Kup Magazyn Gitarzysta

Strona główna / Muzyka / Newsy / Lotnisko imienia Ozzy'ego Osbourne'a?

Lotnisko imienia Ozzy'ego Osbourne'a?

Czy lotnisko w Birmingham zostanie nazwane imieniem frontmana Black Sabbath?

Na taki pomysł wpadł Jim Simpson, założyciel i szef brytyjskiej wytwórni Big Bear Music, która odkryła Black Sabbath (jak podaje strona internetowa firmy), opiekując się zespołem przez pierwsze trzy lata funkcjonowania.

Pomysł na ochrzczenie lotniska w rodzinnym mieście formacji imieniem Ozzy'ego związany jest z planowanymi w Birmingham obchodami "Dnia Black Sabbath" i wątpliwościami, czy z powodu niewystarczającego wsparcia, impreza przebiegnie we właściwy sposób.

"Jestem przekonany, że to byłoby genialne posunięcie, które wprawi w zakłopotanie wszystkich sceptyków." - powiedział Simpson. "Po prostu zmieńmy nazwę lotniska! Czy Międzynarodowy Port Lotniczy im. Ozzy'ego Osbourne'a nie brzmi dobrze? W ten sposób nasz przekaz umocniłby się i rozpowszechnił po całym świecie. To tak jakby krzyknąć "Hej, świecie jesteśmy dumni z naszego dziedzictwa". Wprawdzie Ozzy nie zawsze był wzorem cnót, ale to birminghamczyk z krwi i kości."

"To interesujący pomysł" - studzi nastroje radny Philip Parkin, który wcześniej pozytywnie odniósł się do "Dnia Black Sabbath". "Taka idea musi być jednak przedyskutowany w szerszym gronie, ponieważ lotnisko to istotna część naszej infrastruktury. Jestem bardzo ciekawy, co o takim pomyśle sądzą nasi mieszkańcy."


Wołanie Eklektik

Sporą część życia spędziłem w Toruniu, a to właśnie w tym zjawiskowym mieście działa debiutujący właśnie EPką Eklektik.

Gramy dalej

7 /10
Humanz Gorillaz

Goryle boją się Brexitu i elekcji Donalda Trumpa. Przeczuwają, że nadciąga apokalipsa. Postanawiają więc zorganizować imprezę na koniec świata....Gramy dalej

5 /10
Self Supremacy
Gatunek: Metalcore
My Faith / My Curse
Gatunek: Hardcore
One More Light
Gatunek: Pop rock
Zobacz wszystkie
KALENDARIUM
poprzedniCzerwiecnastępny
      1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30