Szczerze mówiąc, nigdy nie uważałem, ze Kabanos jest zespołem "dla jaj". Owszem, teksty Zenka są pełne absurdu, ale w większości z nich istnieje prosty do odczytania przekaz. Wiele z jego tekstów mówi o naprawdę poważnych sprawach, tylko forma przedstawienia tematu jest taka, a nie inna. Pod płaszczykiem humoru istnieje drugie dno. Po za tym, nasza muzyka była i jest tworzona zawsze na serio. Mam na myśli nasze autorskie płyty: ''Zęby w ścianę'' oraz wydaną w tym roku, ''Flaki z olejem''. W studio staramy się nagrać materiał najlepiej jak umiemy. Co do koncertów to owszem, tu nigdy nie wiadomo co się będzie działo (śmiech). Zenek to urodzony wodzirej i showman, potrafi naprawdę poderwać ludzi do zabawy. We wspomnianej przez ciebie Opalenicy, była grupka dzieci, którą Zenek zaprosił pod scenę, obiecując przy tym, że jak będą tańczyć to da każdemu po koncercie 20 zł (śmiech). Dzieciaki bawiły się przednio, my zresztą też.