Kup Magazyn Gitarzysta

Strona główna / Muzyka / Demosfera / Zapomniani Ludzie

Krystian Kryzys Karolewski

Zapomniani Ludzie

Krystian ma na swoim koncie współpracę z wieloma formacjami muzycznymi. Na gitarze gra od 10 lat, a poza tym nauczył się grać także na perkusji, basie oraz klawiszach. Jak sam mówi o sobie, interesuje go każda muzyka, po wysłuchaniu której śmigają ciarki po kręgosłupie. Na ocenianym nagraniu wszystkie instrumenty (z wyjątkiem klawiszy) zostały nagrane przez Krystiana.
Krystian „Kryzys” Karolewski
Posłuchaj demonstracji

TOMASZ HAJDUK
No proszę, jaki ładny ton. Kompozycja, aranż i wykonanie - absolutnie zawodowe. Wszystkim słuchającym tego nagrania polecam zwrócić uwagę nie tylko na partię solową, ale także na idealnie równiutką i stonowaną ścieżkę gitary akustycznej pod spodem. Mam tylko jedno "ale": Wszystko w utworze gra świetnie, lecz utwór jako całość jest za bardzo przewidywalny. Byłem absolutnie pewny, że gdzieś zaraz zagrasz to, co zagrałeś od momentu 2’20"... Poza tym proszę o więcej takich nagrań. Brawo!


KRZYSZTOF BŁAŚ
Nadesłaną kompozycję powinienem rozpatrzyć chyba dwutorowo: jako warstwę podkładu oraz solo. Podkład jest bardzo dobrze zaaranżowany i poprawnie prowadzi napięcia występujące w tym ponad czterominutowym utworze. Gitara solowa jednak posiada słabe brzmienie i jest dość nieczysto zagrana. Dodatkowo słychać jakby każdy dźwięk został wcześniej wykuty i odegrany bez większego polotu. Szkoda, bo jest to zdecydowanie materiał na ciekawy przebój. Generalnie jednak stwierdzam, że jest to bardzo poprawne granie, chociaż bez fajerwerków.


KRZYSZTOF MASZOTA
Przypomina to klimaty Satrianiego - zarówno kompozycyjnie, jak i brzmieniowo. Warto by było jednak zwrócić uwagę na bardziej perfekcyjne dopracowanie brzmienia gitary. Na niższych i średnich tonach nie brzmi ona idealnie, w dole zaś wzbudzają się momentami nieprzyjemne "brudziki". Pod koniec nagrania warto też zwrócić uwagę na fakt, iż na pierwszym planie dominuje ride perkusji, natomiast reszta jest na dalszym planie, tak że warto by było zmienić te proporcje w taki sposób, by solo nieco bardziej dominowało nad całością i subtelnie rozlewało się w miksie.

Out of the Voiceless Grave The Lurking Fear

Dokładnie taki death metal lubię. Szybki, surowy, bez technicznych wygibasów i zbędnych ceregieli.

Gramy dalej

7 /10
Respekt Korpus

W latach osiemdziesiątych Korpus to była pierwsza liga i znacząca nazwa. Wojowali na scenie obok TSA, KATa i Turbo, będąc zarazem jednym z symboli...Gramy dalej

7 /10
Wolves
Gatunek: Punk
Power of Peace
Gatunek: Funk
Heatwave
Gatunek: Hardcore
Zobacz wszystkie