władza Dla Skrzatów")...


Wielu muzyków ma zbyt poważne podejście do siebie i do muzyki, której są twórcami. To niedobrze. Wydaje im się, że jest jakaś linia, której nie powinni przekroczyć, ale to bardzo ograniczające podejście. Powinni wyzbyć się wszelkich uprzedzeń, a staną się naprawdę wolni!

 

 

Snakes of Eden CETI

Dwa lata po znakomitym albumie "Brutus Syndrome" CETI powraca z kolejnym mocnym uderzeniem zatytułowanym "Snakes Of Eden".

Gramy dalej

9 /10
Revolution Radio Green Day

Green Day jaki jest, każdy widzi (a właściwie słyszy).

Gramy dalej

8 /10
Hunter ocena 3
NieWolnOść
Gatunek: Metal
Ghost ocena 9
Popestar
Gatunek: Heavy metal
Breaking Habits
Gatunek: Rock
Zobacz wszystkie