Kup Magazyn Gitarzysta
Strona główna / Muzyka / Newsy / Satyricon - norweska gwiazda black metalu na jedynym koncercie w Polsce

Satyricon - norweska gwiazda black metalu na jedynym koncercie w Polsce

Agencje PW Events oraz Go Ahead zapraszają na koncert niekwestionowanej gwiazdy black metalu - norweskiego Satyricon.

Satyr oraz Frost zakończyli właśnie nagrania najnowszego krążka zatytułowanego po prostu ‘"Satyricon", a jego premiera ustalona została na wrzesień bieżącego roku. W ramach trasy promującej nowy album, Norwedzy odwiedzą Polskę na jedynym koncercie - w warszawskiej Progresji.

SATYRICON + support
29.11. 2013, godz. 20:00,  Klub Progresja
bilety: 89/99zł (w dniu koncertu)
przedsprzedaż: Ticketpro, Ebilet, PWEvents.pl, Ticket Club, Klub Progresja
wydarzenie na facebooku: https://www.facebook.com/events/266129856860052/

Satyricon, założony na początku lat '90 można zaliczyć do najbardziej wpływowych zespołów drugiej fali black metalu. Kolejne płyty Satyra i spółki wyznaczają nowe granice gatunku - zarówno te komercyjne, jak i artystyczne. Przełom w karierze Norwegów nastąpił wraz z albumem ‘Nemesis Divina’ i teledyskiem do utworu ‘Mother North’, który pozostaje do dziś jednym z największych hitów w historii zespołu, ale i całego gatunku.

Z końcem XX wieku Satyricon uciekł w stronę trochę bardziej nowoczesnego brzmienia i odnosząc coraz większy komercyjny sukces wydał kolejno płyty: ‘Rebel Extravaganza’, ‘Volcano’ oraz ‘Now, Diabolical’. Ich dotychczasową dyskografię zamyka ‘The Age of Nero’ z roku 2008.

Satyricon jest regularnie nominowany do największych nagród muzycznych (Spellemannprisen, Alarmprisen), występuje w telewizji, a z drugiej strony nie rezygnuje z agresywnego i surowego przekazu. Ich koncerty to niesamowite i profesjonalne widowisko, nie pozbawione klasycznych norweskich dźwięków z początków lat '90, jak i rockandrollowego sznytu, do którego przyzwyczaili nas na późniejszych krążkach.

Zapowiadany na wrzesień ‘Satyricon’ jest wg lidera ‘płytą autentyczną w obecnych, zdigitalizowanych czasach (…), dynamiczną, pełną życia (…), a jednocześnie bardzo atmosferycznym albumem’.