Kup Magazyn Gitarzysta
Strona główna / Ludzie / Wywiady / Anton Kabanen (Battle Beast)

Anton Kabanen (Battle Beast)

Battle Beast to naprawdę miła niespodzianka z Finlandii. Heavy metal z dużą ilością lukru, ale za to riffów czy wokali nie powstydziliby się "starzy wyjadacze" gatunku. Poniżej zapis rozmowy z Antonem, gitarzystą i głównym kompozytorem zespołu.

Cześć! Na początek przedstaw zespół.


Dzień dobry! Nazywam się Anton i jestem gitarzystą prowadzącym oraz śpiewam w Battle Beast. Na resztę kapeli składają się: nasza wokalistka Nitte, perkusista Pyry, gitarzysta Juuso, Eero (bas i wokale) oraz Janne - klawiszowiec.

Szczerze mówiąc nie jestem wielkim fanem heavy/power z Finlandii, ale w zalewie tego typu kapel Battle Beast brzmi bardzo przyzwoicie. Podoba mi się. Jak powstał ten zespół?


Dzięki za miłe słowa! Od dziecka marzyłem by założyć własny, heavy metalowy zespół. W czasie liceum razem z Juuso i Pyrym zaczęliśmy wspólnie grać muzykę, ale jeśli chodzi o Battle Beast to rzecz miała dopiero miejsce w okolicach 2008 roku. Wtedy to właśnie Nitte i Eero dołączyli do zespołu. Po licznych zmianach na stanowisku klawiszowca, w 2009 r. Janne stał się pełnoprawnym członkiem zespołu.


Jeszcze przed nagraniem waszego debiutu braliście udział w konkursie Wacken Metal Battle, w którym zwyciężyliście. Co zmieniło się w Battle Beast od tamtej pory?


Przede wszystkim staliśmy się rozpoznawalni i zyskaliśmy uznanie na międzynarodowej scenie. Swoją drogą, najlepiej zobrazował to licznik odsłuchu utworów na naszym myspace, kiedy to dziennie jednego utworu słuchało już nie max 50 osób, a grubo ponad tysiąc. Dodatkowo kilku menedżerów z niezależnych wytwórni poczyniło kroki, aby się z nami skontaktować, a w samej Finlandii staliśmy się całkiem popularnym zespołem. Generalnie, warto było pracować na ten sukces.


Zanim posłuchałem waszego debiutu, sprawdziłem wasz zespół na YouTube. Szczerze mówiąc, nie spodziewałem się, że Battle Beast ma kobietę na wokalu, która ma tak szeroką skalę głosu i fenomenalną barwę. Nie mówiąc już o doskonałym vibrato! Ba! Może to zabrzmi śmiesznie, ale Nitte mogła by być siostrą Halforda (śmiech). Przy okazji, sprawdź nasz polski zespół - Crystal Viper. Również mają kobietę za mikrofonem. Spodoba Ci się.


Wielkie dzięki za komplement! Zgadza, nieczęsto w tym gatunku spotyka się kobiety. Kiedy szukaliśmy śpiewaka nie miało to większego znaczenia czy będzie to facet czy baba (śmiech). Szczerze mówiąc, to cud, że Nitte znalazła nasze ogłoszenie i zgłosiła się na przesłuchanie. Już po krótkiej próbie wiedzieliśmy, że to jedyny właściwy wybór dla tego zespołu. A co do Crystal Viper! Stary, dzięki za cynk! Właśnie zyskali nowego fana!


