Cóż, nasza poprzednia wytwórnia, Insanity Records, zapewniała nas, że bardzo chce wydać nowy album. Temat pojawiał się jeszcze podczas promocji "Child Of The Sun". Jednak Insanity po prostu nie dali rady przetrwać walki na rynku... Wobec tego zwróciliśmy się z pytaniem o współpracę do niewielu pozostałych wytwórni w kraju. MMP opisali, jak to widzą, my opisaliśmy jak my i udało się zgadać, z czego jestem bardzo zadowolony. Jako dzieciak kupowałem namiętnie kasety i płyty z MMP (śmiech). A już teraz przeglądając np. "Teraz Rock" i "Metal Hammer" widzę reklamy nowego albumu, co raczej w niewielu wytwórniach, by się zdarzyło jako element promocji. Co więcej, codziennie dostaje porcję maili ze sprawami w toku dotyczącymi kapeli. W przyszłym tygodniu jestem umówiony na wywiad w Antyradiu, gdzie puszczany jest spot reklamowy albumu, potem we wtorek i środę od 15.30 do 22.30 mam udzielać wywiadów przez telefon, po premierze mam wywiad w jakiejś telewizji. Nie sądzę żeby było dużo wytwórni, które mogą takie coś załatwić od ręki... Nie wspominając już o distro. Przykładowo, ponad dwa tygodnie przed premierą CD jest już w katalogu Empik i można go zamówić w salonach. Sam widziałem, że widnieje na monitorku (śmiech). I serio nigdy nikt się nami tak nie przejmował i nie był tak komunikatywny. Poza tym, te panie, bo jakoś współpracują z nami tylko kobiety z MMP, są mega miłe i sympatyczne.