Kup Magazyn Gitarzysta

Strona główna / Muzyka / Newsy / Kirk Hammett - gramy, żeby opłacić rachunki

Kirk Hammett - gramy, żeby opłacić rachunki

W jednym z ostatnich wywiadów Kirk Hammett zdradził, że Metallica niemal nieustannie koncertuje po to, żeby opłacić ogromne koszty związane z funkcjonowaniem zespołu.

Gigantyczne nakłady, które formacja musi ponosić, wynikają z konieczności utrzymania własnego studia, wypłat dla pracowników i ekipy technicznej oraz kosztów produkcji scenicznego show. "Sytuacja, w której bierzemy dwa lata wolnego, nie ma już szans na realizację. Wcześniej mogliśmy sobie na to pozwolić, ponieważ mieliśmy zapewniony stały dopływ tantiem. Dziś wydajesz album i dostajesz finansowy bonus raz, może dwa razy, a nie tak jak wcześniej - czek co każde trzy miesiące." - szczerze powiedział gitarzysta.

Zapytany, czy zespół finansuje własne studio z pieniędzy zarobionych na koncertach Hammett potwierdził. "Tak. Handel. Generalnie staramy się czerpać zyski ze wszystkich możliwych źródeł. To jest prawdziwy luksus. Jednak wielkie rzeczy nie biorą się z tego."

A jak to się ma do organizowanego przez zespół po raz pierwszy festiwalu Orion Music + More? "Zawsze, gdy angażujemy się w tego typu przedsięwzięcia nie robimy tego dla pieniędzy, tylko dla zabawy. Być może osiągniemy jedynie próg rentowności, albo stracimy. Nieważne, to nie jest kwestia finansowa, po prostu staramy się wymyślić coś fajnego."

źródło:blabbermouth.net

 



Encrypted Maigra

Osiem lat milczenia to wystarczająco dużo czasu, aby zapomnieć nawet o najlepszych.

Gramy dalej

7 /10
Wybacz No More Jokes

Wreszcie pojawił się zespół, który przy odrobinie promocji i kilku głośniejszych koncertach, mógłby ukrócić hegemonię pewnego łódzkiego...Gramy dalej

7 /10
Thunder ocena 7
Rip It Up
Gatunek: Hard rock
Body Count ocena 8
Bloodlust
Gatunek: Thrash metal
Muzozoic ocena 5
Telepatologika
Gatunek: Fusion
Zobacz wszystkie
KALENDARIUM
poprzedniKwiecieńnastępny
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30