Kup Magazyn Gitarzysta
Strona główna / Ludzie / Wywiady / John i Fraser Taylor (Young Guns)

John i Fraser Taylor (Young Guns)

John i Fraser Taylor. Utalentowani bracia, którzy dostali szansę grania w jednym zespole. W rozmowie ze mną opowiedzieli o swoich początkach, sprzęcie, na którym grają, gitarach marzeń oraz o tym, jak dojrzeli muzycznie na przestrzeni tworzenia dwóch albumów.

Kiedy zaczęliście grać na gitarze?


Zacząłem oswajać się z gitarą kiedy miałem... siedem lat. Uczyła mnie niewidoma pani. To ona pokazała mi jak grać, znasz piosenkę “What Do You Do With A Drunken Sailor?"?


Tak.


Nauczyła mnie tego na gitarze. To była pierwsza rzecz, jaką potrafiłem zagrać. I właściwie nie spodobał mi się ten rodzaj muzyki. Odstawiłem sprzęt na kilka lat, ale wróciłem do niego ponownie, kiedy miałem mniej więcej dwanaście lat.


Rozpocząłem grę na gitarze będąc mniej więcej dziesięciolatkiem, ale przykładać się do tego zacząłem mając dopiero jakieś trzynaście-czternaście lat. Przestałem udawać, że umiem grać i uczyłem się na poważnie.


Kiedy zdecydowaliście, że chcecie grać w zespole? Jest wiele osób, które potrafią grać, ale nigdy nie wybiera kariery muzycznej.


Kiedy miałem dwanaście lat, przyjaciel dał mi do przesłuchania kasetę Metalliki. Po jej odsłuchaniu stwierdziłem “To jest niesamowite. Załóżmy razem zespół". Wtedy byłem tylko ja i on, pisząc piosenki na naszych akustykach i grając je sobie wzajemnie do telefonu. Właśnie od tamtego momentu, to było to, co chciałem robić. Wydaje mi się, że wyszło całkiem nieźle.


Graliśmy w zespołach, odkąd mieliśmy jakieś piętnaście-szesnaście lat. Na początku w różnych, a potem John dołączył do Young Guns w 2007 r. Nie. W 2003.


Nie pamiętam, kiedy to było.


Nie wiem. Mieliśmy tylu członków w międzyczasie, że nie pamiętam. [John dołączył do zespołu w 2007 roku - przyp AT]


Widziałam listę osób, które z wami współpracowały. Strasznie długa.


Tak, masa ludzi.


Byliśmy wtedy zupełnie innym zespołem. Prawdopodobnie w 2008 roku powinniśmy byli zmienić nazwę. [Do kapeli dołączył ostatni członek obecnego składu, basista Simon Mitchell - przyp AT] Wtedy właśnie wyrzuciliśmy wszystkie stare piosenki i zaczęliśmy od początku.


Jak widzicie siebie za dziesięć lat?


Za dziesięć lat będę bardzo stary.


Prawdopodobnie martwy.


Chciałbym powiedzieć, że nadal będziemy to robić, ale kto wie. Kto wie.


Dokładnie.


Nie mamy planu awaryjnego, jeśli ten nie wypali.


Sądzę, że idzie wam całkiem nieźle.


Mam nadzieję. Ale za dziesięć lat... Kto wie? Może McDonald’s.


Mam nadzieję, że nie.


Jak wam poszło nagrywanie “Bones"?


Naprawdę dobrze. Byliśmy przygotowani zanim weszliśmy do studia. Nie czuliśmy się tak przy nagrywaniu pierwszego albumu. Mieliśmy o wiele więcej czasu, aby pisać. No i cały proces nagrywania był o wiele bardziej spokojny. Nagrywaliśmy w Tajlandii. Miałem dobre przeczucie kiedy wyszliśmy ze studia. Nie było tak za pierwszym razem. Uważałem, że były rzeczy, które moglibyśmy dopracować, aby były jeszcze lepsze. Ale skończył nam się czas i pieniądze, więc naprawdę nic nie mogliśmy z tym zrobić. Tym razem było zupełnie inaczej - było dobrze.


Tak, było prawie perfekcyjnie. Nie moglibyśmy marzyć o niczym więcej. Naprawdę.
 

