Kup Magazyn Gitarzysta
Strona główna / Muzyka / Newsy / Najświeższe wieści od francuskiej Gojiry

Najświeższe wieści od francuskiej Gojiry

Australijski serwis Loud przepytał ostatnio Mario Duplantiera znanego z bardzo lubianej w Polsce francuskiej formacji Gojira. Muzyk opowiedział o procesie powstawania nowej EP-ki zespołu, zbliżającym się longplay'u oraz pracy ze znakomitym Devinem Townsendem.

Muzyka zespołu Gojira to wyjątkowa mieszanka wielu stylów muzycznych - death metal, thrash metal, metal progresywny czy groove metal okraszony tekstami poruszającymi zagadnienia takie jak życie, śmierć, spirytualizm czy ekologia znajduje obecnie na świecie coraz więcej fanów.

Perkusista formacji, Mario Duplantier, zdradził w jednym z ostatnich wywiadów kilka szczegółów z ostatnich miesięcy w Gojira:

"Muzyka
[na nową EP-kę] jest już gotowa, ale czekamy teraz na teksty. Chcemy ją wydać jak najprędzej, może jeszcze sierpniu, wrześniu... Ale kiedy zapraszasz na swoje nowe wydawnictwo innych wokalistów to staje się nieco trudniejsze. Gdyby tylko Joe [Duplantier] nagrywał wokale byłoby to zdecydowanie łatwiejsze, ale tak nie jest".

"Jak wspomniałem, muzyka jest gotowa już od 6 miesięcy, ale ilość ludzi zaproszonych do wspólnego grania stwarza kilka znaczących problemów. Każdy z utworów tworzony był z innym wokalistą - to będą 4 zupełnie inne utwory".


"To nie będzie pełnoprawny album, tylko krótka EP-ka, która sprawia nam wiele radości. Jeden utwór jest bardzo szybki, drugi bardzo wolny, inny bardzo rockujący... Trudno pogodzić to wszystko na pełnoprawnym longplay'u".

Wszystko to brzmi z jednej stronie trochę szaleńczo, a z drugiej bardzo logicznie. Czyżby Francuzi z Gojira szykowali kolejne niespodzianki? Jedną z nich jest na pewno obecność na zbliżającej się płycie Devina Townsenda. O współpracy z nim opowiedział również Mario:

"Postanowiliśmy go zaprosić, ponieważ znamy się już naprawdę długo - dzieliliśmy wiele razy scenę od 2006 roku. Poza tym wszyscy w Gojira jesteśmy wielkimi fanami Strapping Young Lad, jesteśmy pod wrażeniem twórczości Devina. Jak się okazało on ma do nas podobny rodzaj szacunku i również lubi naszą muzykę."

"Kiedy postanowiliśmy coś nagrać i Joe rzucił pomysł EP-ki z gościnnym udziałem kilku wokalistów, Devin był pierwszy kolesiem, z którym się skontaktowaliśmy. A on, bez żadnego problemu zgodził się bo jak sam powiedział, jest wielkim fanem Gojira".

Mario Duplantier zapewnił również, że trwają prace nad długogrającym wydawnictwem zespołu, które zakończą się prawdopodobnie w październiku - premiery nowego krążka należy spodziewać się na początku 2012 roku:

"Nie mamy jeszcze tytułu dla albumu, ani pojedynczych piosenek. To na ogół przychodzi później..."

Wygląda na to, że koniec wakacji przyniesie fanom Gojira jeszcze przynajmniej trzy nowe utwory ze znakomitymi gośćmi. My już nie możemy się doczekać!

W miedzy czasie opublikowane jakiś czas temu nagranie "Of Blood And Salt" z gościnnym udziałem Devina Townsenda i Fredrika Thordendala (Meshuggah):

 

You need to a flashplayer enabled browser to view this YouTube video

 

(krn)
Zaklęty krąg Cugowscy

Krzysztof Cugowski jest na polskiej rockowej scenie od zawsze, zaś jego dwaj synowie Piotr i Wojciech od prawie zawsze, ale po raz pierwszy wspólnie...Gramy dalej

8 /10
Atoma Dark Tranquillity

Giganci szwedzkiej sceny melodyjnego death metalu od blisko piętnastu lat nie splamili się słabym wydawnictwem.

Gramy dalej

9 /10
CETI ocena 9
Snakes of Eden
Gatunek: Heavy metal
Green Day ocena 8
Revolution Radio
Gatunek: Pop punk
Hunter ocena 3
NieWolnOść
Gatunek: Metal
Zobacz wszystkie
KALENDARIUM
poprzedniGrudzieńnastępny
      1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 31