Kup Magazyn Gitarzysta
Strona główna / Ludzie / Wywiady / Dawid Korbaczyński

Dawid Korbaczyński

Noworoczne postanowienia, muzyczne inspiracje, codzienna egzystencja, czarny humor i refleksje nad przyszłością, to tylko zapowiedź wywiadu z uwaga: kompozytorem, wirtuozem wiosła, producentem i ogólnie niesamowitym facetem czyli Dawidem Korbaczyńskim. Pozwolę sobie przybliżyć wam tą niezwykle intrygującą postać…

Dawid Korbaczyński - gitarzysta, kompozytor, producent… Jak mogłabym lepiej przybliżyć Twoją sylwetkę?


Uważam się za muzyka, a w tym zawiera się gitarzysta, producent i kompozytor. Muzyka była w moim życiu od wczesnego dzieciństwa. Tato grał na akordeonie, nauczył mnie trochę grać na pianinie. W domu zawsze leciała dobra muza i bardzo mnie do niej ciągnęło. Poważniej zacząłem myśleć o muzyce gdy zabrałem się za gitarę (dość późno, bo w wieku 16 lat). Od tego czasu staram się rozwijać i być coraz lepszym w tym co robię. Miałem szczęście trafić na świetnych ludzi na swojej drodze, w tym na Natalię Grosiak, z którą współpracuję do dzisiaj.


Z jednej strony klimaty jazz, funk, a z drugiej "muzyczne uniesienia" w kabarecie Neo Nówka. Między tym, dość duża przepaść. Skąd pomysł, no i oczywiście realizacja siebie, w tak różnych tematach.


Jak powiedział kiedyś mój kolega gitarzysta: "muzyk to zawód użytkowy":) Jazz i funk fascynuje mnie od wielu lat. Na nich bazował i bazuje cały mój rozwój muzyczny. Kiedy pojawiła się propozycja grania z Neo-Nówką bardzo się ucieszyłem. To jeden z kilku najbardziej znanych kabaretów w Polsce. Gramy naprawdę dużo koncertów. Chłopaki poważnie podchodzą do oprawy muzycznej swoich występów. Ja pomagam im w pisaniu piosenek i traktuje ten projekt bardzo poważnie czując się w jakimś stopniu (muzycznym) współtwórcą ich show. Poza tym Neo-Nówka i Żarówki (kabaretowy zespół) to zgrana paczka wspaniałych ludzi, z którymi czuję się bardzo dobrze:)


Co stawiasz na pierwszym miejscu:  jazz czy rockowe brzmienia. Albo z czym bardziej można Cię utożsamiać?


Początkowo grałem na gitarze muzykę rockowa i metalową. Wynikało to po części, ze środowiska, w jakim się obracałem. Już wtedy jednak czułem, że to nie moje dźwięki. Kiedy pierwszy raz świadomie wsłuchałem się w jazz, wiedziałem, że to jest to. Od tego czasu staram się rozwinąć w tym kierunku, ale daleko mi do ortodoksji. Osobiście jestem fanem mieszania gatunków muzycznych i tworzenia dzięki temu jakiejś nowej jakości. To staramy się robić z moim zespołem - Mikromusic.


A czego nigdy byś nie zagrał?


Tak konkretnie to Ci nie odpowiem, ale nie zagrałbym muzyki, która kłóci się z moim poczuciem estetyki, a szczerze mówiąc jest tego trochę wokół nas:)


Udzielasz się czynnie w Mikromusic, macie na koncie 3 płyty.  To dość "trudny" zespół z uwagi  na mieszankę stylów jakie prezentujecie. Jak powinniśmy zatem próbować  "rozgryźć" ten projekt? Czego doszukiwać się, by jak najpełniej czerpać z Waszej twórczości?


