Kup Magazyn Gitarzysta

Strona główna / Muzyka / Newsy / Rootwater Visionism Party w Stodole

Rootwater Visionism Party w Stodole

Wczoraj w warszawskiej Stodole odbyła się impreza związana ze zbliżającą się premierą płyty Rootwater "Visionism".

Płyta "Visionism" to concept album pomyślany jako droga prowadząca do źródła, do początków wszystkiego: pierwotnych elementów duszy, siebie właściwego, do przebudzenia. To także podsumowanie dotychczasowej twórczości muzyków - ich drogi, wyborów.

Twój świat, twoi przyjaciele z którymi żyjesz, wrogowie z którymi konkurujesz, cele do których dążysz są nieprawdziwe. Nawet siebie samego widzisz inaczej. Jesteś tylko projekcją zakotwiczoną w nieprawdziwym świecie, opętany oszukańczą iluzją prawdziwego życia. Jeżeli masz przeświadczenie, że coś jest nie tak to wróć do źródła. Przedrzyj się przez zasłony przyjętych nawyków, przyzwyczajeń i schematów. Przypomnij sobie kim jesteś. Żyj tak, jakbyś był ostatnim bastionem upadającego człowieczeństwa.

14 utworów, tytuł każdego jest elementem układanki, drogowskazem prowadzącym do korzeni. Na przykład "Venture" jest o walce, "Living in the cage" o wyobcowaniu, "Closer" to strach. "Follow the spirit" o granicy życia i śmierci, a "Under the mask" o poszukiwaniu tożsamości. Tytułowy "Visionism" mówi o poszukiwaniu prawdy w irracjonalnych wyborach człowieka. Ostatni utwór, zagrany z zespołem Haydamaky, nazywanym Ukrainian Dub Machine, jest końcem podróży. Wyzwoleniem. 

Preprodukcja materiału na płytę trwała 2 miesiące. Wykonana została w SoundDivision Studio w Warszawie. Jej owocem była świadomość tego, czego zespół będzie oczekiwał od studia. TAFF: - Chcieliśmy uniknąć tej powszechnej cyfrowej poprawności brzmień. To nie miało brzmieć poprawnie, to musiało brzmieć prawdziwie. Dokładnie tak, jak przy graniu na żywo. Wybór padł na Szymona Czecha i jego Studio X. - Szymon sam jest muzykiem uprawiającym gatunki absolutnie ekstremalne, więc nie ma w nim pokusy wygładzania brzmień. Jego produkcje zawsze mają "pazur". Postawił na bardzo głośne granie i rozkręcił piece niemal do 100%. W minimalnym stopniu ingerował w korekcje nagranych sygnałów. W ten sposób udało się uchwycić ten pierwotny element muzyki, jej dynamikę i energię.

Wokale nagrane zostały w warszawskim Cosmic Studio, u Krzysztofa Palczewskiego. To człowiek z absolutnym słuchem i zna głos Taffa chyba lepiej od niego samego. Wie, jak go zmusić do właściwej interpretacji. Partie folkowe, klawisze, sample, sekcje dętą oraz wspólny kawałek z Haydamaky nagrane zostały w SoundDivision. TAFF: - Mieliśmy tu ogromny komfort pracy, co odbiło się na wyrazie tych nagrań. Są lekkie, energetyczne, ale na taki "wesoły" sposób. Bez nadęcia i udawanej grozy. Z kolei współpraca z Haydamaky to zabawna historia. Rootwater chciał kawałka, który wzmocni i podkreśli korzenie słowiańskości w ich muzyce. Wybór padł na Haydamaky, którzy zostali "przechwyceni" w drodze z Berlina do Kijowa. TAFF: - Po kilku minutach rozmawialiśmy jak przyjaciele, a pod koniec dnia nagrania były skończone. Mistrzowie!

Okładka albumu jest dziełem Michała Karcza. TAFF: - Okazało się, że mamy takie same poglądy i odczucia na temat rzeczywistości. Zupełnie naturalnie "wkręcił" się w to przedsięwzięcie i stworzył alegorię naszego świata. Tego, którego nie widać. Który kryje się pod tymi wszystkimi neonami, reklamami i wszechobecnym hałasem.

Sesję zdjęciową przygotowali Przemek Kulikowski i Filip Żołyński (www.kulikowskizolynski.com). Dużym wsparciem dla płyty są działania realizowane przez Unicorn Group (www.unicorngroup.com.pl). Agencja zajmuje się produkcją wszystkich filmowych materiałów promocyjnych użyczając specjalistycznego oprogramowania do efektów specjalnych. W najbliższym czasie plany zakładają też produkcję klipów do utworów z nowej płyty.

Magazyn Gitarzysta objął patronat nad płytą "Visionism".

Poniżej przedstawiamy kilka klipów z wczorajszej imprezy.

You need to a flashplayer enabled browser to view this YouTube video

You need to a flashplayer enabled browser to view this YouTube video

You need to a flashplayer enabled browser to view this YouTube video 
GALERIA
After Laughter Paramore

Muzycy, którzy niejednokrotnie byli bliscy rozwiązania współpracy, jednak postanowili ją kontynuować. Czy nie byłoby lepiej, gdyby ich drogi...Gramy dalej

5 /10
Groovin' In Greaseland Rick Estrin & The Nightcats

Niecałą godzinę przesiąkniętych optymizmem i humorem, zatopionych w beztroskiej zabawie bluesów zaserwował Rick Estrin.

Gramy dalej

7 /10
Colossus
Gatunek: Rock
Wall of Sound
Gatunek: Metal
Live at Carnegie Hall - An Acoustic Evening
Gatunek: Blues rock
Zobacz wszystkie
KALENDARIUM
poprzedniSierpieńnastępny
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31