Kup Magazyn Gitarzysta
Strona główna / Ludzie / Wywiady / Maciej Karbowski (Tides From Nebula)

Maciej Karbowski (Tides From Nebula)

Premiera drugiego albumu Tides From Nebula zbliża się wielkimi krokami. Z tego powodu Maciek Karbowski udzielił nam ekskluzywnego wywiadu na temat nowej płyty jego zespołu. Jeśli więc interesuje was czego możemy spodziewać się po następy "Aury" oraz czym "Tajdsi" zaskoczą jesienią zapraszamy do lektury!

Cześć! Zanim przejdziemy do tego co najbardziej interesuje waszych fanów, czyli nowej płyty, powiedz jak czujesz się po minionych kilkunastu miesiącach. Rok 2009 to premiera "Aury", jej entuzjastyczne recenzje, występy u boku m.in. Blindead, At the Soundawn, Caspian, God Is An Astronaut czy na festiwalach Asymmetry i Knock Out. W tym roku nie przystopowaliście - supportowaliście Ulver, zagraliście na Seven Festival, pojawicie się na Off Festiwalu…


Cześć! Ja i cały zespół czujemy się bardzo szczęśliwi i powtórzę to jeszcze raz, bardzo zaskoczeni, bo nigdy byśmy nie pomyśleli, że muzyka instrumentalna może być aż tak popularna w naszym kraju. Staramy się nie spuszczać z tonu i cały czas ciężko pracujemy, żeby tworzyć coraz lepszy materiał oraz by docierać do coraz szerszego grona słuchaczy.


Jakiś czas temu wspomnieliście w jednym z wywiadów, że pisząc nowe utwory staracie się nałożyć większy nacisk na elektronikę. Czy wasza twórczość skręci w kierunku muzyki np. God Is An Astronaut?


Elektronika ma wiele barw i wyrazów, teraz jestem już w stanie powiedzieć mniej więcej jak to brzmi, ponieważ wszystkie ślady na nową płytę już zostały nagrane. W naszym przypadku jest to bardziej mroczna, brudniejsza, bardziej naturalna elektronika, nie tak syntetyczna jak w przypadku GIAA. Wydaje mi się wręcz, że jesteśmy jeszcze dalej od GIAA niż przy pierwszej płycie.


Jesteś jeszcze w stanie określić nastrój tych dźwięków? Czy nadal będzie to pewien smutek wymieszany z radością, tak jak było na "Aura"?


Tym razem chyba troszkę bardziej przeszliśmy na stronę smutniejszych dźwięków, choć oczywiście znajdą się też momenty bardzo pozytywne.


Cały czas nie ujawniacie dużo informacji o nowej płycie. Nadal nie znamy tytułów numerów, całego albumu. Nawet nazwisko producenta jest tajemnicą. Ponoć to ktoś z "górnej półki"...


Tak, tyle mogę na ten moment potwierdzić. Myślę, że za jakiś czas powoli będziemy odsłaniać niektóre szczegóły dotyczące naszej "dwójki".


Staliście się jednym z najpopularniejszych polskich zespołów. Czy udało Ci się już usłyszeć kapele, które starają się "naśladować" wasz styl?


Nie przesadzałbym z tą popularnością, mam nadzieję, że jeszcze wiele przed nami. A co do drugiej części pytania, to chyba jeszcze nie spotkaliśmy się z zespołami, ktore by sie nami inspirowały, gramy przecież dopiero 2 lata.


Co sądzisz o rodzącej się u nas scenie post-rockowej/metalowej i takich kapelach jak Guantanamo Party Program, Unipolar Manic-Depressive Psychosis, Moanaa, itp.?


Bardzo mnie cieszy to, że coraz więcej osób bierze się za granie takiej muzyki, to są bardzo dobre zespoły, które mam nadzieję wypłyną wkrótce na szersze wody.


Wy stajecie się powoli znani także poza granicami Polski. Mieliście już może jakieś propozycję od zagranicznych wydawców?


Nie, jeszcze nie mieliśmy takich propozycji, jednak nowa płyta najprawdopodobniej wyjdzie już na całym świecie.

 
Jak już wspomnieliśmy zagraliście w ostatnim czasie sporo koncertów. Które z nich wspominasz najcieplej?


