Kup Magazyn Gitarzysta
Strona główna / Muzyka / Recenzje / Młodzi (Edycja Specjalna)

Młodzi (Edycja Specjalna) - Dr Misio

Młodzi (Edycja Specjalna)

Wykonawca:

Dr Misio

Gatunek:

Rock

9 /10

Wydany w marcu debiutancki album zespołu Dr Misio pt. "Młodzi" doczekał się już wznowienia. Tempo zawrotne, tak jak zresztą kariera formacji, na której czele stoi Arkadiusz Jakubik.

W perspektywie niecałych ośmiu miesięcy od premiery do wznowienia płyty, muzycy Dr Misio zdołali sporo narozrabiać na polskim rynku. Zespół sięgnął do dzikich standardów rock and rolla tworząc muzykę szczerą, pozbawioną cenzury i odważną. Kondycję studyjną Jakubika i spółki poznaliśmy na pierwszej wersji albumu, który we wznowieniu została rozszerzona o płytę z koncertem zagranym 13 czerwca 2013 roku w poznańskim Blue Note. Na krążku znalazły się także trzy teledyski promujące to niebanalne dzieło.

Na wspominanym koncercie zespół zagrał wszystkie numery znane z albumu, a ponadto w secie znalazły się jeszcze nieodkryte karty w studyjnej twórczości zespołu, a więc utwory zatytułowane "Hipster" i "Ona wie". Pierwszy śmiało wpisuję się w wyjątkowo pieprzną refleksyjność zespołu. Rzecz, która musi znaleźć się na drugim krążku Dr Misio! Co z kolejnym utworem? Jakubik twierdzi, że Cyprian Kamil Norwid zajebistym rockowym tekściarzem jest. Utwór "Ona wie" ma tych słów bronić i robi to wyjątkowo przekonująco. W każdym razie na deskach Blue Note działo się znacznie więcej. Poznańska publiczność dopisała, wielu utworom nadano fajny improwizowany klimat, a wszelkie rock and rollowe zachowania autorów wyznaczyły szeroką granicę ich spontaniczności.

Co z teledyskami? Obrazy do kawałków "Młodzi" i "Mentolowe papierosy" poznaliśmy w okolicach premiery pierwszej wersji albumu. Rzeczywistość zastana w pierwszym wideoklipie roznosi w pył wszelkie wyobrażenie tego biało-czerwonego spokojnego świata. Impreza na całego w reżyserii, a jakże, Wojciecha Smarzowskiego. Natomiast w drugim teledysku znalazło się trochę więcej tajemnicy. Jesiennego klimatu pisanego depresją i rozczarowaniem. Trochę też spuchniętego sentymentalizmu widzianego kamerą Bartka Piotrowskiego.

Tymczasem trzeci teledysk zarejestrowany na potrzeby wznowienia to dzieło Krzysztofa Skoniecznego, a więc człowieka, który zdążył już wyreżyserować trochę wideoklipów, m.in. dla Kazika i Nosowskiej. Jego obrazy zapadają w pamięć. Inaczej nie będzie w przypadku utworu "Dziewczyny". Oprócz Jakubika zagrały w nim jeszcze w głównych rolach Magda Cielecka, Katarzyna Herman, Agnieszka Warchulska i Ewa Bukowska. Nawet jeśli ktoś nie jest na bieżąco z twórczością filmową lub teatralną tych dam polskiego kina to gwarantuję, że po obejrzeniu wspominanego wideoklipu zapamięta je na zawsze. To jeden z najbardziej odważnych teledysków w polskich rocku. Mocny, na czarno refleksyjny i ponad oczekiwania wymowny.

Pytanie na koniec: czy warto zainteresować się edycją specjalną "Młodych"? Osoby, które dotąd nie miały możliwości poznać premierowej płyty Dr Misio nie powinny się nad tym zastanawiać. To jeden z najważniejszych polskich albumów ostatnich lat. Tymczasem wszyscy, którzy posiadają już podstawową wersję krążka, a rozważają kupno jego wznowienia, powinny zastanowić się czy odczuwają niedomiar mocnych wrażeń. Jeśli tak, to poznański koncert Dr Misio i trzy dobre wideoklipy powinny posłużyć za niezłą kurację.

Konrad Sebastian Morawski