Płytę nagraliśmy w studio Chinook w Dębicy. To jest studio, które oferuje dobry stosunek jakości do ceny. Sam przyznasz, że brzmienie, które osiągnęliśmy jest ciekawe, a z drugiej strony nie płaciliśmy "jak za woły". Chinook rozwija się z roku na rok a Krzysiek (realizator i właściciel studia) robi to co robi z pasją. Sama sesja bardzo dużo nas nauczyła. Wiesz, jak debiutujesz to pewne rzeczy w studiu MUSZĄ iść nie tak jak trzeba (śmiech). Generalnie wyrobiliśmy się z tym co sobie założyliśmy. Był też czas na improwizację, albo dokonywanie małych korekt w partiach poszczególnych instrumentów. Sesję podsumowałbym słowami: praca, ale pomimo tego, że ciężka i męcząca to z drugiej strony bardzo satysfakcjonująca.