Kup Magazyn Gitarzysta
Strona główna / Muzyka / Recenzje / Conflagration

Conflagration - Repulsive Aggresion

Conflagration

Wykonawca:

Repulsive Aggresion

Gatunek:

Death metal

5 /10

Największą zaletą zabawy w recenzenta jest to, że wśród setek płyt można znaleźć tą "jedyną", przy której spędzi się naprawdę sporo czasu.

Tym razem do moich rąk trafiła płyta tria z Oslo, czyli "Conflagration" zespołu Repulsive Aggresion. Czy zostanie w pamięci na dłużej, czy może od razu odejdzie w niebyt? Sprawdźmy co Skandynawowie prezentują na swoim pierwszym longplayu.

Norwegowie postawili na mieszankę brudnego death oraz thrash metalu, w którym doszukać się można - mniej lub bardziej daleko idących - pokrewieństw z dokonaniami tuzów śmiertelnej jatki. Zespół w niezbyt atrakcyjny sposób próbuje odkopać stare patenty, dzięki którym lata temu zasłynęły, chociażby takie kapele jak Entombed. Fani takiego grania znajdą tu wszystko co trzeba - utwory są szybkie i agresywne, nie ma tu miejsca na balladowe "plumkanie".

Jednak istnieje jakże istotne zastrzeżenie dotyczące jakości kompozycji Repulsive Aggresion. Te, choć nie wywołują we mnie uczucia zażenowania, wylatują z głowy tuż po tym, jak wybrzmiewają ostatnie nuty. W utworach występuje mnóstwo rytmicznego zamieszania. Poszczególne motywy pojawiają się na krótko, ponieważ po chwili są zastępowane przez kolejne. Najczęściej występują tu wariackie gitarowe galopady, które zwykle przerywane są, wręcz moshowymi, zwolnieniami. Ogólnie rzecz biorąc mamy tu do czynienia z muzyką, która sprawi, że ci, którzy mieszanki death/thrash metalu nie lubili do tej pory, znienawidzą ten gatunek jeszcze bardziej.

Niestety nowy album Repulsive Aggression nie trafi do mojego odtwarzacza na dłużej. "Conflagration" to krążek co najwyżej przeciętny, który mogę  polecić wyłącznie skrajnym maniakom gatunku. Natomiast wszyscy pozostali powinni trzymać się od niego z daleka.

Marcin Czostek