Kup Magazyn Gitarzysta

Strona główna / Muzyka / Demosfera / Black Star

Razor Of Decadence

Black Star

W styczniu 2003 roku wśród czwórki znajomych zafascynowanych heavy metalem zrodził się pomysł założenia zespołu. Rozpoczęli naukę gry na instrumentach i utworzyli pierwszy skład zespołu, który wówczas nie posiadał jeszcze nazwy (na obecną nazwę Razor Of Decadence artyści zdecydowali się w 2005 roku). W październiku 2007 roku formacja zarejestrowała swój pierwszy materiał demo, na który złożyły się dwa utwory: "Dream Destroyer" oraz "Black Star".
Posłuchaj demonstracji

TOMASZ HAJDUK
Jest w tej grupie pewien potencjał, jednak partie - szczególnie gitarowe - zostały wykonane bardzo niedokładnie. Największe wykroczenie jest jednak dopiero przed nami: instrumenty ze sobą nie stroją... Brak poprawnego stroju w nagraniach dyskwalifikuje całą resztę. I tego się trzymajmy. Polecam wyprawę do sklepu po zestaw tunerów dla wszystkich muzyków w zespole. Nie popełnijcie tego błędu podczas kolejnych sesji nagraniowych.


KRZYSZTOF BŁAŚ
Czeka Was jeszcze dużo pracy - w szczególności nad warsztatem muzycznym. Gitarzyści do roboty! W tej chwili słychać, że macie większe chęci niż umiejętności - czas te proporcje wyrównać (tylko korzystnie). Kolejny raz polecam grę z metronomem - nie tylko w domu, ale także wspólnie podczas prób. Pomimo wielu wpadek i warsztatowych uchybień w nadesłanych utworach drzemie potencjał. Być może trzeba by tu i ówdzie przemyśleć aranż; ale jest też wiele chwytliwych riffów. Pracujcie więc dalej, bo kierunek jest słuszny!


KRZYSZTOF MASZOTA
Brzmienie oraz wykonanie partii perkusji to jakaś pomyłka, równie nieciekawie prezentuje się brzmienie gitar rytmicznych oraz basu. Chyba jeszcze najciekawiej z tego wszystkiego brzmią partie gitary solowej, klawisze oraz wokal, który oprócz zbytnio uwypuklonych sybilantów "daje radę". Pod względem wykonawczym utwór poraża niedopracowaniem. Podoba mi się charakter brzmieniowy części, w której pojawia się wokal kobiecy oraz męski- to jeden z lepszych fragmentów całego utworu, maskujący inne jego mankamenty.

Post Pop Depression: Live At The Royal Albert Hall Iggy Pop

W marcu ubiegłego roku Iggy Pop przypomniał o sobie świetnym albumem "Post Pop Depression", nagranym z pomocą Josha Homme'a.

Gramy dalej

9 /10
Acoustic Simple Minds

Kim są Simple Minds wie chyba każdy, kto choć pobieżnie interesuje się popkulturą. Wprawdzie czasy świetności przypadające na przełom lat...Gramy dalej

8 /10
David Bowie. Starman. Człowiek, który spadł na ziemię
Gatunek: Rock
Furia ocena 9
Księżyc Milczy Luty
Gatunek: Black metal
In Flames ocena 8
Battles
Gatunek: Metal
Zobacz wszystkie