To przyzwoicie brzmiące nagranie, zdecydowany faworyt wśród prezentowanych w tym miesiącu. Jednak przyczepiłbym się do werbla brzmiącego tak, jakby był grany szczoteczkami. Dodatkowo dziwne wrażenie podsyca dość jasna stopka, ale jeśli werbel byłby mocny, rockowy, to ta stopka brzmiałaby całkiem dobrze w kontekście reszty instrumentów. Poza tym gitary i wokale brzmią dobrze, natomiast brakuje nieco basu, tym bardziej że nie mają go również gitary, nie pulsuje w dole również stopka.