Kup Magazyn Gitarzysta
Strona główna / Ludzie / Wywiady / Sakis Tolis (Rotting Christ)

Sakis Tolis (Rotting Christ)

Rotting Christ to grecki zespół blackmetalowy, który właśnie wydaje nową płytę, a w kwietniu ruszy w dużą trasę koncertową po Polsce. Z tej okazji rozmawialiśmy z gitarzystą i wokalistą grupy Sakisem Tolisem.

Witam! Na początek chciałbym się dowiedzieć jak po ponad dwudziestu latach działalności nagrywa się tak świeże i witalne krążki jak "Aealo"?


Witam również bracie…Ciągle staram się wrócić z długiej wycieczki, którą odbyłem z moim umysłem starając się znaleźć nowe ścieżki mej duszy, by stworzyć album, który będzie świetnym wydawnictwem, tak teraz, jak i za 20 lat i później. Przeniosłem się w okolice majestatycznej góry Olimp na cztery miesiące w celu nagranie naszego nowego albumu. Pragnąłem uciec od zgiełku dużego miasta, który nie dawał mi żadnej inspiracji, chciałem oddychać pełną piersią odizolowany od świata.


I właśnie tam odnalazłem siebie, medytując tworzyłem album w sposób taki jak chciałem. Bez producentów, bez technicznych bajerów, chciałem zawrzeć na nim DUSZĘ. Eksploatowałem swoją wyobraźnie, przesuwałem jej limity, robiłem coś czego nie mógłbym zrobić w konwencjonalnym studiu nagrań. Sprawdziło się to znakomicie, i jak powiedziałem wcześniej stworzyłem po raz pierwszy album z taką duszą.


Wasz nowy album porywa mnóstwem pomysłów, melodii, folkowymi patentami i sporą różnorodnością - jaki zamysł przyświecał wam podczas pisania "Aealo"? Chcieliście znaleźć złoty środek w połączeniu mocy metalu, melodii i greckiego folku?


Pragnąłem stworzyć epicki album i bardziej metalowy niż kiedykolwiek. Chciałem wytworzyć atmosferę pola bitwy no i musiałem rywalizować z naszym poprzednim krążkiem, bardzo udaną "Theogonią". Powszechną wiedzą jest przecież, że każdy świetny album jest trudny do przebicia… Więc to wypełniało mnie stresem, i nie będę Ci ukrywał, czułem się lekko niepewnie! Jako artysta musiałem przekroczyć wszystkie swoje umiejętności, wzbić się na wyżyny.


Podszedłem więc do komponowania bardzo poważnie, odizolowałem się na ponad rok od świata by odkryć nieodkryte ścieżki mojej duszy. Tym razem pracowałem trochę inaczej. Bardziej opierałem się na myślach niż na grze na gitarze. Dużo filozofowałem, mało co spałem i ostatecznie oto jestem z "Aealo". Z albumem, który wierze, będzie dla zespołu dużym krokiem naprzód, a czytając i słysząc pierwsze opinie, wierze że udało nam się stworzyć godnego następce "Theogonii", a może nawet lepszego.


Kiedy narodziły się pierwsze pomysły na nowy krążek i jak wyglądał proces komponowania?


Po tym jak skończyliśmy ogromny tour złożony z 250 koncertów zagranych na całym świecie zrobiłem sobie przerwę. Powoli szukałem i budowałem pomysł "Aealo". Resztę historii opowiedziałem przed chwilą… Komponowanie zajęło mi ponad rok.


Kto brał udział w nagraniach "Aealo" oprócz was? Słychać na nowym albumie jakieś flety, żeński chór - kto za tym stoi?


Nagrałem wszystko samemu na "Aealo", oprócz gościnnych występów, którymi były m.in. Diamanda Galas w kawałku "Orders From The Dead", Alan Nemtheanga z Primordial w utworze "Thou Art Lord", Magus Wampyr Daoloth z Necromantii w "Nekron Iahes", Stavros z Dirty Grandy Tales w kompozycjach "Thour Art Lord" i "Fire Death And Fear", Spiros & Efi z Daemoneia Nymphe... Żeńskie głosy, które słyszysz na płycie to tradycyjny chór specjalizujący się w lamentach, co ma swoje korzenie w antycznej, greckiej historii. Dodają one pewnego okultystycznego ducha całości.


Brzmienie "Aealo" ociera się niemal o prefekcję! Gdzie nagrywaliście nowy album i kto kręcił gałkami w studio?


Jak już mówiłem przeniosłem się na Olimp, a dokładnie do Lunatech Studio i spędziłem tam cztery miesiące. Produkowałem album samemu, za gałami siedział właściciel studia Dimitris. Po prostu… Ciesze się, że podoba ci się brzmienie płyty. Też osobiście kocham tę produkcję, sound jest OLBRZYMI!


"Aealo" ma jakiś motyw przewodni w lirykach? Mamy do czynienia z koncept albumem? O czym mówią teksty?


"Aealo" mówi o uczuciach wojownika podczas bitwy. O dziwnych uczuciach, szalonych uczuciach, uczuciach podobnych do gniewu, strachu, ciężaru i o wielu, wielu innych, jakie odczuwa wojownik w czasie starcia. Słuchając albumu czujesz się, jakbyś znajdował się pośrodku pola bitwy i walczył z tymi uczuciami. Nie, to nie jest "wojenny" album... wręcz przeciwnie. Kiedy kończysz słuchać "Aealo" czujesz ulgę, że uciekłeś z piekła, które jest tylko w stanie stworzyć wojna!