Czy "Steel" to koncept album? Większą część utworów spaja pewien futurystyczny koncept…


I tak i nie. Dwie z historii są zupełnie odrębną częścią albumu, a dodatkowo, stworzyliśmy kilka utworów, które w ogóle nie mają nic wspólnego ani z konceptem, o którym zaraz powiem, ani z tym wspomnianymi dwoma. Lwia część kawałków opowiada moją własną, specjalnie wykreowaną historię, która ma miejsce w innym wymiarze, w cyberpunkowym świecie, gdzie Bestia, bohater walczący o przetrwanie i o wolność dla uciskanych, stawia czoła maszynom. Dodatkowo, Bestia jest obłąkany i bezustannie szuka pewnej tajemniczej kobiety. Na "Steel" mamy również teksty oparte na motywach mangi "Berserk", którą gorąco polecam.


"Steel" to dzieło całego zespołu, czy dzielicie obowiązki kompozytorskie między gitarzystów?


Zazwyczaj sam pracuję nad utworami w domu. Kiedy mam gotowy szkielet kompozycji przedstawiam go reszcie i ogrywamy go na próbie zmieniając niektóre elementy. Jak na razie sprawdza się to znakomicie.


Poza oczywistym wpływem Judas Priet i heavy metalu w ogóle, co jest inspiracją dla Battle Beast?


Lista mogła by być długa, ale pozwól, że powiem co inspiruje moją osobę. Jako kompozytor czerpię inspirację głównie z filmów, komiksów, rzeczonej już mangi. Zdarza się, że jaram się sam sobą (śmiech). A tak naprawdę, to jestem pod ogromnym wpływem zarówno mangi, jak i anime "Berserk" autorstwa Kentarou Miura, całej serii "Terminator" czy powieści "Neuromancer" - Williama Gibsona.


W przyszłym roku koncertujecie u boku Nightwish. To wielkie wyzwanie dla tak młodego zespołu. Twój pomysł na to, aby uczynić Wasz koncert wartym zapamiętania?


Zgadza się! Wielka przygoda przed nami! Masa niesamowitych przeżyć i wspomnień. Szczerze? Jeszcze nie wiem jakie show przygotujemy, ale możecie spodziewać się, że damy z siebie wszystko, a na scenie jesteśmy mocni jak grom!


Czy według Ciebie heavy metal wciąż się liczy? Świat został zdominowany przez metalcore, i kiedy przychodzi do założenia zespołu przez młodych ludzi, heavy metal nie jest pierwszym wyborem (śmiech). Chociaż, z drugiej strony, spójrzmy na sukces Sabaton. Również młodzi, mają kilka albumów na koncie, a świat oszalał na ich punkcie… Chyba nie jest tak źle.


Mimo, iż jestem heavy metalowym purystą, uważam, że metal powinien być grany z serca - i nic więcej! Niezależnie od tego, jaki to gatunek, rób to z pasją i z potrzeby uzewnętrzniania się! W takim rozumieniu heavy metal był, jest i będzie.


Jakiego sprzętu używacie?


Dużo by wymieniać, ale co do gitar to raz Ibanezów, bas Fendera, bębny Pearl, efekty Line 6, głowy i paczki ENGL i tak dalej…


Ostatnie słowa dla Ciebie. Do zobaczenia w Polsce!


To ja dziękuję! Bez ściemy był to zaszczyt, i mam nadzieję, że fani heavy metalu w Twoim kraju polubią Battle Beast. Do zobaczenia na trasie z Nightwish! I pamiętajcie by kupić nasz album "Steel’’! Cześć!

Grzegorz "Chain" Pindor

Popestar Ghost

Jako jeden z nielicznych w redakcji naszego magazynu uparcie bronię Ghost.

Gramy dalej

9 /10
Breaking Habits Meller Gołyźniak Duda

Wreszcie doczekaliśmy się polskiej supergrupy z prawdziwego zdarzenia. Nie jakiejś tam odpustowej zgrai muzykantów do kieliszka, ale ekipy złożonej...Gramy dalej

8 /10
Testament ocena 8
Brotherhood of the Snake
Gatunek: Thrash metal
When The Smoke Clears
Gatunek: Hardcore
Shklo ocena 7
Shklo Music
Gatunek: Alternatywa
Zobacz wszystkie