Kup Magazyn Gitarzysta

Strona główna / Muzyka / Newsy / Porcupine Tree w łódzkim klubie "Wytwórnia" (TOYA Studios)

Porcupine Tree w łódzkim klubie "Wytwórnia" (TOYA Studios)

Porcupine Tree w Łodzi... Będzie to ostatni koncert zespołu w Polsce przed dłuższą przerwą w jego działalności. W okresie tym Steven Wilson ma zamiar przygotować swój drugi solowy album, a później promować go na klubowych koncertach w Europie.
17.07.2010  ŁÓDŹ
KLUB "WYTWÓRNIA"   20.00

CENY BILETÓW:
PRZEDSPRZEDAŻ 125,00 PLN
W DNIU KONCERTU 140,00 PLN

Bilety w sprzedaży na www.rockserwis.pl, a także w punktach sprzedaży Ticket Pro w całej Polsce, Shortcut w Warszawie (Traffic Club) oraz w Biurze klubu "Wytwórnia"

Na muzycznej mapie zdominowanej przez muzykę pop i nieustanne dążenie do manipulacji muzycznymi trendami zespół PORCUPINE TREE jest bez wątpienia zjawiskiem niezwykłym. Jego członkowie nie uznają żadnych ograniczeń w swojej pasji do eksperymentowania i niezmordowanie dążą do osiągnięcia niepowtarzalnego połączenia słów i  muzyki, które ponad dwadzieścia lat temu znane było jako "rock progresywny". Nie oznacza to wcale, że muzycy Porcupine Tree stali się wiernymi naśladowcami zespołów grających w latach 60. i 70. Nic bardziej mylnego; korzystając z najnowszych osiągnięć techniki próbują jedynie odtworzyć niepokornego ducha i nastrój przepełniające muzykę tamtego okresu.

Na początku 2009 Steven Wilson wydał swój pierwszy solowy album - "Insurgentes", natomiast 14 września tego samego roku na rynku pojawiło się nowe, znakomicie przyjęte, studyjne dzieło Porcupine Tree, zatytułowane "The Incident", którego zasadniczą część wypełniła 51-minutowa tytułowa suita.
W ramach trasy promocyjnej zespół zawitał do Polski na jeden koncert, który odbył się we Wrocławiu.

Teraz niejako na bis pojawi się w lipcu w Łodzi i będzie to wyjątkowa okazja obejrzeć go na żywo po raz ostatni przed dłuższą przerwą, którą Steven Wilson ma zamiar wykorzystać na nagranie nowego solowego albumu.

Zapowiada się niezwykły wieczór w sali o niezwykłej akustyce!
1994 Jamal

Mamy rok 1994. 5 kwietnia coś we mnie (i wielu z Was) umiera wraz z odejściem Kurta Cobaina.

Gramy dalej

5 /10
Out of the Voiceless Grave The Lurking Fear

Dokładnie taki death metal lubię. Szybki, surowy, bez technicznych wygibasów i zbędnych ceregieli.

Gramy dalej

7 /10
Korpus ocena 7
Respekt
Gatunek: Heavy metal
Wolves
Gatunek: Punk
Power of Peace
Gatunek: Funk
Zobacz wszystkie
KALENDARIUM
poprzedniWrzesieńnastępny
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30