Kup Magazyn Gitarzysta

Kły - Ametria

Kły

Wykonawca:

Ametria

Gatunek:

Metal

6 /10

Nie mam zamiaru nikogo okłamywać, ani wbrew sobie przekonywać, że Ametria, zarówno muzycznie jak i wizualnie mi odpowiada.

Jednakże nie sposób nie docenić ich aktywności na polskiej scenie, licznych choć nie zawsze dla mnie zrozumiałych sukcesów oraz tego, co najważniejsze, a mianowicie aprobaty samych słuchaczy.

"Kły" w moje metalowo/hardcore’owe żyły wbijają się delikatnie, a szkoda, bo warsztatowo Ametria ma możliwości, by - przynajmniej rytmicznie - rozdać niejedną mocną kartę i połechtać moje ego. Nawet jeśli już tak się dzieje, to doceniany przeze mnie ciężar, praca sekcji czy produkcja "Kłów", idą w zapomnienie z powodu polskich tekstów, których nie jestem w stanie słuchać. Nawet nie chodzi o to, że są słabe, bo z tym akurat można polemizować, po prostu, niezależnie czy tyczyło się to kiedyś Puatków, wrocławskiej Enblemy czy innych podobnych kapel, tekst w naszym języku automatycznie mnie odrzuca, i nic na to nie poradzę. Nie pomogą melodyjne zaśpiewy, ani bardzo dobre solówki, ani zaproszeni goście. Mam uprzedzenia? Nie daję im szansy? Może.

Gdybym jednak odstawił uprzedzenia na bok, puknął się w łeb i podszedł do Ametrii - tego co panowie grają i w jakiej formie to podają, pewnie doszedłbym do wniosku, że może to być jeden z ciekawszych zespołów na naszej scenie, który konsekwentnie realizuje jedną wizję. Co prawda, skazującą ich wyłącznie na nasz rynek, ale to przecież nie koniec świata.

Grzegorz "Chain" Pindor