Jednym z pozytywów bycia muzykiem jest to, że może on sobie zagrać to co sam lubi słuchać. Tak jest w przypadku Mikromusic. To bezkompromisowy projekt, nie robiony pod konkretna publiczność. Jak już mówiłem, to mieszanka różnych stylistyk, charakteryzująca się jednak spójnym brzmieniem. Najwięcej w tym jazzu i trip-hopu, są elementy jungle, rocka i folku, trochę elektroniki i oczywiście piękne, poetyckie słowa Natalii Grosiak. Najlepiej to słychać na naszej ostatniej, niedawno wydanej płycie pod tytułem "Sova". Płytę nagraliśmy praktycznie na setkę, żeby oddać na niej koncertową energię zespołu. Jestem bardzo zadowolony z efektów. To jak do tej pory moje największe muzyczne osiągniecie:)


Jakie macie plany na najbliższy rok? Poczyniliście już pierwsze kroki podsumowań dotychczasowej działalności?


Podsumowywać będę w okolicy 60tki:) A co do planów to chciałbym zagrać jak najwięcej koncertów, szczególnie z Mikromusic. Życzyłbym sobie, żeby ten zespól dotarł do jak najszerszej publiczności, o co w Polsce jest dość trudno… Poza tym razem z Radkiem Bieleckim z Neo-Nówki chcemy stworzyć niekabaretowy projekt muzyczny. Ciekawe co z tego wyjdzie:)


A ten drugi zespół Mariija. Kilka słów…


Mariija - obecnie Marcelina, to projekt który stworzyliśmy razem z Marceliną Stoszek, niezwykle utalentowana wokalistka z Cieszyna. Płyta niedługo powinna ukazać się w sklepach. Najogólniej określiłbym tą muzykę jako ambitny pop. Mam nadzieję, że ludziom przypadnie do gustu.


Powiedz jeszcze, jak Ci się współpracuje z kabaretem Neo Nówka? Brzuch jeszcze nie popękał od hasełek kolegów? Da się z nimi w trasie wytrzymać?


Jak już mówiłem, to wspaniali ludzie. Jest bardzo wesoło:)


Najdziwniejsza sytuacja w trakcie spektakli z Neo Nówką…


Hmmmm. Chyba najbardziej zdziwiło mnie wielkie "halo" jakie powstało po naszym wykonie na Kabaretonie Opolskim. Zagraliśmy tam piosenkę pod tytułem "Turysta", która w subtelny sposób wyśmiewała polska mentalność. Jak się później okazało dla niektórych nie była wystarczająco "subtelna". Dziesiątki tysięcy wejść na youtube, setki komentarzy (i przychylnych i nieprzychylnych). Miałem poczucie uczestnictwa w małym skandalu:) Bardzo mnie to zdziwiło i rozśmieszyło:)


W Nowym Roku życzę spełnienia marzeń i dotarcia do wszystkich zamierzonych celów.  Proszę o podanie specyfikacji sprzętowej (gitarka, paka?).


Moim głównym instrumentem jest Gibson ES 335. Posiadam także duże jazzowe pudło Guild X175 z 1974 roku, ESP Telecaster z lat 80tych, starego Ibaneza - Strato z lat 70tych oraz akustyczną Takamine NP18C ze świetnym pickupem firmy Headway. Co do wzmacniaczy to używam: Koch Studiotone XL (hi endowe kombo z Holandii), MatAmp Adrian Ingram Signature (brytyjskie ręcznie robione 50 watowe kombo) oraz fenomenalny wzmacniacz do instrumentów akustycznych wrocławskiej firmy Linear Audio Research zaprojektowany przez Artura Lesickiego i Eugeniusza Czyżewskiego. Używam także dużej podłogi efektów z looperem zaprojektowanej przez firmę Mark L. Wszystkiego dobrego w Nowym Roku!


Ilona "Szefowa" Matuszewska

The Devil Strikes Again Rage

Giganci niemieckiego heavy powracają z nowym krążkiem, w mocno odświeżonym składzie.

Gramy dalej

8 /10
Oneiric Big Jesus

Niezwykle konsekwentny i spójny kolaż gatunków zaserwowała czwórka muzyków z Atlanty podpisująca się nazwą Big Jesus. Przy okazji zabrała...Gramy dalej

5 /10
Divine Touch
Gatunek: Melodic death metal
Intruder
Gatunek: New wave
Against the Grain
Gatunek: Southern rock
Zobacz wszystkie