Kompozycja jest OK. Widać, że autorka nagrania przykłada wagę do melodii i tego, by trafić do słuchacza jakimś chwytliwym motywem. Sugeruję uprościć tekst, bowiem jest w nim wyraźnie za dużo słów. Słychać, że wokalistka nie może ani poszaleć wokalnie, ani wyraźnie zaśpiewać, bo skupia się na szybko przelatujących słowach. Mam też nieodparte wrażenie, że pani Dorota nie identyfikuje się do końca z tekstem. Brakuje odrobiny emocji. No i oczywiście - więcej chórków obok głównego wokalu! Poza tymi kwestiami utwór może dobrze rokować na przyszłość. Zachęcam do dalszych eksperymentów.