Kup Magazyn Gitarzysta

Strona główna / Muzyka / Newsy / Zmarł Paul Kantner, gitarzysta Jefferson Airplane

Zmarł Paul Kantner, gitarzysta Jefferson Airplane

Wczoraj, 28 stycznia zmarł Paul Kantner, znany przede wszystkim jako gitarzysta i współzałożyciel kultowego, psychodelicznego Jefferson Airplane i jego kontynuacji Jefferson Starship.

Powstały w 1965 r. Jefferson Airplane był pionierem i ikoną psychodelicznego rocka, a zarazem pierwszym zespołem z San Francisco, który odniósł międzynarodowy sukces komercyjny. Zespół ma na koncie osiem albumów, ale sławę przyniósł mu zwłaszcza drugi, wydany w lutym 1967 roku "Surrealistic Pillow", który przyniósł dwa wielkie przeboje, do dziś klasyki ery hippisowskiej - "Somebody to Love" i "White Rabbit".

Choć głównym założycielem Jefferson Airplane był Marty Balin, faktycznym liderem zespołu był Paul Kantner, który przeprowadził go przez okres największej świetności aż do 1972 roku, kiedy formacja oficjalnie zakończyła działalność. Wówczas gitarzysta założył Jefferson Starship i był jego liderem aż do śmierci w 2016 roku, w międzyczasie wciąż - jako jedyny muzyk oryginalnego składu - udzielając się w krótkich okresach reaktywacji Jefferson Airplane.

Neil Portnoy, szef Recording Academy napisał w oświadczeniu: "Paul Kantner był folkowo/rockowym gigantem i nieodłączną częścią rockowej sceny lat '60. Jako współzałożyciel Jefferson Airplane, uhonorowany w tym roku nagrodą Lifetime Achievement Award, Paul był kluczową postacią w rozwoju zjawiska, które stało się znane jako "brzmienie San Francisco". Wszechstronny wokalista, twórca piosenek, gitarzysta i wykonawca był niezbędny dla sukcesu klasycznych utworów Airplane, jak “Somebody To Love" i “White Rabbit". Muzyczna społeczność straciła prawdziwą ikonę."

Paul Kantner zmarł w wieku 74 lat z powodu wstrząsu septycznego związanego z zawałem serca, który gitarzysta przeszedł kilka dni wcześniej.

You need to a flashplayer enabled browser to view this YouTube video

Suicide Silence Suicide Silence

Na początek od razu zaznaczę, że nie podoba mi się, ani obecność Eddiego Hermidy w Suicide Silence, ani renesans nu-metalu, ani tym bardziej nagranie...Gramy dalej

5 /10
Gemini Suite Jon Lord

Ktoś musiał być pierwszy. Więc to nie tak, że pstryknięto palcami i powstał "S&M" Metalliki albo "Moment of Glory" Scorpionsów, nie wspominając...Gramy dalej

5 /10
Power Trip ocena 7
Nightmare Logic
Gatunek: Thrash metal
Return to Ommadawn
Gatunek: Progressive rock
Soen ocena 7
Lykaia
Gatunek: Progressive metal
Zobacz wszystkie
KALENDARIUM
poprzedniLutynastępny
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28