Kup Magazyn Gitarzysta

Strona główna / Ludzie / Wywiady / Waldemar "Valdi" Szoff (Night Rider Symphony)

Waldemar "Valdi" Szoff (Night Rider Symphony)

Wywiad z gitarzystą Night Rider Symphony - Waldemarem "Valdi" Szoffem. Jak nikt udowadnia, że z muzyki klasycznej można wyprowadzić rockowe dźwięki. A jak się to robi? Przepis poniżej...

Witam serdecznie. Pozwolę sobie na dość krótką, ale za to treściwą przepytankę na temat zespołu, pomysłów i idei...


Serdecznie Witam!


Zaczynając, projekt NRS powstał w 2007 roku. Kto wymyślił sobie taki projekt, tym bardziej, że jego protoplaści to muzycy rockowi? Dlaczego taki typ muzyki, który dość trudno wypromować, a tym bardziej nie jest komercyjny, wiec i trudno trafić do odbiorców.


Projekt NRS narodził się z inicjatywy pani Wandy Majcher  mieszkającej  na  stałe w Chicago oraz muzyków Jacka Zielińskiego i Pawła Kiljańskiego, tworzących skład zespołu Night Rider, z którego wywodzi się NRS. Pierwotnie projekt miał nie być komercyjny, za to skierowany w stronę współczesnego odbiorcy, łącząc elementy muzyki klasycznej i  rocka. Często rozmawiając o muzyce, zastanawialiśmy się jakby to było, gdyby przykładowo Chopin żył w naszych czasach…Miałby do wyboru setki brzmień, możliwość rejestracji swoich dzieł. Myślę, że właśnie to nas zainspirowało, staraliśmy się wybrać najbardziej charakterystyczne fragmenty z klasyki, osadzając je w strefie mocnych brzmień, co w połączeniu z tekstem przybrało formę piosenek.


Jak to jest łączyć muzykę rockową ze smyczkami? Chyba o wiele trudniejsze jest przełożenie nutek Vivaldiego na ostrzejsze instrumenty, a dodatkowo opatrzyć je polskimi tekstami.


Tak, o wiele łatwiej napisać aranż do gotowego utworu ,który nie był (jest) klasykiem. My musieliśmy zmierzyć się  z nielada wyzwaniem i podjęliśmy się go. Mówiąc potocznie  przearanżowania  znanych i uznanych dzieł ze świata klasyki, dodając własne dźwięki i słowa, co ostatecznie przybrało formę klasyczno-rockowych piosenek, a dla niektórych może być nawet profanacją.


Jak wspominasz  pierwszy występ w chicagowskiej "Harris Theater"? Trema pewnie była ogromna...


Harris Theater, to wspaniała sala o świetnej akustyce, na ogół odbywają się tam koncerty kameralne, akustyczne. Mieliśmy obawy, czy ilością decybeli nie wystraszymy publiczności…ale udało się! A trema... jak najbardziej, przydaje się!


A może coś o sobie. Dowiedziałam się z pewnego źródła, iż studiowałeś zagranicą, masz "papiery" na kontrabas a tu gitarę widzę w ręce. To jak to jest?


Jedno drugiemu w niczym nie przeszkadza;) Kontrabas, dzięki swojej specyfice wpłyną  korzystnie na moje podejście do gitary. Pomijając już sprawy czysto muzyczne, dziesiątki godzin spędzone w ćwiczeniówce. Siadając do gitary, ma się wrażenie wielkiej ulgi. O wiele łatwiej wydobyć strojące dźwięki, a w przypadku gitary elektrycznej, podłączając różne zabawki, to niekończąca się zabawa….


Do czego Ci bliżej - Beethovenowego brzmienia czy drapieżnych rockowych melodii?


Naturalnie Beethoven, wraz ze swoją twórczością w dzisiejszych czasach, znalazłby się na najwyższej półce, ale w pobliżu kapel grających ciężkiego rocka. Partie kontrabasu, choćby w 9 symfonii można porównać do współcześnie granych gitarowych riffów…


Na czym zatem grasz? Jakaś specyfikacja sprzętu by się nam przydała. I koniecznie parę słów o "sławnym" kontrabasie?


Moim ulubionym zestawem jest Mesa triple rectifier i Peavey Wolfgang. Ponadto lubię swojego Gibsona ,za zwierzęcy sound? Co do dodatków, to ciągle poszukuje, zastanawiam się nad zakupem tc.clectronic.


A byłabym zapomniała, udzielasz się tez w Pudzian Band. To jest dopiero ciekawa koncepcja. Powiedz coś o tym projekcie, jak Ci się tam pląsa?


Z Pudzian Band współpracuję już od kilku lat. Dobrze się kumplujemy, gramy wesołą muzyczkę, a obecnie przymierzamy się do nowego singla?


Na zakończenie proszę o kilka słów do potomności...


Hmm… to trudne, zważając na ciągłe zmiany w otaczającym nas świecie. Ważne, by nie rezygnować z raz obranej drogi, uzbroić się w cierpliwość i robić swoje.


Ilona "Szefowa" Matuszewska
To The Bone Steven Wilson

Oho, Steven Wilson tym razem chce być Peterem Gabrielem. Tak można sobie pomyśleć słuchając "To The Bone". Czasami włącza mu się Talk Talk,...Gramy dalej

7 /10
Rough Times Kadavar

"Nie chcemy być po prostu kolejnym rockowym zespołem, chcemy być najlepsi" - zapowiadali przed premierą nowego albumu berlińczycy z Kadavar....Gramy dalej

8 /10
Cold Like War
Gatunek: Metalcore
Kasabian ocena 8
For Crying Out Loud
Gatunek: Indie rock
Hurts ocena 7
Desire
Gatunek: Pop
Zobacz wszystkie