Większość koncertów wspominamy bardzo dobrze, granie na żywo to nasza ulubiona cześć funkcjonowania w zespole. Na pewno kilka koncertów uznajemy za bardzo ważne, takie jak występ na Asymmetry czy pierwszy koncert z Caspian w 2008 r., który pokazał nam jak powinno się grać koncerty. Także tegoroczny koncert z Ulver był niesamowity, 1000 osób na sali robi wrażenie.


Czy grając przed Ulver udało się Wam zamienić słowo z Garmem? Wiesz, facet słynie z dość introwertycznego zachowania na scenie, ciekawi mnie zatem czy poza nią jest bardziej przystępny…


Tak, przed koncertem zamieniliśmy z nim kilka słów, to bardzo sympatyczny człowiek, przychylnie wypowiadał się na temat naszych nagrań, co było bardzo miłe.


Wasz perkusista wspomina zapewne koncert w Bielsku-Białej. Słyszałem, że mieliście niezłe after-party po koncercie z muzykami Moanaa.


Było po prostu długie, ale spokojne... Stołek następnego dnia dał z siebie wszystko na koncercie w Warszawie, aż się zdziwiłem, że dał radę. (śmiech)

 
Jesienią szykujecie weekendową trasę koncertową. Możesz podać już jakieś konkretne miejsca i terminy?


Tak, w tym momencie mamy potwierdzone nastepujące koncerty:
5 październik - Poznań, Pod Minogą
8 październik - Sopot, Papryka
23 październik - Bielsko-Biała, Rude Boy
30 październik Chełm, Camerata
31 październik Lublin, Grafitti
4 listopad Kraków Forty Kleparz
5 listopad Katowice, Marchołt
11 listopad Bydgoszcz, Estrada
13 listopad Warszawa, Progresja
Dojdzie jeszcze kilka dat w Polsce (Olsztyn, Wrocław i inne). W dniach 18/11 - 12/12 będziemy w trasie europejskiej, która jest w trakcie tworzenia, po więcej aktualnych informacji zapraszam na www.tidesfromnebula.com


Jak będą wyglądały nadchodzące koncerty? Urozmaicicie je wizualizacjami? Postawicie głównie na materiał z nowej płyty czy możemy liczyć także na utwory z "Aura"?


Stawiamy przede wszystkim na energię i kontakt z publicznością, dlatego też zrezygnowaliśmy z wizualizacji na rzecz dobrego oświetlenia. W czasie tej trasy będziemy podróżować razem z naszym oświetleniowcem Grzesiem, który pomoże nam stworzyć show na wysokim poziomie. Co do materiału, to na pewno będziemy grać utwory z obu płyt.


Zastanawia mnie dlaczego zdecydowaliście się na koncerty tylko w piątki i soboty. Czy w tygodniu faktycznie tak ciężko o solidną frekwencję? Przecież nazwa Tides From Nebula przyciąga w naszym kraju już pewną liczbę ludzi.


To będzie nasza pierwsza trasa jak headliner. Skoro możemy sobie pozwolić na komfort grania w weekendy, chcemy to wykorzystać. Polska wbrew pozorom jest nie tak dużym krajem, więc taki system się sprawdza. Natomiast po Europie będziemy jeździć przez 3 tygodnie bez przerwy.


Jak wiadomo z grania muzyki nie da się wyżyć? Co więc robią muzycy Tides From Nebula poza sceną?


Co robią poza sceną? Muzykę... (śmiech)


Jacek Walewski
Wild World Bastille

Przy okazji słuchania drugiej płyty Bastille doszedłem do wniosku, że chyba nigdy nie zrozumiem zwyczajów zakupowych współczesnych fanów muzyki....Gramy dalej

7 /10
Ostatnia rodzina - muzyka z filmu Różni Wykonawcy

"Ostatnia rodzina" to jeden z najgłośniejszych filmów ostatnich miesięcy, który trafi do kin pod koniec września. Z kolei dwa tygodnie temu premierę...Gramy dalej

7 /10
Soilwork ocena 8
Death Resonance
Gatunek: Melodic death metal
In Flames ocena 7
Sounds From the Heart of Gothenburg
Gatunek: Melodic death metal
Bad Vibrations
Gatunek: Metal
Zobacz wszystkie