Kup Magazyn Gitarzysta

Strona główna / Muzyka / Demosfera / My Little Friend

Fronticide

My Little Friend

Fronticide to łódzki zespół, którego muzykę - choć trudno jednoznacznie zaszufladkować - można zaliczyć do szeroko pojętego metalu. Formacja gra już od kilku lat i ma na swoim koncie kilka występów na terenie województwa łódzkiego. Skład: Łukasz Kołtuniak (wokal, gitara), Maciej Szymczak (gitara), Robert Kowalczyk (bas), Tomasz Kamiński (perkusja).

Posłuchaj demonstracji

TOMASZ HAJDUK
W utworze "My Little Friend" dużo dzieje się w tle. Każdy z instrumentalistów próbuje wcisnąć coś od siebie na całej długości utworu. Utwór wypadłby o wiele lepiej, gdyby sekcja rytmiczna zagrała prosto, nawet motorycznie, z wyraźnie zaakcentowaną stopą i werblem, a gitarzyści ograniczyliby się do prostych uderzeń akordów. W drugim nadesłanym kawałku dopiero na końcu coś się klaruje. Trudno jednak przez cztery minuty wyłowić jedną nutę, która przykuwa uwagę. Sugeruję grupie uproszczenie aranży i zaprezentowanie w nich tego, co w utworach Fronticide najlepsze.

KRZYSZTOF BŁAŚ
W przesłanych nagraniach niestety wszystkie instrumenty "pływają". Sekcja rytmiczna jest zupełnie niezgrana: perkusja gra sobie, a bas sobie... Na dodatek przydałoby się nastroić gitary. Obydwa nadesłane utwory diametralnie różnią się stylistyką. Świadczy to o tym, że zespół nie ma pomysłu na siebie i swoją muzykę. Z drugiej strony widać jednak, że szuka swojej drogi, więc pozostaje tylko życzyć owocnych poszukiwań. Na chwilę obecną jest to garażowe granie, które przy dalszym zaangażowaniu może w przyszłości przerodzić się w bardziej skonkretyzowane działania.


KRZYSZTOF MASZOTA
Nagranie to reprezentuje typową produkcję demo wraz z jej wadami i zaletami. Zaletą tego typu nagrań jest realizm. Nagrania takie często bowiem wykonywane są na tzw. setkę, czyli od początku do końca, ukazując w ten sposób prawdziwy warsztat kapeli. Wadą jest za to brak możliwości lub umiejętności głębszej ingerencji w zarejestrowane ścieżki poszczególnych instrumentów dla osiągnięcia lepszych rezultatów brzmieniowych.
Nightmare Becomes Reality Drown My Day

Krakowscy deathcore’owcy długo kazali czekać na nowe nagrania, więc lepiej od razu przejdę do rzeczy.

Gramy dalej

7 /10
Post Pop Depression: Live At The Royal Albert Hall Iggy Pop

W marcu ubiegłego roku Iggy Pop przypomniał o sobie świetnym albumem "Post Pop Depression", nagranym z pomocą Josha Homme'a.

Gramy dalej

9 /10
Acoustic
Gatunek: Pop rock
David Bowie. Starman. Człowiek, który spadł na ziemię
Gatunek: Rock
Furia ocena 9
Księżyc Milczy Luty
Gatunek: Black metal
Zobacz wszystkie