Ktoś tu zdecydowanie przekombinował z formą i aranżem. Jest tu kilka wątków, które są niezbyt szczęśliwie połączone. Zadajcie sobie pytanie, do kogo kierujecie swoją muzykę - jest ona zbyt poplątana, aby trafiła na komercyjne listy przebojów, a zbyt komercyjna, aby funkcjonowała w środowisku undergroundu. Jak dla mnie, nadesłane nagrania są zupełnie bezbarwne, a chaos w nich panujący skutecznie odwraca uwagę od tzw. poetyckiej warstwy tekstowej... Za długie wstępy, zakończenia, puste takty w środku utworu, gdzie zupełnie nic się nie dzieje.