Kiedy dowiedziałem się, że przyjdzie mi porozmawiać z Biffem Byfordem z zespołu Saxon miałem mieszane uczucia. Z jednej strony cieszyłem się na możliwość podyskutowania o albumie "Call to Arms", który jak się po kilku przesłuchaniach okazało jest naprawdę solidnym kawałkiem heavy metalu.
Wiedziałem jednak, iż Biff nie należy do najbardziej wylewnych frontmanów w branży i wyciągnięcie od niego kilku zdań na jakikolwiek temat jest niekiedy mieszanką szczęścia i dobrego humoru samego muzyka. Tym razem jednak bogowie metalu byli po stronie Magazynu Gitarzysta. Biff opowiedział nam o nowym krążku, swoich wieloletnich doświadczeniach scenicznych i planach na 2012 rok.