Przyznaję, że trafiłeś w jeden z głównych tematów tekstów! Teksty ogólnie są krótkie i proste, ale każdy wers ma więcej znaczeń, niż na pierwszy rzut oka się wydaje. Chciałem, by wokale na tym materiale były traktowane bardziej, jako dodatkowy instrument, także nie pisałem niesamowicie długich wywodów filozoficznych (śmiech). Poza tym materiał jest dosyć transowy, co także przemówiło do mnie, by teksty były podane w takiej formie. Ich tematyka to ogólne spojrzenie i wytknięcie ludziom tego jak zdewastowaliśmy nasze otoczenie, uciekliśmy od naszej własnej natury i wpadliśmy w wyścig szczurów, by zdobyć jak najwięcej pieniędzy. Wszędzie możemy się dzisiaj spotkać z nienawiścią, nie ma miejsca na duchowość - nie mówię tu o zinstytucjonalizowanej religii. Każdy pędzi za pieniądzem i nikt nie ma czasu ani chęci, by spróbować zrozumieć samego siebie - kim jest naprawdę. Pewien mądry człowiek określił to kiedyś bardzo trafnie: "blind worm cycle". Żyjemy, pracujemy, prokreujemy, umieramy. Nie ma powodu by szukać czegoś więcej. Dodam jeszcze, że każdy ubiera dzisiaj maskę i udaje kogoś innego - czy to w pracy czy w domu. W końcu w pewnym momencie zapomina, kim jest naprawdę. Liryki mają w pewnym stopniu nihilistyczny wydźwięk i negują wręcz sens życia dzisiejszego człowieka.