Kup Magazyn Gitarzysta
Strona główna / Muzyka / Newsy / Kolejny koszmar Alice Coopera w październiku

Kolejny koszmar Alice Coopera w październiku

Alice Cooper, amerykański wokalista i prekursor tzn. shock rocka powraca z nowym, 19-nastym już solowym albumem. 17 października ukaże się "Welcome 2 My Nightmare" kontynuujący koncepcyjną ideę owianego legendą krążka sprzed ponad 36 lat.

Krążek będzie sequelem wydanego w 1975 roku znakomitego albumu "Welcome To My Nightmare". Krążek, który wypełni 14 nowych kompozycji promował będzie singiel "I'll Bite Your Face Off", który już teraz jest stałym elementem koncertów Coopera (poniżej jedno z koncertowych wykonań).

Na płycie znajdzie się również utwór, w którym gościnnie pojawi się pop-gwiazdka Ke$ha. Z całym szacunkiem do Alice Coopera radzimy pominąć ten utwór podczas odsłuchu.

"Welcome 2 My Nightmare"
ukaże się w kilku różnych formatach, w tym w wersji Deluxe oraz specjalnym wydaniu fanowskim.

Tracklista:

  1. I Am Made Of You
  2. Caffeine
  3. The Nightmare Returns
  4. A Runaway Train
  5. Last Man On Earth
  6. The Congregation
  7. I'll Bite Your Face Off
  8. Disco Bloodbath Boogie Fever
  9. Ghouls Gone Wild
  10. Something To Remember Me By
  11. When Hell Comes Home
  12. What Baby Wants
  13. I Gotta Get Outta Here
  14. The Underture

Dyskografię Alice Coopera zamyka krążek "Along Came A Spider" z lipca 2008 roku.

You need to a flashplayer enabled browser to view this YouTube video

(krn)

NieWolnOść Hunter

Dystans jaki oddziela dziś zespół Hunter od własnych nagrań z przełomu XX i XXI wieku jest trudny do zmierzenia. Kapela weszła w proces muzycznej...Gramy dalej

3 /10
Popestar Ghost

Jako jeden z nielicznych w redakcji naszego magazynu uparcie bronię Ghost.

Gramy dalej

9 /10
Breaking Habits
Gatunek: Rock
Testament ocena 8
Brotherhood of the Snake
Gatunek: Thrash metal
When The Smoke Clears
Gatunek: Hardcore
Zobacz wszystkie
KALENDARIUM
poprzedniGrudzieńnastępny
      1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 31