Jeśli mam być szczery, etykiety czy klasyfikacje nie mają dla nas większego znaczenia, raczej o to nie dbamy. Te wszystkie określenia czy opisy zawarte w naszej biografii co do zasady służyć mają jednemu celowi - mają dać czytelnikowi / słuchaczowi pewne wyobrażenie o tym, jak brzmi Eibon, jaką gra muzykę. Jednocześnie jednak raczej niewskazane jest odczytywanie tych wszystkich epitetów zbyt dosłownie. Tak czy owak, prawdą jest, że u zarania projektu znajdowaliśmy się pod wyraźnie większym wpływem takich gatunków, jak doom czy sludge. Ale znów, z biegiem czasu, w naszej muzyce pojawiły się i inne wpływy; zaczęliśmy dodawać do kompozycji więcej różnorodnych elementów czerpanych także spoza dwu gatunków wymienionych na początku. A wracając do twojego pytania, ten sam mechanizm funkcjonował w przypadku naszych wcześniejszych projektów, poprzedzających Eibon - zawsze pozwalaliśmy na to, by nasze muzyczne gusta odciskały swe piętno na naszej twórczości. Stąd, obserwując dzieje Eibon na przestrzeni lat, można odnieść wrażenie, że w jego muzyce następuje pewna ewolucja. To samo, co dzieje się teraz z Eibon, wcześniej działo się z Garden Of Silence czy Drowning.