Dziedzictwo waszego pochodzenia słychać na "Aealo" lepiej niż kiedykolwiek. Jaką rolę odgrywa dla Ciebie mitologia i historia Twojego kraju, jak wpływa na muzykę Rotting Christ?


Pochodzimy z Hellady, z kraju pełnego historii, która siedzi w naszym DNA i wpływa na nasze życie w najróżniejszych sytuacjach. Osobiście moje dziedzictwo wypływa ze mnie w mojej sztuce i wpłynęło na nasz ostatni album. Ale hej! Nie rozum nas źle…Nie mamy nic wspólnego z etnicznym nacjonalizmem…Po prostu chcemy dodawać antyczne dziedzictwo naszego kraju do naszej muzyki, tłumaczyć bogatą historię naszego kraju na uniwersalny język metalu, co tworzy pewną unikatowość. Scena metalowa dzisiaj definitywnie potrzebuje odświeżenia.


Planujecie jakieś specjalne wydanie "Aealo"? Digipack "Theogonii" w wersji z DVD po prostu rzucał na kolana, więc poprzeczka zawieszona jest wysoko.


Poczekaj na to aby ujrzeć specjalne wydanie i na pewno będziesz zaskoczony! Oczywiście znowu dołączyliśmy bonusowe DVD ale jest też na tym wydaniu wiele innych niespodzianek, które sprawią, że warto będzie kupić tę limitowaną edycje. Bardzo naciskałem wydawce by wydanie "Aealo" było bardzo bogate. Jestem świadomy, że ktoś wyda na to swoje ciężko zarobione pieniądze i w zamian chce mu dostarczyć najlepszy produkt na jaki nas stać, muzycznie i wizualnie.


Jak sami określacie teraz swoją muzykę, od black metalu trochę się oddaliliście. Dla mnie jest to atmosferyczny extremalny metal, a dla was? Interesują was w ogóle takie łatki?


Gramy metal, a przed tym słowem możesz dodawać co chcesz… ALE… METAL musi być. Nie obchodzi mnie czy będą nas określać jako Black Dark Atmospheric czy Heavy.


Już niedługo zagracie trasę po Polsce, jak idą przygotowania, czego oczekujecie po tych koncertach, macie jakiś specjalny sentyment do polskich fanów?


Tour bez Polski nie byłby dla nas trasą! Więc mam honor ogłosić, że jako headliner zagramy potężną trasę po Polsce w kwietniu, w tych oto miejsach:
15. 04. 2010 Gwint-Bialystok
16. 04. 2010 Graffity-Lublin
17. 04. 2010 PodPalmed-Rzeszow
18. 04. 2010 Loch Ness-Krakow
19. 04. 2010 Mega Club-Katowice
20. 04. 2010 Madness-Wroclaw
21. 04. 2010 Dekompresja-Lodz
22. 04. 2010 Estrada-Bydgoszcz
23. 04. 2010 Slowianin-Szczecin
24. 04. 2010 Ucho-Gdynia
25. 04. 2010 Blue Note-Poznan
Mamy honor dzielić scenę na tej trasie z naszymi braćmi z Lost Soul…  Do zobaczenia pod sceną polscy metalowi bracia!


Ile czasu poświęcasz na ćwiczenia gry na gitarze i jakie to są ćwiczenia? Tak samo z wokalem - ćwiczysz głos czy growlujesz bardziej "na intuicję"?


Wiesz coś na temat growlu? Wielu wokalistów pyta się mnie jak to robię, że podczas całej trasy mój głos brzmi tak samo mocarnie przez cały czas, jak unikam problemów ze zdartym gardłem. A ja nie mam pojęcia jak. Jedyne ćwiczenie jakie sugeruje dla gitarzystów i wokalistów to… słuchać własnej duszy… By to była podróż pełna pasji. Nie mam żadnych książek jak grać ani nie brałem lekcji śpiewu. Nauczyłem się wszystkiego samemu, bo to była moja pasja i po prostu kocham muzykę!


Jakiś czas temu głośno było o tym jak Dave Mustaine'owi z Megadeth przeszkadzało, że mieliście dzielić z nimi jedną scenę... Po tylu latach spodziewałeś się, że ciągle będziesz miał kłopoty przez nazwę kapeli?


Ech... Wciąż spotykamy ludzi o zamkniętych umysłach, ale ciągle walczymy. Metal jest strzałem pomiędzy oczy dla wszystkich konserwatywnych idei i ja założyłem ten band by siać ideę wolności. Każdy ma prawo wierzyć w co chce i my wierzymy, że wszystkie religie gniją…


Grzegorz Żurek
Wild World Bastille

Przy okazji słuchania drugiej płyty Bastille doszedłem do wniosku, że chyba nigdy nie zrozumiem zwyczajów zakupowych współczesnych fanów muzyki....Gramy dalej

7 /10
Ostatnia rodzina - muzyka z filmu Różni Wykonawcy

"Ostatnia rodzina" to jeden z najgłośniejszych filmów ostatnich miesięcy, który trafi do kin pod koniec września. Z kolei dwa tygodnie temu premierę...Gramy dalej

7 /10
Soilwork ocena 8
Death Resonance
Gatunek: Melodic death metal
In Flames ocena 7
Sounds From the Heart of Gothenburg
Gatunek: Melodic death metal
Bad Vibrations
Gatunek: Metal
Zobacz wszystkie