Kup Magazyn Gitarzysta
Strona główna / Muzyka / Recenzje / Continuous Beat

Continuous Beat - Rez Abbasi Trio

Continuous Beat

Wykonawca:

Rez Abbasi Trio

Gatunek:

Jazz

9 /10

Liczba 3 ma w muzyce duże znaczenie. Począwszy od kwestii czysto harmonicznych, a kończąc na trzyosobowych składach zespołów.

Powszechnie uznaje się w rocku tria za klasyczne, lecz należy pamiętać, że idea trzyosobowych zespołów sięga korzeni muzyki rozrywkowej. Dlatego  niejeden muzyk wybiera właśnie taką formę prezentacji swojej twórczości. W ten sposób postąpił też Rez Abbasi.

Rez Abbasi urodził się w Pakistanie, lecz od małego był wychowywany w Stanach Zjednoczonych. Tam zdobył wykształcenie muzyczne, studiując na University of Southern California i Manhattan School of Music jazz oraz muzykę klasyczną. W 1987 r. przeniósł się z Los Angeles do Nowego Jorku, gdzie mieszka i tworzy do dzisiaj. W 1991 r. ukazała się jego debiutancka płyta. Najnowsza, "Continuous Beat" jest dziewiątą w dorobku muzyka.  

No dobrze, ale jak to się stało, że doszło do powstania albumu "Continuous Beat"? Rez Abbasi planował zagrać koncert z jednym ze swoich muzycznych idoli, legendarnym perkusistą Paulem Motianem. Niestety z powodu problemów zdrowotnych Motiana, które wkrótce doprowadziły do jego śmierci, nie doszło do powstania tego projektu. Rez Abbasi, jako, że miał już przygotowane sporo materiału, postanowił jednak powołać zespół, w którym obok basisty Johna Heberta, pojawił się perkusista Satoshi Takeishi. Przypadkowym zrządzeniem losu powstał więc album "Continuous Beat", będący swego rodzaju hołdem dla nieżyjącego muzyka. Pomysłowo zawarto na nim kilka utworów autorstwa kompozytorów związanych z Paulem Motianem. Większość jednak jest autorstwa samego lidera, czyli Reza Abbasiego.

Opisując już samą muzykę, na wstępie należałoby podkreślić, że "Continuous Beat" jest zdecydowanie propozycją dla miłośników jazzu nowoczesnego. Na dodatek oprócz tradycyjnego instrumentarium, Rez Abbasi wykorzystuje tutaj także elektronikę. Jednak to, co od razu uderza, to ciepło jakie bije z tych nagrań. Mimo bardzo klasycznej formuły i niezwykle ambitnych pod względem instrumentalnym pasaży, nie uświadczymy tu zanadto sterylnego chłodu, tak wszechobecnego na podobnych wydawnictwach.  Abbasi mimo bajecznej techniki, wysoko stawia także melodię, a uciekając w dalekie rejony dźwięku, zawsze wraca do właściwego tematu, akcentując jego dużą rolę w budowaniu kompozycji. Co równie interesujące, często wplata w swoją grę orientalne dźwięki, nadając brzmieniu dodatkowego kolorytu.

"Continuous Beat" to wysoka półka, jeżeli chodzi o współczesny, instrumentalny jazz podany w formie tria. Magiczna gitara współbrzmi tutaj z łagodną, ale i perfekcyjną technicznie sekcją, razem tworząc dzieła, od których trudno się oderwać. Dla fanów takiej muzyki to pozycja obowiązkowa, ale sądzę, że wielu wrażliwych na ambitne dźwięki słuchaczy nie przejdzie obok tej płyty obojętnie.

Kuba Chmiel