Jeśli chodzi o system glosowania to nie emocjonuje nas to przesadnie, bo na pewnym etapie konkurowanie z często stylistycznie odległymi zespołami w ramach festiwalu, który z zasady promuje raczej taką muzykę jest bez sensu i nie budzi naszych wygórowanych aspiracji. Uważamy jednak, że formuła powinna być w przyszłości zmieniona, bo taki system to niestety często przekręt. W swojej odezwie organizatorzy piszą, że to zabawa, ale muszą liczyć się z tym, że wiele kapel postrzegać może ten konkurs, jako szansę dla siebie i traktować go jak najbardziej poważnie. Widząc taki system głosowania mogą się poczuć rozgoryczeni i to musi być zrozumiałe. Poza tym jest duże prawdopodobieństwo, że w efekcie na scenę festiwalu trafią kapele, które zostały wyniesione przez ten system glosowania, a nie te, które na to faktycznie zasługują. I można się upierać, że scena i publiczność zweryfikuje ich umiejętności, ale to marna pociecha dla tych, którzy powinni się tam znaleźć, a szanse stracili już na starcie.