Kup Magazyn Gitarzysta

Strona główna / Muzyka / Newsy / Camel wraca z nową wersją The Snow Goose

Camel wraca z nową wersją The Snow Goose

Wbrew obawom, Camel nie wybiera się na emeryturę. Zespół wkrótce wyruszy w trasę i wydaje ponowne zarejestrowany album "The Snow Goose" z 1975 r.

Kiedy w 2003 roku Camel odbył trasę o znamiennej nazwie "Farewell Tour", kiedy kilka lat później pojawiły się niepokojące wieści dotyczące zdrowia Andy'ego Latimera (artysta rozpoczął walkę z groźną chorobą mielofibrozą - nowotworem szpiku kostnego), wydawać się mogło, iż historia zespołu to zamknięta księga. Na szczęście Andy wyszedł z tej batalii zwycięsko, co ogłosił na swojej stronie internetowej w 2010 roku.

Co więcej, nieco później pojawiły się informacje, że Latimer nie wyklucza nagrania nowego albumu i kolejnej trasy koncertowej. To drugie właśnie staje się faktem. 19 października dawno wyprzedanym koncertem w Harrogate startuje trasa "Retirement Sucks" (Pieprzyć emeryturę!). Jest nadzieja, że w przyszłym roku pojawi się nowy, studyjny album!

Tymczasem, pragnąc zaostrzyć apetyty przed rozpoczynającą się trasą, członkowie Camel nagrali ponownie album "The Snow Goose", który będzie w całości prezentowany podczas koncertów - po raz pierwszy od 1975 r., kiedy zagrali go w Royal Albert Hall. Trasę i nową wersję albumu przygotowano dla uczczenia pamięci zmarłego w 2002 r. klawiszowca Petera Bardensa. Na nowej wersji zmieniły się aranżacje niektórych utworów.

1. The Great Marsh 2:04
2. Rhayader 3:02
3. Rhayader Goes To Town 5:20
4. Sanctuary 1:06
5. Fritha 1:19
6. The Snow Goose 3:12
7. Friendship 1:44
8. Migration 2:02
9. Rhayader Alone 1:50
10. Flight Of The Snow Goose 2:41
11. Preparation 3:53
12. Dunkirk 5:25
13. Epitaph 2:07
14. Fritha Alone 1:39
15. La Princesse Perdue 4:46

Wydawnictwo ukaże się w Polsce dzięki firmie Wydawnictwo "Rock-Serwis" Piotr Kosiński.

Wall of Sound Marty Friedman

Marty Friedman będzie już zawsze kojarzony z Megadeth, ale życie po tej kapeli też istnieje, czego dowodzi choćby tegoroczny album amerykańskiego...Gramy dalej

9 /10
Live at Carnegie Hall - An Acoustic Evening Joe Bonamassa

Przodownik pracy Joe Bonamassa niezmiennie wyrabia 300% normy i nie ma roku, by na rynku nie pojawiło się dzieło podpisane jego nazwiskiem.

Gramy dalej

8 /10
How Did We Get So Dark?
Gatunek: Rock
Existential Gravity
Gatunek: Progressive metal
Erase Images
Gatunek: Hardcore
Zobacz wszystkie
KALENDARIUM
poprzedniSierpieńnastępny
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31