Kup Magazyn Gitarzysta

Strona główna / Muzyka / Demosfera / Unchanged

Mindfield

Unchanged

Kapela powstała mniej więcej w marcu 2008 roku i po wielu zmianach osobowych działa w składzie: Panku (wokal, gitara), Bobul (perkusja), Adam (bas) oraz Paweł (gitara prowadząca). Oto co mówią o sobie: "Mindfield to nie jest zespół, który w jakikolwiek sposób się ogranicza. To nie tyczy się tylko muzyki. Ludziom będącym sympatykami tej kapeli chcemy powiedzieć, że pomimo, iż gramy w sumie głównie dla siebie, to jednak ich mamy na coraz większym względzie, szczególnie po licznych wyrazach poparcia (szacunek!)".

Posłuchaj demonstracji
www.mindfield.com.pl
TOMASZ HAJDUK
Z nadesłanego nagrania wnioskuję, że Mindfield to zespół, którego muzycy grają muzykę głównie dla własnej przyjemności. Nie ma nic złego w tym, że grupa wskoczyła i jedzie sobie wygodnie w wagonie, na którym już ledwie widać napis "post grunge". Kawałek podczas swoich siedmiu minut trwania wcale nie nuży. Ale też nic z niego nie wynika. Chodzi mi głównie o przekaz. Walczcie o siebie na rynku i grajcie jak najwięcej koncertów. Może też pora zaśpiewać coś po polsku?


KRZYSZTOF BŁAŚ
Bardzo fajna produkcja. Podoba mi się brzmienie gitar - mocne, mięsiste, ale selektywne. Doskonałą robotę wykonuje też basista, który zdecydowanie zna swoje miejsce w sekcji rytmicznej. Generalnie w nadesłanym utworze nie bardzo jest się do czego przyczepić - może jedynie do słabego brzmienia werbla. Świetny wokal, chociaż zdarzają się miejsca, gdzie niebezpiecznie chwieje się intonacja. Zespół posiada spory potencjał i pewnie niejedna wróżka wywróżyłaby mu dalekie "służbowe" podróże. Jestem pewien, że o kapeli Minfield jeszcze nie raz usłyszymy. Brawo!


KRZYSZTOF MASZOTA
Brzmienie tego nagrania w całokształcie nie podoba mi się tak bardzo, jak utwór zespołu Dissaprove, choć niektóre elementy brzmią indywidualnie nieco ciekawiej, np. werbel czy bas. Natomiast gitary są nieco za ciemne i nosowe, a wokal momentami przymatowiony i zbyt schowany na dalszym planie. Generalnie jednak produkcja ta może się podobać, a uwagi dotyczące tych kosmetycznych zmian mają za zadanie pomóc wynieść ją oczko wyżej pod względem jakości.
Post Pop Depression: Live At The Royal Albert Hall Iggy Pop

W marcu ubiegłego roku Iggy Pop przypomniał o sobie świetnym albumem "Post Pop Depression", nagranym z pomocą Josha Homme'a.

Gramy dalej

9 /10
Acoustic Simple Minds

Kim są Simple Minds wie chyba każdy, kto choć pobieżnie interesuje się popkulturą. Wprawdzie czasy świetności przypadające na przełom lat...Gramy dalej

8 /10
David Bowie. Starman. Człowiek, który spadł na ziemię
Gatunek: Rock
Furia ocena 9
Księżyc Milczy Luty
Gatunek: Black metal
In Flames ocena 8
Battles
Gatunek: Metal
Zobacz wszystkie