Ulubiona gitara?


Ja gram na Gibson Les Paul Classic Custom. Kocham tę markę od zawsze. Pamiętam, gdy pierwszy razem zobaczyłem, a potem trzymałem jedną w rękach. Szczerze, to trząsłem się jak osika, bo byłem przekonany, że są tak drogie i wartościowe. Nie chciałem jej nosić, ponieważ bałem się, że ją upuszczę. To jest gitara mojego wyboru.


Ja głównie gram na Fenderze Telecasterze. Mam wersję Standardową i Deluxe. Gram na nich na przemian.


Wasze gitary rozróżniamy po dźwiękach. (wskazuję na Johna) Twoja jest “cięższa", a twoja “lżejsza".


Tak. Właśnie w taki sposób nasza muzyka funkcjonuje. Ja gram większość części rytmicznych


I solówek.


Fraser gra większość części prowadzących. Tak, solówki przeważnie też są moje.


Macie gitarę marzeń?


Powiedziałbym, że wykonany na zamówienie Les Paul. Gibson robi je w swoim sklepie. Sądzę, że kosztują niesamowite ilości pieniędzy, a czas realizacji takiego zlecenia to mniej więcej rok. Nie wiem czy kiedykolwiek będę miał taką, ale tak - to jest moja gitara marzeń.


To samo ze mną. Wykonany na zamówienie Telecaster. Ale prawdopodobnie kosztuje o wiele za dużo. Może kiedyś.


Macie piosenkę, której naprawdę nie lubicie grać?


Nie powiedziałbym, że jest piosenka, której NAPRAWDĘ nie lubimy grać. Wiesz, kiedy gra się je już tyle razy niektóre, starsze utwory zaczynają być męczące.


Zawsze na koncertach w Wielkiej Brytanii wykonujecie “There Will Be Rain" i “In The Night", a gdy jesteście w Europie zmieniacie na “Daughter Of The Sea". Dlaczego?


Wiesz, “In The Night" jest drugą piosenką, którą napisaliśmy.


Hm, tak.


I w porównaniu do nowych utworów, czuję, że one są po prostu lepsze.


Bardziej dojrzałe?


Tak, bardziej dojrzałe. Nowy materiał odpowiada temu, gdzie jesteśmy teraz pod względem rozwoju muzycznego. Kiedy grasz piosenkę, którą napisałeś nie wiem ile lat temu - jakieś trzy czy cztery, wydają się one już trochę przestarzałe. Wiesz, o co mi chodzi?


Czuć, że są inne. Ale nadal to są dwie niesamowite piosenki. I jakby nie patrzeć, marzeniem wielu fanów jest, aby chociaż jedną z nich usłyszeć na żywo.


Może zagramy “In The Night" kiedy wrócimy do Polski.


Szczerze mówiąc byłoby to spełnieniem marzeń dla wielu osób.


Spróbujemy o tym pamiętać.


Zatem ostatnie pytanie. Porady dla osoby, która dopiero zaczyna grać na gitarze?


Tak. Trzymaj się tego. Jest ciężko na początku. Palce bardzo bolą, z biegiem czasu opuszki ci stwardnieją, ale nie przestawaj grać. Przyzwyczaisz się i będzie to naprawdę fajną zabawą.


Graj to, co ty chcesz. Nie to, co ktoś ci każe. Inaczej to będzie nudne i szybko się zniechęcisz.


Dziękuję.


Nie ma problemu.


Cała przyjemność po mojej stronie.


Aleksandra Twardowska
Zdjęcia: Gabriela Wolska

GALERIA
Sounds From the Heart of Gothenburg In Flames

Dobór utworów pożegnalnego DVD In Flames z Danielem Svenssonem za zestawem perkusyjnym jest mocno dyskusyjny.

Gramy dalej

7 /10
Bad Vibrations A Day To Remember

Amerykanie zbyt długo kazali czekać na swój nowy album.

Gramy dalej

8 /10
Rage ocena 8
The Devil Strikes Again
Gatunek: Heavy metal
Big Jesus ocena 5
Oneiric
Gatunek: Alternative rock
Divine Touch
Gatunek: Melodic death metal
Zobacz wszystkie