Nie będziemy nikogo oszukiwać, że Dream Theater był i pewnie jeszcze długo będzie jedną z naszych największych inspiracji muzycznych. Zarówno jako całość, ale przede wszystkim z największym podziwem spoglądamy w kierunku indywidualnych członków tego zespołu. Nie znaczy to oczywiście, że słuchamy wyłącznie Dream Theater! Nasze zainteresowania muzyczne od zawsze wychodzą znacznie poza ramy progresywnego metalu. Na przykład w chwili obecnej Paweł (perkusista) zdarł już praktycznie swoją kopię "
Evangeliona" zespołu
Behemoth, a Kuba (gitarzysta) słucha ostatnich płyt Alter Bridge i Shinedown, czyli jak widać - rozrzut gatunkowy jest dość konkretny.
Jeśli natomiast chodzi o gatunek muzyczny, w którym poruszamy się jako wykonawcy, to prym wiodą progmetalowe zespoły, które w dużej mierze są w Polsce nieznane, lub znane bardzo słabo. Przede wszystkim to skandynawskie kapele takie jak Pagan’s Mind, Circus Maximus, Seventh Wonder, Andromeda. Jesteśmy również wielkimi fanami Symphony X oraz znakomitego
Cynic. Nie sposób również zapomnieć o wielkich dziełach Arjena Lucassena wydawanych pod szyldem Ayreon.
Oczywiście jako instrumentaliści upodobaliśmy sobie również słuchanie wydawnictw instrumentalnych.
Joe Satriani, Steve Vai, Planet X, Derek Sherinian, Virgil Donati (i jego fantastyczny projekt On The Virg), Simon Phillips, Canvas Solaris - to tylko nieliczni artyści, którzy mają naprawdę spory wpływ na nasze kompozycje.