Stench to bez wątpienia jeden z najciekawszych debiutantów minionego roku, a "In Putrescence" jest jednym z lepszych death metalowych krążków AD 2009. Całkiem świeżych i ciekawie brzmiących, nie wnoszących jednak jakiejś nowej treści do szwedzkiej sceny, na której, zdawałoby się, powiedziano już wszystko.
Z tym poglądem zdecydowanie nie zgadza się jednak gitarzysta formacji - Jonathan Hultén, którego przepytaliśmy z okazji wydania debiutanckiego długograja. W jego mniemaniu, Stench to twór będący czymś więcej niż tylko zwykłym zespołem, przepełniony wyrafinowaną symboliką, której zwykły śmiertelnik nie jest w stanie pojąć. Cóż, ostateczną ocenę pozostawmy słuchaczom...