Kup Magazyn Gitarzysta

Prosto - Kult

Prosto

Wykonawca:

Kult

Gatunek:

Rock

9 /10

To już szesnasta płyta naszej rodzimej, KULTowej kapeli. Czy "Prosto" jest równie KULTowa?

Od premiery poprzedniego albumu "Hurra!" minęły cztery lata. Co wydarzyło się przez ten czas? Otóż doszło do zmiany w składzie grupy. Na miejsce Krzysztofa Banasika do zespołu dołączyli dwaj muzycy: gitarzysta Wojciech Jabłoński oraz puzonista, Jarosław Ważny. Ponadto w 2010 roku zespół nagrał koncert "MTV Unplugged - Kult", który uzyskał status diamentowej płyty. Teraz przyszedł czas na "Prosto", która pokryła się złotem i zbliża do platynowego statusu.

"Prosto"
powstał w studio Elektra z Adamem Toczko w roli producenta. W ramach ciekawostki można dodać, iż krążek został nagrany na "setkę". Jak sam tytuł wskazuje, album nie jest skomplikowany, nie znajdziemy tu kompozycji nagranych na siłę, czy zbyt długich. Na "Prosto" nie doświadczymy również rockowych solówek, z wyjątkiem tych w "Moja myszko" i "Życie jest piękne". Filarem zdecydowanej większości kompozycji na krążku są instrumenty dęte. W końcu to znak rozpoznawczy i nieodłączny element stylistyki Kultu. Jeżeli chodzi o gitary, często mamy do czynienia z riffami przypominającymi te znane z formacji Kazik Na Żywo.

Album otwiera instrumentalne intro "Teide" z udziałem sekcji dętej. Nazwa pochodzi od wulkanu, zlokalizowanego na Teneryfie, na której Kazik Staszewski ma okazję mieszkać, gdy w Polsce po jeziorach można jeździć na łyżwach. Na single wybrano "Układ zamknięty" i "Dobrze być dziadkiem". Ten pierwszy dodatkowo promuje film o tym samym tytule w reżyserii Ryszarda Bugajskiego. To zdecydowanie najlepszy utwór z płyty. Spośród szesnastu numerów wyłaniają się perełki takie, jak "Prosto", "Bomba na parlament", czy "Największa armia świata wzywa cię", które na koncertach w ramach tegorocznej trasy będą zbierały najwięcej oklasków.

Na krążku nie znajdziemy tekstów, z którymi utożsamialiby się fani, jak miało to miejsce paręnaście lat temu. Tym razem Kazik postawił na sentymenty i dość osobiste podejście do tekstów, przede wszystkim w "Dzisiaj jest mojej córki wesele" oraz "Dobrze być dziadkiem". Poza tym, to już nie czas na protest songi i rebelie rodem z lat ’90 - można by tak pomyśleć. Jednak nie do końca tak jest. W tekście "Zabiłem ministra finansów", czy "Bomba na parlament", Staszewski komentuje aktualną polityczną rzeczywistość i nie boi się powiedzieć tego, co mu się nie podoba.  

"Prosto" to zdecydowanie najlepszy album po sukcesie "Ostatniego krachu systemu korporacji". Nowym krążkiem Kult nie musi niczego udowadniać, ani zabiegać o słuchaczy, bowiem ich koncerty cieszą się wysoką frekwencją. Podobnie jest z płytami. Zawsze będą się przyzwoicie sprzedawały. Odpowiadając na pytanie postawione na wstępie: Trudno powiedzieć. Okaże się za x lat. Dziś wystarczy powiedzieć, że "Prosto" jest po prostu dobrą płytą.

Wojciech Margula