Kup Magazyn Gitarzysta
Strona główna / Muzyka / Demosfera / Through The Night

Volverine

Through The Night

Volverine powstał po rozpadzie działającego 10 lat Wersetu. Z pięcioosobowego zespołu zostali jedynie: Bartosz Pałka (gitary, wokal, teksty i muzyka) oraz Jarek Piotrowski (perkusja). Artyści grają razem od niespełna roku, a swoją muzykę określają jako głęboko zanurzoną w nurcie metalowym.
Posłuchaj demonstracji

TOMASZ HAJDUK
Gdybyśmy sobie wyobrazili, że utwór nadesłany przez Volverine został porządnie nagrany i profesjonalnie wyprodukowany, wówczas okazałoby się, że w duecie jest potencjał. W tym momencie za wcześnie jednak na pełne uniesień pochwały, gdyż mamy do czynienia z przeciętną demówką nagraną raczej dla własnej przyjemności niż w celu pozyskania odbiorców. Niemniej jednak chętnie posłucham kolejnych nagrań tego składu.


KRZYSZTOF BŁAŚ
Teoretycznie wszystko jest na swoim miejscu - niezłe brzmienie i zdecydowanie poprawne wykonanie. Niestety nadesłany utwór nie posiada nic charakterystycznego, co można by zapamiętać. Brakuje chwytliwych riffów, które wcale nie muszą być skomplikowane dla osiągnięcia efektu. Wystarczy przypomnieć sobie choćby początkowy riff z utworu "Symphony Of Destruction" zespołu Megadeth. Niewiele osób potrafi przypomnieć sobie, jak ten utwór leci dalej, za to już po pierwszych dźwiękach staje się on rozpoznawalny. Takie właśnie podejście wydaje się być kluczem do sukcesu.


KRZYSZTOF MASZOTA
Całkiem niezła produkcja, aczkolwiek wokale są za ciche, a gitary zbyt dominują, podobnie jak dość suchy i środkowy werbel. Całość jest pozbawiona wyższych alikwotów, mówiąc inaczej - wszystko jest nieco tępe. Nie ma też głębi, co wynika z braku dokładnego podziału na pasma - stopka nie pracuje w dole, basu też nie słychać. Generalnie zatem brakuje dołu z wyjątkiem fragmentów, gdzie gitara gra tłumione dźwięki na niskich tonach. Ponadto około drugiej minuty pojawiły się przestery na sumie spowodowane prawdopodobnie problemami ogranicznika ze zbyt skomasowanym atakiem sygnałów. Pomogłoby tu wydłużenie czasu zaprzestania działania (release).

Atoma Dark Tranquillity

Giganci szwedzkiej sceny melodyjnego death metalu od blisko piętnastu lat nie splamili się słabym wydawnictwem.

Gramy dalej

9 /10
Snakes of Eden CETI

Dwa lata po znakomitym albumie "Brutus Syndrome" CETI powraca z kolejnym mocnym uderzeniem zatytułowanym "Snakes Of Eden".

Gramy dalej

9 /10
Green Day ocena 8
Revolution Radio
Gatunek: Pop punk
Hunter ocena 3
NieWolnOść
Gatunek: Metal
Ghost ocena 9
Popestar
Gatunek: Heavy metal
Zobacz wszystkie